Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kalka_96 » 12 sty 2015, 21:36

chrzanovy, dziękuję za Kotka raz jeszcze!

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 12 sty 2015, 22:57

chrzanovy pisze: hejka żeby dodać fote najprościej zrobić tak - zakladasz konto darmowe na photobucket.com wysylasz tam swoje foty a do postów tylko linki do nich i od razu same się wyświetlaja
dzięki za podpowiedź :)
a może ktoś podpowie jeszcze jak dodać tak, żeby od razu pod postem była fotka - jak ten biały kotek
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Dymitr
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:34
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Universe
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Dymitr » 12 sty 2015, 23:38

Inari - moje 50kilowe lekarstwo :) Niemal zawsze działa - przynajmniej na głowę.
Załączniki
Inari 2.jpg
Inari 1.jpg
Jest nas dwóch ;)


www.opentravelers.com

Encorton 50, AZA 100, Pentasa 4g

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: patkaas » 12 sty 2015, 23:42

kasia38 pisze:a może ktoś podpowie jeszcze jak dodać tak, żeby od razu pod postem była fotka - jak ten biały kotek
wchodząc na "ODPOWIEDZ", bo w Szybkiej odpowiedzi nie ma takiej funkcji, na dole poniżej ramki do napisania odpowiedzi jest 'Załącz plik', a tam klikasz w 'Wybierz plik' i włączy się okienko do wyboru z komputera, tylko rozmiar pliku nie może być duży. Poniżej możesz dodać komentarz do załącznika i klikasz na 'Dodaj załącznik'. Jak plik będzie za duży to po próbie dodania załącznika będzie napisane, że rozmiar jest za duży, więc wtedy trzeba jakoś obrobić fotę, żeby miała mniej kb :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 13 sty 2015, 00:56

Dymitr, CUDOWNY!!!!!!!! :malpka:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 13 sty 2015, 09:09

chrzanovy pisze:czyli on jest taki połamany psychicznie przez tą akcje z wężem tak?
własnie....

wieczorkiem wrzuce fote jak wyglądał kiedy do nasz przyjechał - zaraz wychodze do pracy...
Obrazek

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 13 sty 2015, 13:00

kalka_96 pisze:chrzanovy, dziękuję za Kotka raz jeszcze!
no problemo :)
Dymitr pisze:Inari - moje 50kilowe lekarstwo
prawdziwy Misio

ps. z zabawnych historii dodam że moje koty kiedyś dokonały sabotażu mojego laptopa, ja przychodze a tam brakuje ESC i F1do F3, F2 znalazłem dopiero po 2 miesiacach w przeciwległym rogu pokoju bo stanowił widocznie fantastczną piłkę. W ostatnim tygodniu Ździsława ukradła mi z kuchni kość kurczaka ( całe udo) ale już objedzone oraz zużytą torebkę/szczura po herbacie. Kradzież dla przyjemnosci to jej specjalność
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 13 sty 2015, 13:19

patkaas, dzięki, chyba pojęłam tylko tak jak napisałaś nie poszło bo za duże zdjęcie. Próbuję zmniejszyć i może się uda :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: patkaas » 13 sty 2015, 13:30

kasia38, jeśli posiadasz pakiet Microsoft Office i program od obrazów, to tam w edycji obrazu można w łatwy sposób zmienić rozmiar ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 13 sty 2015, 17:11

Taki Filipek trafił do nas: Obrazek a taki jest obecnie Obrazek

jest co prawda strachliwy, ale nie bardziej od trzech pozostałych jednak syk dezodorantu wytwarza w nim panikę... Wczoraj wieczorem nastąpił przełom. Kiedy trafił do nas przed wigilią tak do wczoraj panicznie bał się zejść na podłogę - w terrarium pewnie nie miał gdzie uciekać na górę, więc trzymał się wszystkiego co wysokie. Można go było zostawić na krześle i wracając po godzinie on by tam był. Tak zostawialiśmy go na łóżku przed łączeniem. Do wczoraj tylko obserwował jak reszta hula po podłodze. Jednak żonka "pomagając mu" :wink: stawiając na podłodze pozostał tam w końcu - zawsze w podskokach wracał na kolana - i zaczął zwiedzać...
Obrazek

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Filifionka » 13 sty 2015, 17:17

michal_mg pisze:Taki Filipek trafił do nas
michal_mg, fajny ten Twój szczurek i nawet nie jest taki wielki :grin:

Życzę dalszych sukcesów w pracy nad Filipem :wink:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 13 sty 2015, 17:55

chrzanovy, niezły cyrk :rotfl3:

michal_mg, przepiękny ten Filip!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 13 sty 2015, 20:28

michal_mg pisze:
jest co prawda strachliwy, ale nie bardziej od trzech pozostałych jednak syk dezodorantu wytwarza w nim panikę... Wczoraj wieczorem nastąpił przełom.
brawo michal_mg za ratunek Filipka, nadaję ci honorowy order Rosomaka przewodniego
:super:

oby coraz więcej takich historii
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Dymitr
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:34
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Universe
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Dymitr » 13 sty 2015, 20:33

Super Filip:)
Jest nas dwóch ;)


www.opentravelers.com

Encorton 50, AZA 100, Pentasa 4g

Awatar użytkownika
Konraaad
Aktywny ✽✽✽
Posty: 579
Rejestracja: 24 wrz 2014, 00:23
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Konraaad » 13 sty 2015, 20:37

chrzanovy pisze:Będę wrzucał dla pokrzepienia serc:) i teraz dam bambelka śpiącego który już wykonał misję ;)

[url=http://i1127.photobucket.com/albums/l62 ... -00131.jpg]Obrazek
chrzanovy, rozpłynąłem się widząc to zdjęcie :malpka: :malpka: :malpka:
Najlepszy kot na świecie :wink:

Wszystkie wasze zwierzątka są przesłodkie :D

Powiem Wam szczerze, że jak widzę te wszystkie zdjęcia, to aż mi zachciało się mieć swojego futrzastego przyjaciela :pies:
Ale niestety na psa, czy kota nie mogę sobie pozwolić :(
Może jakiś chomik, albo świnka morska? :zastanawia:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę :spoko:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”