Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

problemy, sukcesy, radość

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Krzysztof-Żyrek
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 17 paź 2012, 13:53
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Krzysztof-Żyrek » 26 lis 2012, 08:59

Chyba trochę zboczyliśmy z wątkiem przezemnie :) Ja jak już się sklepami znudzę to idę do kina i siostry z mamą zostawiam bo i tak nim w niczym nie pomogę :razz:
William Ernest Henley
''INVICTUS''
''..
Że w zdarzeń złych potrzasku
Ni razu nie zapłakałem,
Że głowa moja, choć obficie krwawi,
Przed niczym się nigdy kornie nie pochyli.
Stojąc nad tymi pagórami złości,
I padołem, jak mówią, łez,
Nie lękam się zmór nieodgadnionych dni
Ani sądnych, mrocznych lat.

Nieważne, jak wąską furtką przeciskać się mam,
Co spotka mnie z litanii kar,
Sternikiem swoich losów jestem sam
Własnej duszy kapitanem.''

Choruję od 2008/2009 roku

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: maggie0278 » 26 lis 2012, 12:16

WrednaTubisia pisze: maggie0278 napisał/a:
Ale to zależy od długości trwania związku.

znaczy im dłużej tym większe poczucie singielstwa?
w moim odczuciu zdecydowanie tak :wink:
Trzeba sobie zostawić przestrzeń dla siebie by się rozwijać, by się sobą nie znudzić i by nie wisieć non-stop na sobie :roll:
tom-as pisze:nie znaczy, że np do spożywczaka też trzeba razem chodzić czy coś.
exactly :wink:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
wisnia
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 04 gru 2011, 10:39
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: wisnia » 26 lis 2012, 20:05

Corleone pisze:Ale jesteś ze Śląska to się nie liczy bo tam nie ma żadnego fajnego klubu
a powiedz mi jaki klub polski gra na średnim chociaż poziome ? :lol:
Mecze oglądam najróżniejsze, bo ogólnie lubię bardzo piłkę nożną :razz:

Awatar użytkownika
wisnia
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 04 gru 2011, 10:39
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: wisnia » 26 lis 2012, 20:19

WrednaTubisia,
No dokładnie :D Jak patrzałam kiedyś na te mecze to się zastanawiałam czy oni czasem nie wpuścili na murawę dzieci z placu :lol:

Ja z racji tego że jestem ze śląska to kibicowałam Ruchowi Chorzów. Znam jeszcze niektóre piosenki :mrgreen: ale to z racji tego, że wszyscy w moim obrębie za ruchem idą :razz:

[ Dodano: 26-11-2012 ]
Corleone pisze:w Polsce grają słabo ale kibicuje się swoim a nie tylko tym co dobrze grają. Zresztą nawet Real potrafi dramatycznie zagrać
tego mi mówić nie musisz, bo miałam to wpajane od dzieciaka :razz:
Dlatego jestem poniekąd związana z Ruchem Chorzów, bo od dziecka się im kibicowało. Na mecze jednak nie jeżdżę.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Natalka » 26 lis 2012, 20:23

o sympatiach i antypatiach sportowych rozmawiamy w innym dziale :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 26 lis 2012, 20:23

Dobra dobra. Czas na interwencję. Kończymy wątek kibicowanie tu. OK? Da radę? :-)

--edit--
Natalka szybsza.

Awatar użytkownika
wisnia
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 04 gru 2011, 10:39
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: wisnia » 26 lis 2012, 20:25

tom-as,
Corleone zaczął wywody :razz:
koniec, koniec! :)

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1234
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: leila » 26 lis 2012, 20:40

powoli w sieci szukam partnera na sylwka a moze bedzie z tego miłosc :wink:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysztof-Żyrek
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 17 paź 2012, 13:53
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Krzysztof-Żyrek » 26 lis 2012, 23:08

A ja właśnie z spotkania z koleżanką (pierwszego spotkania) wróciłem poznałem ją na weselu siostry ona złapała bukiet a ja krawat :)
William Ernest Henley
''INVICTUS''
''..
Że w zdarzeń złych potrzasku
Ni razu nie zapłakałem,
Że głowa moja, choć obficie krwawi,
Przed niczym się nigdy kornie nie pochyli.
Stojąc nad tymi pagórami złości,
I padołem, jak mówią, łez,
Nie lękam się zmór nieodgadnionych dni
Ani sądnych, mrocznych lat.

Nieważne, jak wąską furtką przeciskać się mam,
Co spotka mnie z litanii kar,
Sternikiem swoich losów jestem sam
Własnej duszy kapitanem.''

