Strona 12 z 14

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 18:04
autor: princsagnes
GreenGrey, chyba najgorzej jest jesienią i zimą , kiedy chcę się przytulic do ukochanej osoby , otulic się cieplym kocykiem i wpic pyszna herbatę:) można samemu a jednak kogos brakuje:)

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 20:16
autor: GreenGrey
princsagnes normalnie czytasz mi w myslach :roll:

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 20:56
autor: princsagnes
GreenGrey, tak to mają ludzie z podkarpacia;):D

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 21:17
autor: princsagnes
Egzistenz, masz rację, chyba najbardziej boję się tego okresu światecznego.

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 21:38
autor: princsagnes
trudno musimy sobie poradzić:)

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 22:08
autor: princsagnes
Egzistenz, słodkieeee:D

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 13 lis 2012, 22:19
autor: Alis
GreenGrey, tez tak od x czasu mowie ze chora osoba powinna zwiazac sie z chora osoba, tylko ze ta druga osoba nigdy nie zrozumie chorej i dobrze ale wazne zeby akceptowala chorobe

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 09:13
autor: Alis
tola pisze:
Alis pisze:czasu mowie ze chora osoba powinna zwiazac sie z chora osoba, tylko ze ta druga osoba nigdy nie zrozumie chorej i dobrze ale wazne zeby akceptowala chorobe
trochę bez sensu.Tu na forum jest mnóstwo "mieszanych" związków i nasi zdrowi partnerzy rozumieją nas,wspierają i są w najgorszych dla nas momentach.Ja myślę,że to zależy od jednostki na jaką się trafi.Chory ,chorego zrozumie,ale zdrowy chorego również o ile należy do tych co potrzeba ;)
wlasnie moim zdaniem zdrowa osoba nigdy nie zrozumie chorej, poznanie teoretyczne dolegliwosci uniemozliwia zrozumienie choroby i moim zdaniem nawet empatia tu nie pomoze. A nasi zdrowi partnerzy powinni nas akceptowac, wspierac, motywowac, a nie starac sie na sile zrozumiec.

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 10:54
autor: Alis
tola pisze:Jak się jest w związku to nie trudno zauważyć,że osoba słania się z bólu,kursuje do toalety,odwiedza szpitale...
No właśnie tylko zauważyć.
tola pisze:Alis napisał/a:
A nasi zdrowi partnerzy powinni nas akceptowac, wspierac, motywowac, a nie starac sie na sile zrozumiec.
tak to jest kwintesencja,ale nie wrzucaj wszystkich do jednego wora,bo nie wszyscy działają z pobudek wyżej przez Ciebie wymienionych.
Nie rozumiem :neutral:

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 11:04
autor: Alis
tola pisze:no wiesz...ciężko oczekiwać,żeby druga połówka zmagała się z biegunką i bólem brzucha co dnia...
no to własnie o tym mówie, że gdy 2 osoby są chore, no to pełne zrozumienie dolegliwości jest :wink:
tola pisze:Myślisz,że każdy zdrowy partner sili się by nas zrozumieć ?
wiem, że się nie wysilają :roll: nie muszą, wystarczy że kochają i akceptują

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 11:27
autor: wisnia
Z moim facetem jestem od 4 lat. Zaczynaliśmy jako dzieciaki z gimnazjum, a teraz razem wkraczamy w dorosłe życie. O swojej chorobie dowiedziałam się dokładnie rok temu. Na początku trochę się wystraszyliśmy, ale później było już tylko lepiej. On zaczął wymieniać plusy całej sytuacji np. zdrowie żywienie, ciągła kontrola lekarska która pozwoli szybko wyeliminować niebezpieczeństwo itd. Bardzo mocno mnie wspiera, troszczy się i zapewnia że cokolwiek by się nie działo będzie przy mnie. Jak będzie dalej, okaże się w przyszłości. Cieszę się bardzo że trafiłam na takiego właśnie człowieka. Ja również jestem zdania że każdy w końcu trafi na swoją drugą połówkę. Może jutro, za rok lub za 15 lat ale w końcu ją znajdzie i tego życzę wszystkim :)

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 14:31
autor: Alis
dobrze przekonalyscie mnie :roll: w takim badz razie jak powinna zachowywac sie osoba zdrowa ?

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 14:45
autor: wisnia
Alis pisze:A nasi zdrowi partnerzy powinni nas akceptowac, wspierac, motywowac

Już to napisałaś. Moim zdaniem właśnie tak powinni zachowywać się nasi zdrowi partnerzy.

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 14:52
autor: Natuśka
tola pisze:zapewniam Cię,że praktyczne poznanie następuje wtedy kiedy jesteś naocznym świadkiem i zderzasz się z problemami osoby chorej.Jak się jest w związku to nie trudno zauważyć,że osoba słania się z bólu,kursuje do toalety,odwiedza szpitale...
Alis pisze:No właśnie tylko zauważyć.
Ja bym powiedziała, że AŻ zauważyć. Jeśli zauważy to będzie super!
Ja mam kontrast w domu: mama nocami przy mnie siedziała, gdy latałam do kibla, gdy nie spałam nocami, bo bolał mnie brzuch. Ojciec słodko chrapał i niczym się nie przejmował. Tak więc mama wie co czuję, ona nie tylko wie, widzi, ale i stara się to poczuć. Nie zostawia mnie z tym samą, zawsze wiem, ze mogę na nią liczyć. Gorzej z ojcem, który uważa, że jestem zdrowa i ogólnie cool :o
Z biegiem czasu, gdy się obserwuje :wc: i śmiganie po szpitalach- nie można być obojętnym.
Alis pisze:w takim badz razie jak powinna zachowywac sie osoba zdrowa ?
Troszkę zrozumienia, bez wypominania, że znów :wc: zamiast kino, że znów Cię coś boli, a ja chciałem coś innego... Niech przytuli, pocieszy, wesprze dobrym słowem i niech będzie. Dla mnie już sama obecność dużo daje, że wiem, że mogę na tę osobę liczyć, a nie odwróci się plecami, albo wypnie się czymś innym :wink:
Sądzę, że każdy z nas może mieć inne oczekiwania od zdrowej osoby w związku. Ja nie lubię czułości- nie obraziłabym się, gdyby w chwili, gdy wszystko mnie boli, ktoś przyszedł i powiedział: "jedziemy na paintballa" :razz:

Re: zwiazek ze zdrowa osoba

: 14 lis 2012, 15:08
autor: wisnia
Natuśka pisze:Ja nie lubię czułości- nie obraziłabym się, gdyby w chwili, gdy wszystko mnie boli, ktoś przyszedł i powiedział: "jedziemy na paintballa"
Tez mam takie podejście :mrgreen:
Dla mnie najważniejsze jest aby traktować mnie jak osobę zdrową, a nie wiecznie cackać się ze mną, litować i bóg wie co robić, bo jestem chora. Trzymam się tego, że co mnie nie zabiję to mnie wzmocni. Oczywiście w chwilach słabości, zaostrzenia to zawsze otrzymuję wsparcie od całej rodziny, chłopaka itd. Nie wymagam noszenia na rękach i ustępowania we wszystkim, bo jestem chora. Chce być akceptowana i wspierana, to wszystko.
Tyle ode mnie :)

[ Dodano: 14-11-2012 ]
Zdanie "jestem zdrowa ale chora" trochę źle napisałam, ale myślę że każdy zrozumie co miałam na myśli :mrgreen: