narkotyki

wszelkie dylematy związane z używkami tej kategorii

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: jaryszek » 09 paź 2006, 20:30

Mikrusia pisze:Miałam na myśli narkotyk twardy, to znaczy że są narkotyki miękkie i twarde jak się uzależnisz od miękkich szybko sięgniesz po twarde..sorry za zamieszanie :oops:
Znam ludzi z otoczenia ktorzy sa uzaleznieni od "miekkiego narkotyku" jakim jest maryska a wcale im sie nie spieszy do zazywania twardych :wink:

Chcoiaz znam tez jeden przypadek ze gosciu najpierw sie uzaleznil od marihuany(rano wieczor i w poludnie) a pozniej przerzucil sie na fuke.
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 10 paź 2006, 23:58

Feniks pisze:Mikrusi chyba chodziło o to, że w takim razie wszystko jest narkotykiem, kawa, herbata, cola, bo wsystko po przedawkowaniu jest szkodliwe.... Niestety leki ,które bierzemy na codzień też.
A widzisz...jednak chodzilo jej o narkotyki :evil:
jaryszek pisze:Znam ludzi z otoczenia ktorzy sa uzaleznieni od "miekkiego narkotyku" jakim jest maryska a wcale im sie nie spieszy do zazywania twardych
JA tez znam...ale...ostrożnie z takimi stwierdzeniami ...nooo...
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 13 paź 2006, 02:45

lucypah pisze:

ja zazywam lek z jakims narkotykiem- jeszcze nie wiem jakim ale sie dowiem
i co- jestem narkomanem z tego powodu bo biore to rano we dnie w wieczor w nocy- 4 razy na dobe i nic to nie znaczy
narkotyki jak wszystko inne - ktos chce to bierze i zawsze znajdzie pretekst aby to robic
Zgadzam sie
Jak Boga kocham...no az Nie wierze ze jestescie panowie moi mili tacy niedomyslni :!:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: wjt2004 » 13 paź 2006, 11:42

Prosze nie dzielcie w ten sposob (napisalem juz o tym wczesniej). Glupi jest podzial narkotyki twarde - miekkie! Sa mniej lub bardziej szkodliwe używki, proste.
Zobaczcie ten raport WHO. Tam jest piramida "szkodliwosci".
I tak zaczynajac od gory (najbardziej szkodliwe):
--Heroina, ALKOCHOL i pochodne (najbardziej uzalezniaja, najwieksza degradacja organizmu)
-- Opiaty, PCP, Amfetamina i inne swinstwa
-- Meskalina i inne podbnie dzialjace
-- LSD, kokaina, nikotyna
-- tyina, kofeina, MARIHUANA (jest na samym dole hierarchi)
-- skladniki zawarte w czekoladzie itd itp

Tak w przyblizeniu wyglada Piramida Narkotyczna:)

Niezwykle denerwujace jest to, ze u nas w Ciemno-Rydzyko-PISo Grodzie ludzie robia podzial wlasnie na alkochol i narkotyki (przy czym alkochol jest jednym z najsilniejszych ze znanych ludzkosci NARKOTYKOW). A smutne jest to, ze kiedy w cywilizowanym swiecie albo marihuane sie legalizuje(w Anglii, USA, Belgii, Holandii i wielu innych jest przepisywana jako normalne lekarstwo), albo znosi represje za jej stosowanie to w Polsce mamy 3 lata za posiadanie, a flaszke Wyborowej moze kupic dziecko razem z banankami. Skandal kurna, skandal!!!
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: narkotyki

Post autor: Feniks » 13 paź 2006, 12:58

Masz rację wjt2004 , ale co zrobisz, dla niektórych samo słowo "narkotyk" wywołuje dreszczyk emocji, czasem aż taki ,że muszą się po prostu napić czegoś mocniejszego i koło się zamyka.
Największą tego przyczyną jest niedoinformowanie właśnie, nie mówiąc już o tym ,że państwo nie ma z marihuany żadnego profitu, dlatego nienawiść do gandzi jest powszechna i nikt nie ma zamiaru nic z tym robić. Ja nie jestem żadnym tam wielkim zwolennikiem używek, ale nie lubię jak ktoś głosi nie poparte niczym slogany ,typu "zapalisz jointa, wylądujesz na dworcu centralnym ze strzykawką", ja też mogę zazcąć krzyczeć "wypijesz kieliszek wódki, wkrótce trafisz z delirium do grupy AA ". Wiadomo jeden człowiek trafi, a drugi nie.Kto będzie miał ochotę i tak spróbuję, a czasem zakaz na coś, sprawia ,że tym większą mamy chęć robić to co powszechnie jest potępione, ot taka ludzka natura.