Choruję od 2008/2009 roku

zgredek
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 09 lis 2012, 22:49
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Jersey

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: zgredek » 30 lis 2012, 00:33

ja tezchybamusze zaczac przez neta szukac bo mieszkam na takim zatupiu ze tutaj nie ma normalnych kobiet albo :mad: albo malolaty ktore same sie rozkladaja kazdemu jak tylko troche wypija

[ Komentarz dodany przez: tom-as: 30-11-2012 ]
Man, mamy tu taki zwyczaj, że wulgów nie używamy :-) Dlatego też Twój wpis został lekko edytowany ;-)
Ostatnio zmieniony 30 lis 2012, 07:54 przez zgredek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: subzero » 30 lis 2012, 01:19

Corleone pisze:Ale jesteś ze Śląska to się nie liczy bo tam nie ma żadnego fajnego klubu
juz nie przesadzaj :P może nie jestesmy Krakowem, ale idzie sie pobawić :P

Powiem Wam, ze mialam konto na portalu randkowym i albo ja nie mam weny już do zawierania znajomosci albo nie wiem co, ale nie chce mi sie z nikim gadac :maruda: jak widze te pytania: czym sie zajmujesz, co lubisz robic, to juz mi slabo. W kolko to samo, jak na rozmowie o prace.
Poznalam jedna osobe, poki co mam ja w wirtualu, bo wyjechala za granice ale przed wyjazdem chciala sie spotkac no a wtedy brzuch dawal mi popalić więc odwolalam....a poza tym wtedy mama na obiadek robila gulasz na ktory czailam sie od tygodnia i stwierdzilam, ze na pewno nie pojde na to spotkanie, bo mam zamiar zjesc ten gulasz nawet jak pozniej wyląduje w klopie.
Także no nie ma ciekawie skoro żarcie wygrywa u mnie z poznawaniem facetow.
A w klubach wiadomo jak jest.. kleją się ale nie mam tu na mysli rozmowy :mrgreen: więc tak ogolnie to kapa.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Lemoni » 30 lis 2012, 02:04

subzero pisze:i stwierdzilam, ze na pewno nie pojde na to spotkanie, bo mam zamiar zjesc ten gulasz nawet jak pozniej wyląduje w klopie.
uwielbiam Cię :mrgreen:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 30 lis 2012, 09:07

zgredek, mam taką małą prośbę.
Błagam używaj przecinków, bo strasznie źle mi się Ciebie czyta.
subzero pisze:Powiem Wam, ze mialam konto na portalu randkowym i albo ja nie mam weny już do zawierania znajomosci albo nie wiem co, ale nie chce mi sie z nikim gadac :maruda: jak widze te pytania: czym sie zajmujesz, co lubisz robic, to juz mi slabo. W kolko to samo, jak na rozmowie o prace.
Poznalam jedna osobe, poki co mam ja w wirtualu, bo wyjechala za granice ale przed wyjazdem chciala sie spotkac no a wtedy brzuch dawal mi popalić więc odwolalam....a poza tym wtedy mama na obiadek robila gulasz na ktory czailam sie od tygodnia i stwierdzilam, ze na pewno nie pojde na to spotkanie, bo mam zamiar zjesc ten gulasz nawet jak pozniej wyląduje w klopie.
Także no nie ma ciekawie skoro żarcie wygrywa u mnie z poznawaniem facetow.
A w klubach wiadomo jak jest.. kleją się ale nie mam tu na mysli rozmowy :mrgreen: więc tak ogolnie to kapa.
Ja też mam konto i mam nawet wprawę zawieraniu znajomości. Potrafię tak ładnie wszystko obejść szczerością i w ogóle doborem słów, że mój rekord, to znajomości trwające 2msc. A potem sie sypie.

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: subzero » 30 lis 2012, 13:39

Możecie się śmiać dowoli, ale tak właśnie było :mrgreen: gulasz wygrał z randewu.

Mikra no to piona, ja tez miewam takie "rekordy" :)

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: subzero » 30 lis 2012, 16:23

no tak Zenobius, masz rację, ale jakoś no męczy mnie to trochę
Torvik pisze:"co sądzisz o ostatnich przemianach politycznych w arabskiej części basenu morza śródziemnego?"
Obrazek lub co sądzisz o hodowli owiec w australii
zadaje pytania, pewnie...
ale jakoś nie z każdym łapie się nić porozumienia, a nawet jak się łapie, to i tak tracę wene... może za dużo niepowodzen w zyciu damsko meskim mam i już mi się odechciewa :P
to co mnie najbardziej rozwala podczas takich rozmów, to pytanie za chwilkę: a masz fejsbuka?
oczywiście, że mam i oczywiście, że nie podam, bo tam dodaję w większości ludzi w jakiś sposob mi znanych, a nie kogoś z kim przepisalam ileś linijek na jakimś czacie
nie wiem kto to i kim jest więc nie pozwolę aby oglądał jak lajkuje kible na stronach j-elity czy coś :maruda:
Ostatnio zmieniony 30 lis 2012, 16:28 przez subzero, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Związki”