Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

problemy, sukcesy, radość

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Panna_Mi
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 21 wrz 2012, 21:53
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Panna_Mi » 23 gru 2012, 18:46

Orzelek, nieśmiałość jest fajna :-) Poza tym jest to stan, który z czasem może przeminąć :)
cale życie idę w zaparte...

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: marcin820201 » 23 gru 2012, 22:28

Miłości trzeba mieć tyle by móc nią obdarzyć. Druga strona odwzajemni to będzie miło i weźmie się z wdzięcznością. Nie można się fiksować na punkcie: bez związku nie będę szczęśliwy bo to nie jest zdrowe podejscie.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
Krzysztof-Żyrek
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 17 paź 2012, 13:53
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Krzysztof-Żyrek » 23 gru 2012, 22:31

Każdy widzi szczęście na swój sposób i każdego szczęście inaczej dotyka. Tak ja to widzę
William Ernest Henley
''INVICTUS''
''..
Że w zdarzeń złych potrzasku
Ni razu nie zapłakałem,
Że głowa moja, choć obficie krwawi,
Przed niczym się nigdy kornie nie pochyli.
Stojąc nad tymi pagórami złości,
I padołem, jak mówią, łez,
Nie lękam się zmór nieodgadnionych dni
Ani sądnych, mrocznych lat.

Nieważne, jak wąską furtką przeciskać się mam,
Co spotka mnie z litanii kar,
Sternikiem swoich losów jestem sam
Własnej duszy kapitanem.''

Choruję od 2008/2009 roku

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1231
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Orzelek » 24 gru 2012, 00:17

Dziękuję za dobre słowa :roll:

To prawda, że "miłość" nie zawsze musi równać się "szczęście". Również ja nie mogę stawiać sobie znalezienia życiowej partnerki za główny, jedyny cel. O ile pamiętam to sześć lat temu tak się tym przejmowałem, że znalazłem się w chwilowej depresji/chwilowym załamaniu (niepotrzebne skreślić) i skończyło się na kilku nieudanych wizyt u psychologa. Po nich pomyślałem sobie, że nie będę brał tego na poważnie. Co ma być, to będzie! Jak się nie uda, to trudno.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: marcin820201 » 24 gru 2012, 09:26

Corleone pisze:Widzisz ja np obserwuję znajomych i bardzo wielu z nich jest z kimś na siłę bo nie chce być sam.
to nie jest zdrowe podejscie.
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Alfea » 25 gru 2012, 00:32

Orzełek, co do sylwestra w parkach - dwa sylwestry z rzędu pomimo posiadania "drugiej połówki" spędziłam dosyć nudno, żeby nie powiedzieć, że wręcz strasznie. Jemu się podobało, bo lubił spędzać czas sam na sam ze mną, ja zaś z braku innej możliwości, dwoiłam się i troiłam, że skoro już musimy siedzieć sami w mieszkaniu to przynajmniej róbmy coś ciekawego - film, gra planszowa, o 12 szampan... nic nie wszyło -.-. Monologi mu wychodziły. Dziękuję za takiego sylwestra - więc nastrój przy takich okazjach wcale nie opiera się na tym czy spędzasz je z połówką czy bez.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Lemoni » 25 gru 2012, 01:24

Alfea pisze:dwoiłam się i troiłam, że skoro już musimy siedzieć sami w mieszkaniu to przynajmniej róbmy coś ciekawego - film, gra planszowa, o 12 szampan...
haha musiało być romantycznie :D!
Kasiaa :D!

chyba chodziło o innego sylwestra - tak mi się wydaje. ja zdecydowanie nie chciałabym spędzić go we dwójkę, niezależnie jak fajny byłby mój chłopak i ile byłoby motylków w brzuchu. nudno ;). ale na wspólnej imprezie fajnie jest mieć z kim zatańczyć, do kogo się przytulić, kogo pocałować o północy, z kim wracać nad ranem :roll:

w moje niezwykle bogatej :roll: karierze relacji damsko-męskich tylko raz miałam sylwestra z chłopakiem i mimo tego, co napisałam powyżej, było słabo :neutral: :wink:

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: taloca » 25 gru 2012, 09:31

Corleone pisze:Zabrzmiało jakbyś spędziła te sylwestry chodząc po parkach
:lol: pierwsze moje skojarzenie było takie samo :lol: nawet pomyślałam sobie, że pewnie imprezy plenerowe się tam odbywają :lol:
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Panna_Mi
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 21 wrz 2012, 21:53
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Panna_Mi » 25 gru 2012, 14:18

Popieram dziewczyny, nie zawsze mając kogoś przy boku można się dobrze bawić :-)

Na wszystko trzeba znaleźć złoty środek :)
cale życie idę w zaparte...

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Jarczyslaw » 25 gru 2012, 18:26

Panna_Mi pisze: Na wszystko trzeba znaleźć złoty środek :)
A ten środek znajduje się mniej więcej w połowie drogi pomiędzy mężem/chłopakiem a kochankiem/drugim chłopakiem : )
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: deth » 25 gru 2012, 18:34

Jarczyslaw :super: toż nie ma tak, by jeden człowiek uosabiał wszystkie nasze potrzeby :lol:

Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Jarczyslaw » 25 gru 2012, 18:39

Zdecydowanie. Tak jak można używać 2 (i więcej) różnych samochodów do jazdy w różnych warunkach, tak można... :X
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: toczka » 25 gru 2012, 19:45

Swiete slowa! Mozna byc z kims i zle sie czuc z ta osobą. Ale jest sie z nia tylko po to, zeby być. BEZ NA DZIE JA!
Samemu tez mozna sie dobrze bawic :)
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Panna_Mi
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 21 wrz 2012, 21:53
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Panna_Mi » 25 gru 2012, 20:13

Jarczyslaw pisze: A ten środek znajduje się mniej więcej w połowie drogi pomiędzy mężem/chłopakiem a kochankiem/drugim chłopakiem : )
Jeśli ktoś jest bigamistą, to taka opcja będzie mu odpowiadać. Ja zadowolę się 2 w 1 :D
cale życie idę w zaparte...

Awatar użytkownika
Krzysztof-Żyrek
Początkujący ✽✽
Posty: 181
Rejestracja: 17 paź 2012, 13:53
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żabnica
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Krzysztof-Żyrek » 25 gru 2012, 20:16

A ja poczekam i zobaczę co mi los zgotuje :razz: Nigdy nic nie można robić na siłę. Bo takie rozwiązanie tylko niszczy a nie buduje czegoś trwałego.
William Ernest Henley
''INVICTUS''
''..
Że w zdarzeń złych potrzasku
Ni razu nie zapłakałem,
Że głowa moja, choć obficie krwawi,
Przed niczym się nigdy kornie nie pochyli.
Stojąc nad tymi pagórami złości,
I padołem, jak mówią, łez,
Nie lękam się zmór nieodgadnionych dni
Ani sądnych, mrocznych lat.

Nieważne, jak wąską furtką przeciskać się mam,
Co spotka mnie z litanii kar,
Sternikiem swoich losów jestem sam
Własnej duszy kapitanem.''

Choruję od 2008/2009 roku

ODPOWIEDZ

Wróć do „Związki”