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: jaryszek » 13 paź 2006, 14:31

No i tez sie z wami zgadzam :)

Najgorsze sa wlasnie takie stereotypy, ze jak zapaliles to juz jestes narkomanem itp. To jest zalosne.
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: wjt2004 » 13 paź 2006, 16:13

Spoko. Ja natomiast mysle, ze jednym z powodow dla ktorych marihuana nie jest legalizowana jest wlasnie to, ze panstwo ma potezne dochody z nielegalnego handlu. Przeciez to nie jest tak, ze chlopcy w sejmie to jedno a mafia-biznesmani to drugie. Wydaje mi sie, ze nader czesto to jedna ekipa - razem pija, cpaja i ustalaja na czym by tu przyciac hajs.
Spozycie marihuany w Polsce jest ogromne (po legalnym alkocholu i papierosach to 3 najpowszechniej stosowana uzywka). Bedzie to jeszcze bardziej powszechne, gdyz ludzie zaczyaja zdawac sobie sprawe, ze marihuana w porownaniu do legalnego alkocholu jest praktycznie nieszkodliwa(w porownaniu do alku mowie!!!) 80% morderstw popelnianych jest po spozyciu alkocholu(dane policyjne), 90% bojek toczy sie pod wplywem alkocholu - nie stwierdzono popelnienia morderstwa po spozyciu marihuany.(zreszta wiecie, ze ganja dziala bardzo rozluzniajaco i nikomu w glowie agresja) Tam gdzie zostala zalegalizowana w przeciagu kilku lat spozycie spadlo o kilkanascie do kilkudziesieciu procent.
W normalnym, demokratycznym panstwie, czlowiek powienien moc wybierac - wole zapalic tyton(ktory bardziej wyniszcza) albo wole zapalic maryski. Jesli juz to powinni oczywiscie zdecydowanie zdelegalizowac alkochol i tyton (bo sa nieporownywalnie bardziej szkodliwe niz marihuana) ale to juz inna dyskusja.
Mam nadzieje ze kiedys Polska bedze normalana jesli chodzi o to i tysiace innych, wazniejszych lub mniej waznych aspektow.
pozdro
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: wjt2004 » 13 paź 2006, 16:29

Ostatnio zmieniony 13 paź 2006, 17:33 przez wjt2004, łącznie zmieniany 1 raz.
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: wjt2004 » 13 paź 2006, 18:13

Jak ci sie noz w kieszeni otwiera to go zostaw na chacie i idz pobiegaj. Nie rajcuje mnie, ze Polska rzadza teraz goscie, ktorzy robia takie cyrki (tzn. zawsze byly cyrki, ale takie to jeszzce nie). Mysle ze mam prawo wypowiedz swoje zdanie na forum:) - nie podoba mi sie bratanie sie Kaczynskich z bandą Rydzyka, kryminalista Lepperem i fanatykiem religijnym Giertychem. Polska przypomina wtedy "ciemnogród". Nie sadze, zebysmy zaczeli sie wyzywac :wink:
Z ta kawa i herbata to racja:) Ale bez przesady, one nie sa psychoaktywne(a jezeli to w tak znikomym stopniu, ze nie ma sensu o tym mowic), a mowilem raczej o psychoaktywnych. I wtedy: 1.alkohol 2. fajki 3. ganja
Co do wplywow z narkotykow - a na jakiej podstawie myslisz, ze poslowie nie maja hajsu za to, ze zadzwonia do tego i owego, zeby tego przemyciku nie blokowac za mocno, a temu odpuscic bo to kolega Zbyszka, albo jeszce inaczej. To sa kumple, znaja sie. To nie jest tak: ZLI BANDYCI(handlarze), BIZNESMENI, POLITYCY itd. Serio wydaje mi sie ze tak jak wszedzie - sa konszachty, sa ekipy, tamci sie znaja, ci wspieraja i interes sie kreci, nie?
Nie wiem jak to wyglada procentowo, ale wiem ze jedni sie "babraja", a drudzy nie.
Z wielowiekowa tradycja alkoholu masz racje. Bardzo dobrze powiedziane. Po prostu sie "genetycznie" uodpornilismy. A konopie sa palone od tysiecy lat, tylko ze w Europie staly sie popularne dopiero w XIX. W wieku XX powstal BOOM, a w XXI jest cos normalnego(acz nielegalnego w "ciemnogrodzie") i to jest ten etap, przy ktorym nalezaloby myslec o legalizacji.
pozdrawiam cie
pozdro
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Mamcia » 13 paź 2006, 21:40

