Strona 4 z 14

Re: narkotyki

: 20 paź 2006, 16:30
autor: wjt2004
Shima a co ty sie tak spinasz, co??? I dlaczego zarzucasz, ze ktos kto ma poglad ze marihuana jest mniej szkodliwa niz alkohol (to w sumie nie poglad, to naukowe fakty udokumentowane ponad wszelka watpliwosc) jest niedoswaidczony albo czegos nie przemyslal. Moim zdaniem to wlasnie ty nie za duzo myslisz kiedy piszesz takie bzdury (ze jak ktos pali tawe to jest cpunem, albo na prostej drodze do bycia nim - co ty gadasz wogole>>????).
Mam do ciebie pytanie - pilas kiedys alkohol??? Jesli tak, to czy jestes na prostej drodze do bycia alkoholikiem (czyli cpunem, bo jak mowilem ALKOHOL to jest SILNY NARKOTYK)???

Powiedzialem ze jesli mialbym wybierac, to juz wolalbym zeby moje dziecko palilo marihuane niz pilo alkohol (bo jest mniej szkodliwa, proste???) wiadomo ze nie chcialbym zeby moje dziecko dotykalo ani tego ani tego - napisalem to zreszta, wiec o co ci chodzi??? Czy musze tlumaczyc ze nie jestem wielbladem? :wink:

:mad: Wzburzylem sie, bo mnie obrazasz w dyskusji, prezentujac na dodatek poglady oparte na stereotypach i niepoparte zadna wiedza naukowa.
A jesli chodzi o twoje "doswiadczenie" to jakie ono niby jest w zwiazku z paleniem trawy ze tak wojujesz??? Palilas kiedys, masz o tym jakies mgliste pojecie?
Ty i Exa jestescie w podobnym wieku - czyli starsze o 10 lat ode mnie - ale to nie daje wam prawa do wystepowania w roli mentorow(gdybysie jescze jakies logiczne i madre argumenty podaly)
I poczytaj troche, zrozum wreszcie ze marihuana jest NIEPOROWNYWALNIE mniej szkodliwa dla organizmu a przede wszystkim dla mozgu niz ten twoj LEGALNY ALKOHOL!!!
Pozdrawiam (mimo wzburzenia :razz: )

Re: narkotyki

: 20 paź 2006, 16:50
autor: Patryśka
Moze pozostawmy sprawe wolnemu biegowi kto chce niech pali kto ne chce niech swe sady zostawi dla siebie. Jestesmy wolnymi ludzmi i nikt nikogo nie przekona ze nie jest wielbladem jelsi jest...Tyle ode mnie... :razz:

Re: narkotyki

: 20 paź 2006, 20:51
autor: Shima
wjt2004 pisze:Ale jakbym mial juz wybierac - to wolalbym zeby moje dziecko palilo trawe zamiast picia alkoholu.
Chodzilo mi dokladnie tylko o to zdanie.Co tez dokladnie określiłam w poście skierowanym do Zenobiusa:
Shima pisze:Nie jestem jasnowidzem ....nie przewidzialam ze ktokolwiek moze podawć taką alternatywę(dziecko alkoholik-czy na prostej drodze by zostać ćpunem...co lepsze)
wjt2004 pisze: bo mnie obrazasz w dyskusji,
A czymże to Cie obrazilam???Jakos obraźliwie Cie nazwałam,ubliżylam Ci?
wjt2004 pisze: Moim zdaniem to wlasnie ty nie za duzo myslisz kiedy piszesz takie bzdury (ze jak ktos pali tawe to jest cpunem, albo na prostej drodze do bycia nim - co ty gadasz wogole>>????)
.

b.k.
wjt2004 pisze:A jesli chodzi o twoje "doswiadczenie" to jakie ono niby jest w zwiazku z paleniem trawy ze tak wojujesz??? Palilas kiedys, masz o tym jakies mgliste pojecie?
No coż...zdziwilbys sie pewnie ale mam pojecie,spotykam sie rowniez na codzien z ludźmi ktorzy reprezentują twoj tok myslenia (znam ich od lat)i widze co z tego wynika.
wjt2004 pisze:niz ten twoj LEGALNY ALKOHOL!!!
Czy w ostatnich 2postach bronilam alkoholu ze tak piszesz....i czy go wogole tu bronilam(w tym temacie) :?:

Re: narkotyki

: 21 paź 2006, 20:24
autor: exa
szkoda ze wjt2004 jakos mojego doswiadczenia nie zauwazyl... :wink: ...strasznie jestes chlopie nerwowy....piszemy tu o marihuanie a nie o alkoholu....a zes sie uczepil porownania obu.....jakby kto alkoholu bronil....

