narkotyki

wszelkie dylematy związane z używkami tej kategorii

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: wjt2004 » 14 paź 2006, 14:11

Ale emocji :wink: Polityke olewamy, sorry za poruszenie tematu !!!!
Kurde, chodzi mi o to ze MARIHUANA jest wielokrotnie mniej szkodliwa niz ALKOHOL (ktory jest legalny!!!). Zrozumcie wreszcie, ze ALKOHOL to jeden z najsilniejszych NARKOTYKOW(wiec co za gadka o twardych i miekkich, albo ze sie zaczyna od marihuny a konczy z igla???To tak jakbym mowil ze zaczyna sie od PIWA a konczy na DENATURACIE - bez sensu, nie? Marihuana jest czesto "furtką" do innych świństw, bo jest NIELEGALNA i chcac zapalic musimy sie zetknac ze srodowiskiem dealerow, ktorzy czesto maja tez np. amfetamine itd itp. )
:evil: Exa - nie wciskam kitu, kumam wszystkie zagrozenia plynace z uzywania trawy. Jak sie ma slaba psychike to nie powinno sie ruszac używek i tyle. Czemu nie napisalas czegos o alkoholu, o kacu, o depresji, o zapasci, o szoku alkoholowym, o delirium, o rozwalonych rodzinach???
Piszesz: " to ze trawa sie znajduje na samym dole hierarchii raportu...to ze jest miekki...to ze polecja w stanach beznadziejnych dla poprawienia chorym nastroju...to ze w lekach sa rozne rodzaje narkotykow....jaaaaasne.. "
Nie wciskaj kitu :!: Znajduje sie na samym dole, a alkohol na samej gorze - chyba proste co powinno byc legalne (jesli juz). Pacjentom w cywilizowanych krajach przepisuje sie ja nie w beznadziejnych przypadkach (to nie morfina, tez juz o tym pisalem, wystarczy poczytac), tylko zeby zachamwac postepy choroby (uwazasz ze stwardnienie rozsiane, osteoporoza czy nowotwory to "beznadziejne przypadki???) Wiec ty nie wciskaj kitu, ze przepisuje sie ja w "beznadziejnych" przypadkach, bo to nieprawda!!!. Marihuana nie usmierza bolu, tylko intensyfikuje doznania ,wiec nie moze byc stosowana jako "znieczulacz". Jej dzialanie jest w tych wypadkach profilaktyczno-lecznicze, a nie "poprawiajace" nastroj, czy "usmierzajace bol"!!! (moglbym powiedziec ze MESALAZYNA czy ASPIRYNA sa podawane w "beznadziejnych" przypadkach, idac twoim tokiem myslenia)
Piszesz: "bawic sie mozna swietnie i bez alkocholu i bez trawy.....a narkotyki sa dla ludzi slabych, ktorzy nie potrafia sobie poradzic z rzeczywistoscia...to ucieczka.....oredowniku"
- nie odkrylas ameryki, wyswiechtany slogan - niestety, wiekszosc mlodych ludzi bawi sie stosujac używki, wiec przynajmniej mozna by im dac wybor czy maja kupic mniej szkodliwa marihuane, czy bardziej szkodliwy alkohol i papierosy.
Używki sa dla ludzi o slabej psychice??? lol Obrazilas wszystkich pijacych piwo, palcych papierosy czy trawe. Jak ci trawa takie szkody wyrzadzila, to twoj problem.
Używki są formą ucieczki, napewno. Ale to nie znaczy, że używają tylko ludzie nieumiejacy poradzic sobie z rzeczywistoscia (znaczyloby to, ze kazdy kto napil sie piwa albo zapalil nie potrafi poradzic sobie z zyciem, wedlug twojego toku myslenia). I nie badz prosze zlosliwa, nazywajac mnie OREDOWNIKIEM:) :razz:
I jeszcze jak piszesz ze "uwazasz ze powinna byc zakazana" to moze napisz czemu alkohol nie jest (a jakos sie temu nie sprzeciwiasz).
To tyle, mam nadzieje ze sie rozumiemy