To chyba pierwszy przypadek, gdy na Forum pojawiła się polityka. Uważam, że jedyna polityka o której powinniśmy tu rozmawiać to polityka zdrowotna. Inne odniesienia powodują niepotrzebne emocje. Nie ma to nic wspólnego z ograniczaniem wolności słowa, ale z unikanie naruszania punktu 5 dekalogu.
Ja już kiedyś pisałam, że jeżli chodzi o nzj, to nie mam poglądow politycznych i z każdym wejdę w koalicję. Dlatego zwracam się z prośbą o nie poruszanie tych tematów.
Co do całego tematu to go nie śledzę, bo szkoda mi czasu, ale dziwi mnie, że tyle jest postów o Marysi. Widać nie macie innych poważniejszych problemów.
mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Maciek » 13 paź 2006, 21:46

Zenuś! Bronisz prawa do swobodnej wypowiedzi, ale tym razem w niesłusznej sprawie
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Maciek » 13 paź 2006, 21:51

Jasne, to proste, jak konstrukcja cepa :wink:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 14 paź 2006, 01:57

No tak...usilowalam przyhamowac towarzystwo ale niestety mi sie nie udalo.
Powiem wprost:
zważywszy na bardzo różnorodny wiek forumowiczów Ci odrobine starsi powinni o wiele bardziej ważyć swoje słowa.
Dzieciństwo ma swoje prawa...ale jest jak gąbka.
Mlodość ma swoje prawa...ale powinna być bardziej odpowiedzialna za "mlodsze rodzeństwo"
i prosze nie roztrząsac moich słow....Mamcia i Maciek maja racje.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: narkotyki

Post autor: exa » 14 paź 2006, 07:21

wjt2004.......wiesz co?

gdybym sama tego nie przezyla, moze bym przyznala tobie racje, tylko niestety spustoszenia jakie poczynily eksperymenty z trawa w moich szarych komorkach, baaardzo dlugi czas byly nie do odrobienia...

a czlowiek siega coraz dalej....w tym amoku.....

i to ze trawa sie znajduje na samym dole hierarchii raportu...to ze jest miekki...to ze polecja w stanach beznadziejnych dla poprawienia chorym nastroju...to ze w lekach sa rozne rodzaje narkotykow....jaaaaasne..

a co jest w raporcie na temat zapasci po trawie...

uwazam ze powinna byc zakazana....bo tym bardziej ludzie mlodzi, ktorzy ekscytuja sie swoja dorosloscia, nie sa w stanie ocenic co tak naprawde moze im zaszkodzic....

wiec bardzo prosze wjt2004...nie wciskaj kitu... :!:

bawic sie mozna swietnie i bez alkocholu i bez trawy.....a narkotyki sa dla ludzi slabych, ktorzy nie potrafia sobie poradzic z rzeczywistoscia...to ucieczka.....oredowniku....


a co dalej?

ja juz wiem...



a polityka to calkie inna bajka i najpierw trzeba poznac historie wlasnego kraju lepiej...zeby rozumiec...i Mamcia ma racje...to nie miejsce na to.....

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Raysha » 14 paź 2006, 08:26

Zwłaszcza jak się czytało "Dzieci zdworca ZOO" lub "Pamiętnik narkomanki" tez się zaczynało od haszu a potem skończyło się z igłą heroiny i zapaścią...ja jestem przeciwna, jakby nie było jest to narkotyk, wiem że jak coś duzo uzywamy to się uzalezniamy lub przechorowujemy, wiem że z głowa..ale...przy narkotykach jest za cienka ta linia granicy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Narkotyki”