a skad wiesz jakie jeszcze sa nasze doswiadczenia.....moze one nam daja prawo do mentorstwa....moze zamiast sie zaperzac jednak sie wczytaj....Shimie zarzucasz jego brak.....moje jakos pomijasz.... :wink:

dzieki wjt2004 za komplement dotyczacy wieku...gentelmen z ciebie :wink:

tez nas obrazasz....ja jednak sie nie chowam urazy....bo rozumiem..sama kiedys bylam rownie wojujaca... :wink: daj ci Boze.....moze masz racje....w koncu zycie przed Toba i masz szanse zmienic przepisy..

jaryszek..a mam pytanie..ile krajow do tej pory zalegalizowalo trawe i jakie?....i dlaczego..?

naprawde proponuje czytac ze zrozumieniem i chwila refleksji :wink:

czy ja przejawiam jakas zajadlosc?.....hm...wydawalo mi sie ze opowiadam o swoich doswiadczeniach i zadaje pytania... :wink:

na tym udzial w tym temacie koncze...co pewnie kogos usatysfakcjonuje :wink:
bo chyba ainaczej rozumiem dyskusje i otwartosc :smutny:

serdecznie pozdrawiam
sylwia

ps
a co to znaczy argumenty naukowe?...nie wystarczy jak kto cpal? :wink:

Re: narkotyki

: 21 paź 2006, 22:12
autor: lucypah
exa pisze:moze kiedys lucypah bedzie okazja pogadac na zywo....
tez mam taka nadzieje
exa pisze:...tez kiedys bylam zacietrzewiona...
ja nie jestem tylko pisze co mysle :wink:
Zenobius pisze:Poza tym, biorac pod uwage skale problemu, wyobrazcie sobie co by bylo, gdyby nagle alkohol i papierosy przestaly byc legalne?
no ja nawet nie chce myslec i pisac bo by wtedy powstal nowy watek- a nie oto mi chodzi
Zenobius pisze:wjt, z łaski swojej, opanuj sie i podejdz do tego z dystansem - bo sie nieprzyjemnie robi.
jego emocjonalny(przypuszczalnie tylko) angaz swiadczy jedynie o tym ze chce rozwaizac kwestie ktora poruszyl- no i moze faktycznie moze przesadzil z wczuciem sie w temat

Re: narkotyki

: 21 paź 2006, 22:58
autor: Feniks
Zenobius pisze:Poza tym, biorac pod uwage skale problemu, wyobrazcie sobie co by bylo, gdyby nagle alkohol i papierosy przestaly byc legalne?
Wyobraźcie sobie Polskę z taką prohibicją, w USA obalili to po kilkunastu latach, u nas by chyba po tygodniu musieli zrezygnować, chyba wszystkie zakłady w Polsce by zastrajkowały.

Re: narkotyki

: 22 paź 2006, 13:54
autor: wjt2004
:cry: No faktycznie, tego dystansu mi zabraklo. Mam nadzieje, ze nie zrobilo sie tak nieprzyjemnie aż :razz:
Wczulem sie w temat na maxa, to prawda. Exa - sorki za uwage o wieku, ale podajecie wiek zraz obok avatarka, wiec wiesz :roll: - nie ma problemu. Pozatym powiedziec 30-letniej dziewczynie (sorry za ponowna gafe :razz: ) ze jest o 10 lat starsza od 20-letniego chlopaka to chiba zadna zbrodnia. Oboje jestesmy mlodzi, co nie :twisted: ???
Rozwinal sie tu faktycznie watek off-topowy - to znaczy pierwotnie mialo byc tylko o CU i marihuanie(czyli wplyw dymu na jelita nasze), a zrobilo sie niejako walka o legalizacje :D, porownywanie uzywek itp. itd.
Jesli kogos urazilem to naprawde przepraszam, nie takie byly moje intencje. W chwili obecnej mam zaostrzenie juz od miesiaca (ale przechodzi :roll: ) i moze dlatego podchodze do wielu spraw zbyt emocjonalnie(wiem ze powinno byc na odwrot, ale sami wiecie...)
:mrgreen: Love, peace and happiness!!! :mrgreen:

Re: narkotyki

: 22 paź 2006, 16:32
autor: exa
sie odezwe....

widzisz wjt2004...chodzilo mi o to zes gentelmen, poniewaz odjales mi lat..... :neutral: mam rozne kompleksy ale na pewno nie wieku :wink:

cos z tym zrozumieniem jednak nie tak :lol:

pozdrawiam wszystkich w tym watku chyba w mordeczke definitywnie :wink:

Re: narkotyki

: 23 lis 2008, 17:23
autor: ilducze
uszatek pisze:Trzeba tez dodac ze czesto marihuana jest pocxatkiem zazywania narkotykow twardych.
Ludzie, proszę Was, nie powtarzajcie tych bzdur które tylko w telewizji kłamliwej i w mediach takich samych zasłyszycie!

