Strona 8 z 8

Re: przeszczep flory bakteryjnej

: 27 lip 2017, 10:51
autor: Avs
Hej,

a jak obecnie wygląda kwestia dostania się na przeszczep?
Do kogo trzeba zgłosić się? Trzeba jakoś się zarejestrować/iść na jakieś badania/wizytę wcześniej do jakiejs konkrketnej osoby?

I jak wygląda wygląda sama procedura przeszczepu - tzn. jak długo trzeba się przygotowywać do niego/jak długo trzeba zostać w szpitalu?

Re: przeszczep flory bakteryjnej

: 11 cze 2019, 13:08
autor: Noelia
W najnowszym Kwartalniku J-elity jest artykuł o FMT, czyli przeszczepie mikroflory - wywiad z prof. Albrechtem: Przeszczep mikrobioty
Przeszczep mikrobioty wymaga ujednolicenia w badaniach, m.in. sposobu podaży, być może trzeba będzie także zmodyfikować dobór dawców. Jest to jednak bardzo obiecujący kierunek leczenia NZJ i na świecie prowadzi się coraz więcej kontrolowanych i zobiektywizowanych badań.
Kolonizacja dobrą mikrobiotą odgrywa bardzo ważną rolę, dlatego, że pewne bakterie, których nie ma u pacjentów z nieswoistymi zapaleniami jelit mają działanie przeciwzapalne, uszczelniające błonę śluzową jelita, czyli odwracające proces samodestrukcji, zapalenia i charakterystycznego dla NZJ niszczenia jelita przez własny układ odpornościowy.
Podaje się ją dojelitowo, albo „od góry”, czyli przez sondę założoną do dwunastnicy lub endoskopowo do dwunastnicy, albo „od dołu”. Podanie „od góry” ma plusy, ale również i minusy, ze względu na niebezpieczeństwo zachłyśnięcia się materiałem. Coraz więcej badań wskazuje na konieczność podawania „od dołu”. Tu pojawiają się kolejne pytania. Czy robić to zwykłą wlewką? Dociera ona na ogół do zstępnicy, z trudem do poprzecznicy. Czy może pierwsza podaż powinna być wykonana np. kolonoskopowo – do wstępnicy, a dopiero kolejna przez wlewkę, żeby zasiedlić całe jelito grube?
Co ciekawe, przeszczep dokonywany do jelita grubego działa korzystnie również na jelito cienkie, choć tylko niewielkie ilości podanego materiału przedostają się przez zastawkę Bauchina do jelita cienkiego.
Coraz więcej badań wskazuje na to, że – poza karmieniem piersią w okresie niemowlęcym – najzdrowsza pod względem hodowania zdrowej mikrobioty jest dieta śródziemnomorska.

Re: przeszczep flory bakteryjnej

: 22 cze 2019, 20:42
autor: Mefi
Jeśli chodzi o przeszczepy flory to polecam dr Aleksandra Maleszkę ze Środy Wielkopolskiej. Co prawda nie robił mi FMT, ale jest to prekursor tego zabiegu w kraju i całkiem konkretny lekarz z otwartym umysłem. Jeśli jesteś u niego i nie pomaga mesalazyna, sterydy, badania kliniczne nowych leków to przed immunosupresją dostaje się zaproszenie do FMT, a w Poznaniu podobno robią to za darmo w ramach jakiegoś projektu i jest powtórka co 2 miesiące aby utrzymać efekt. Myślę, że naprawdę warto ów temat rozważyć a ja osobiście widzę tu przyszłość prób leczenia NZJ.

Re: przeszczep flory bakteryjnej - głos pacjenta/naukowca

: 09 paź 2020, 18:02
autor: ArturMielecki
Przeczytałem z zainteresowaniem kolejne posty z tego wątku. Prawdopodobnie będę w stanie dodać coś wartościowego. Na początek: przeszczepy flory bakteryjnej (FMT) wykonuje się obecnie w kilku miejscach w Polsce; Poznań, Łódź, Legnica, Szczecin, Warszawa, + mniejsze szpitale w centralnej Polsce (m.in. wspomniana już Środa Wielkopolska). Interesującą inicjatywę podjęła też spółka HBI (Human Biome Institute) z Warszawy - choć na razie nakierowaną wyłącznie na C.Difficile. Problem w tym, że FMT, choć jest to postępowanie logiczne i całkiem skuteczne (patrz świeża praca Magdy El-Salhy i innych nt skutecznych przeszczepów w IBS), wymyka się ramom regulacji (bo ani to lek, ani transplant), jest niezmiernie trudne do jednoznacznego "ogarnięcia" aparatem naukowym, i wreszcie - jak to już zostało słusznie zauważone - opłaca się znacznie mniej niż dalsza promocja probiotyków. Do tego dochodzi COVID, którym zajęła się ogromna większość bakteriologów, odkładając na półkę badania nad mikrobiotą.

Generalnie jestem naukowcem (technicznym, nie medycznym), ale zdecydowałem się pewną część godzin pracy poświęcić na temat mikrobioty jelitowej, zarówno od strony badań podstawowych (góra publikacji w ostatnich latach!) jak od strony praktycznej (góra jak na razie urodziła w Polsce kilka myszy... które jednak warto dobrze poznać).
Moja decyzja nie dziwi, skoro sam jestem pacjentem, męcząc się z "dziwnymi jelitami" już od ok. 15 lat. Wtedy dostałem wielokrotnie antybiotyki i leki przeciwgrzybicowe, i to prawdopodobnie na stałe zubożyło i zdeformowało mój ekosystem.
Prowadzę projekt badawczy na kilku poziomach, z których jednym jest popularyzacja wiedzy, przekładającej się na praktyczne rozeznanie w opcjach diagnostycznych i terapeutycznych (zwł. FMT). Więc zapraszam na bloga:
pacjenciwemgle.wordpress.com
oraz do pisania: pacjenciwemgle małpa mlyniec kropka gda kropka pl

Na blogu jest wiele wpisów dotyczących poronień nawracających (też koszmar), ale potem jest już "właściwy" temat, i między innymi:
@ Badanie mikrobiomu jelitowego - podstawowe pojęcia; próba diagnozy i definicji dysbiozy jelitowej; bariery w przejściu od nauki do powszechnej praktyki;
@ Starania o przeszczep kału: co jest aktualnie możliwe w Polsce.
@ Vivomixx, Linex oraz Debutir - moje doświadczenia i dociekania
@ Organix Gastro - "pośredni test dysbiozy" - odradzam i argumentuję dlaczego nie warto;
@ Badania posiewowe mikroflory jelitowej: Instytut Mikroekologii, ALAB, VitaImmun, 4Active/Valida - porównanie.
@ Jaka dieta jest dobra z punktu widzenia bakterii jelitowych?
@ Cukrzyca a mikrobiota jelitowa i przeszczep kału

W miarę możliwości będę dalej rozwijał te treści, a informacja zwrotna i podpowiedzi będą dla mnie bardzo cenne.