Zreszta - ja tylko pytalem czy chorym na CU szkodzi palenie trawki i czy macie jakies dane lub doswiadczenia. A tu sie taka dyskusja rozwinela:) :razz:
Chyba temat jest zamkniety.
Pozdrawiam
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 14 paź 2006, 15:38

Shima pisze:Jak Boga kocham...no az Nie wierze ze jestescie panowie moi mili tacy niedomyslni
nie taka byla moje mysl tylko nie kazdy bierze to aby sie zafazowac tylko mimo tych efektow ubocznych leczy sie tym
wiem ze narkotyki bez wzgledu po co sie je bierze to one sa nimi dalej i uwazam ze jesli mozna to nie nalezy ich brac ale jesli nie ma sie wyboru to co wtedy..................... :?:
co ty na to mi odpowiesz??
Shima- jak juz ktos tu pisal ludzie sa rozni i nie mozna wszystkiego przekreslac gruba kreska mimo ze ten temat jest kontrowersyjny i wiele osob ma takie same stanowisko

EDIT:
wjt2004 ma racje
to jest duza roznica w tym co i ile sie zazywa, sa rzeczy mniej i bardziej szkodliwe itd.
ja mam takze lek na morfinie i czyms tam jeszcze i nie mam wyboru- nie moge powiedziec nie bo to wiaze sie z duzymi problemami
i wy na to??
wg mnie to ta cala dyskusja choc pokazuje ogrom dylematow i problemow to jest smieszna, a juz wciaganie polityki w to itd, to juz przekracza granice tego tematu na naszym forum i nie powinno sie to tu wogole tu pojawic
ten temat mial przedstawic tylko stanowisko wasze na ten temat tak ogolne raczej czy jestescie za czy przeciw(wiem ze tu nie ma jednoznacznej odpowiedzi)
wiec ciagniecie tego post za postem nic tu nie przyniesie
prosi sie tu o taki komentarz: h.. wiem do czego to wszystko doprowadzi i co wy wszyscy p..........- poco to wszystko(przepraszam za wykropkowanie ale sami sie zastanowcie czy nie mam choc troszke racji) jeden przedstawia cos za to inny powinnien mowic cos sensownego na nie, a nie takie to tylko przekomarzanie jest-zastanowcie sie nad soba czy wy naprawde potrzebujecie tej dyskusji, czy kazdy tu probowal, czy chce sprobowac??
nie sadze, aby to az tak bylo wazne, wiec juz zakonczcie ta po czsci bezsensowna dyskusje
kto chce to wezmie i nic go nie powstrzyma, znajdzie przeciwko wam zawsze powody za

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 14 paź 2006, 19:03

lucypah pisze: uwazam ze jesli mozna to nie nalezy ich brac ale jesli nie ma sie wyboru to co wtedy.....................
co ty na to mi odpowiesz??
Mialam zamiar odpowiedziec ale uwazam ze masz racje zeby zakonczyc ta dyskusje....tym bardziej ze cisna mi sie na usta nieciekawe slowa (nie odnosnie Twojego pytania)...a to byloby" bicie piany"bo juz widać zacietrzewienie.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Maciek » 14 paź 2006, 19:11

złe emocje? :smutny: :wink:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 14 paź 2006, 19:49

Maciek pisze:złe emocje?
to na pewno nie jest zla emocja ze strony Shimy

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Maciek » 14 paź 2006, 19:53

ok, sorry, cofam posta
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 14 paź 2006, 19:56

Maciek pisze:ok, sorry, cofam posta
nie musisz- powiedziales co sadzisz (choc w kilku slowaxh) :P

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 15 paź 2006, 02:51

Maciek pisze:złe emocje?
Złe emocje to moglyby sie niechcaco wyzwolic w tym temacie...juz zaczynaly sie przepychac do wyjscia..niestety.
A to zupelnie niepotrzebne.

nie ma cofania postów :lol: :razz: :wink:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 15 paź 2006, 12:49

Shima pisze:nie ma cofania postów
no wlasnie :P
Shima pisze:Złe emocje to moglyby sie niechcaco wyzwolic w tym temacie...juz zaczynaly sie przepychac do wyjscia..niestety.
ja ich tu jeszcze nie zauwazylem(ani nawet zwiastunow tez nie), a kto chce to je zobaczy zawsze- bo cienka jest granica miedzy opinia a zla emocja

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: narkotyki

Post autor: Feniks » 15 paź 2006, 17:41

Dokładnie, ja tego nie rozumiem, pół forum się teraz przerzuca super sloganem "złe emocje"; są czy ich nie było? To przypomina mi jakąś grę dla małych dzieci, kto pierwszy ten lepszy, tylko jaka jest wygrana?