Kłamliwa propaganda wżera się w umysły ludzkie, marychuana jest potwornym narkotykiem, podobnie jak grzyby, podobnie jak pochodne psychodelicznej tryptaminy, podobnie jak inne psychodeliki!

Fałszywej propagandzie, wymierzonej w wolną wolę człowieczą, mówimy stanowczo NIE! :!: :)

Amen.

Jeszcze jedna rzecz: doprawdy nie rozumiem i pojąć nie mogę, jak ludzie przeciwni okropnie groźnym "narkotykom" miękkim potrafią równocześnie usprawiedliwiać spożywanie alkoholu! 8-O
Ileż potwornego zakłamania jest w takiej postawie! :evil:

Alkohol działa narkotycznie, w niższych dawkach tłumi zahamowania behawioralne, zaś w wyższych blokuje otwarty kanał NMDA, tak jak odsądzanie od czci i wiary ketamina czy fencyklidyna (stąd się biorą osławione omamy i halucynacje u pijaków podczas pijaństwa!)!

Myślcie sami, a nie nowomową medialną.

Pozdrawiam Państwa serdecznie!

Re: narkotyki

: 23 lis 2008, 19:56
autor: Benito
magdalene pisze:
ilducze pisze:Myślcie sami, a nie nowomową medialną.
Ty też zacznij w końcu myśleć i przestań zakładać coraz to nowe konta na naszym forum. Niebawem zarówno to jak i to sprzed kilku dni zostaną zablokowane.
Widzę, że padłem ofiarą jakiejś haniebnej i parszywej pomyłki. Przepraszam, że popełniono wobec mnie błąd.

Wynoszę się stąd przeto. Szerokiej dorgi, ahoj, ufajcie dalej przekłamanym szydzącym z Prawdy "autorytetom" i oczekujcie końca cywilizacji naszej!

Re: narkotyki

: 23 lis 2008, 23:08
autor: misiek1
ilducze pisze:Ludzie, proszę Was, nie powtarzajcie tych bzdur które tylko w telewizji kłamliwej i w mediach takich samych zasłyszycie!
Czytaj dokładnie wszystko co piszę, nie wyrywaj z kontekstu.
Wiem na ten temat wystarczająco, chcesz porozmawiać to zapraszam na GG 8985302 :)

Re: narkotyki

: 29 lis 2008, 10:16
autor: Alishia
Alkohol i nikotyna też są narkotykiem,ponieważ też uzależniają.Tak samo jak i kawa.I każde z nich ma złe skutki,gdy się nie umie ich używać(choć z papierosami to trochę inaczej).I prawdę mówiąc chciałabym legalizacji(ZDROWEJ LEGALIZACJI)marichuany.Uzależnia psychicznie tak samo jak wyżej wymieniane używki.Fizycznie trochę mniej.Jak odstawia się marychę nie ma się takich symptomów jak po alkoholu.
Wszystko jest dla ludzi.Tylko trzeba umieć korzystać z tego głową.

Re: narkotyki

: 29 lis 2008, 10:51
autor: exa
Alishia pisze:Wszystko jest dla ludzi.Tylko trzeba umieć korzystać z tego głową.
sie zgadzam jak nie wiem........
pytanie tylko jedno, jeśli ludzie nie ogarniają własnego życia......to jakie z głową o używkach...? :smutny:

Re: narkotyki

: 29 lis 2008, 13:34
autor: tom-as
posłuchajcie (warto poświęcić te 35 minut)... pomyślcie... wnioski zachowajcie dla siebie.

Bodek o narkotykach

Re: narkotyki

: 29 lis 2008, 15:31
autor: Gwiazdozaur
juz to slyszalem ; / ja tez moge usiasc z kumplem i nagrac co robilismy po nazarciu sie grzybami i wstrzykiwaniu herą - parodia, albo i jeszcze jakies inne bzdety tylko po co? zeby ludziom namieszac w glowie ; / tania propaganda

a tak nawiasem to ja mialem kontakt z wyzej wymienionym specyfikiem podczas zaostrzen, remisji, sterydow, normalnych dawek lekow i nigdy mi to ani nie pomoglo ani nie zaszkodzilo. Papa