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: Shima » 15 paź 2006, 20:48

lucypah pisze:ja ich tu jeszcze nie zauwazylem(ani nawet zwiastunow tez nie), a kto chce to je zobaczy zawsze- bo cienka jest granica miedzy opinia a zla emocja
Zenobius pisze:Mam wrazenie, ze niektorzy je widza wszedzie.
To juz zakrawa na jakas obsesje
Moze i sie myle ale w wypowiedziach wjt2004 zauważalna jest odrobina agresji.
Feniks pisze:Dokładnie, ja tego nie rozumiem, pół forum się teraz przerzuca super sloganem "złe emocje"; są czy ich nie było? To przypomina mi jakąś grę dla małych dzieci, kto pierwszy ten lepszy, tylko jaka jest wygrana?
To tak jak kolko i krzyżyk-nie mam wygranej.A wlasciciwie to kto zapoczątkowal ten slogan :?:
wjt2004 pisze: Exa - nie wciskam kitu, kumam wszystkie zagrozenia plynace z uzywania trawy. Jak sie ma slaba psychike to nie powinno sie ruszac używek i tyle. Czemu nie napisalas czegos o alkoholu, o kacu, o depresji, o zapasci, o szoku alkoholowym, o delirium, o rozwalonych rodzinach???
Mysle że nie napisala o tym poprostu dlatego że ten watek traktuje akurat o marihuanie.
Na alkohol jest miejsce gdzie indziej i na depresje rownież.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: narkotyki

Post autor: exa » 15 paź 2006, 21:01

wjt2004...strasznie sie duzo napisales...super....dobrze ze Cie moj post tak rozjuszyl...moze kiedys przyznasz mi racje...moze nie skorzystasz z cudzych doswiadczen...ale, to fakt...to juz Twoj klopot....ja moge tylko opowiedziec co mnie sie przytrafilo...moze ktos wyciagnie z tego cos dla siebie....

a zawsze sie widzi tylko co chce i szuka sie usprawiedliwien dla swoich czynow, czy decyzji, miast przyznac sie, czasem nawet tylko przed soba, do bledu.....a bladzic rzecz ludzka....coz...czlowiek jest tylko czlowiekiem :wink:

a czy jestes w stanie ocenic jakie Tobie marihuana, bo o niej tutaj gadamy wyrzadzi szkody...?

a w cywilizowanych kracjach jak twierdzisz...sie ja przepisuje....a nie legalizuje.....
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 15 paź 2006, 21:26

exa pisze:a w cywilizowanych kracjach jak twierdzisz...sie ja przepisuje....a nie legalizuje.....
no to juz moim zdaniem zakrawa na paradoks- lekarz co karze jarac i panstwo-ktore za to karze-dobrze ze u nas nie przepisuja tego bo wtedy to dopiero by byla tu dyskusja(i nie tylko)

lucypah
Początkujący ✽✽
Posty: 399
Rejestracja: 08 wrz 2006, 15:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: stargard

Re: narkotyki

Post autor: lucypah » 15 paź 2006, 23:02

Zenobius pisze:Chociaz rzeczywiscie, tak jak wjt napisal [ albo lucypah? ],
ooooo ooooo ooooo, to jak juz nie wiesz kto co pisal to co jarales i przeslij mi tego troche :P
a swoja droga to Ty ZENO jestes jak ostatni wojownik- zaczyna i konczy(tak stwierdzam)taki fighter forumowy :P

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: narkotyki

Post autor: jaryszek » 16 paź 2006, 16:12

I Zeno bardzo trafnie to wszystko ladnie podsumowal :mrgreen:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Narkotyki”