Strona 46 z 50

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 18 sie 2016, 22:11
autor: chrzanovy
kaskaaa1502, to skur.... brak słów. mam nadzieje że nic poważnego tak jak piszesz

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 19 sie 2016, 00:21
autor: Maatylda
kaskaaa1502, trzymam kciuki za sierściucha!

jestem z reguły pacyfistką, hippiską, chodzącą tęczą itd. ale do "ludzi", którzy podnoszą rękę na zwierzę- strzelałabym* z DZIKĄ satysfakcją. :rambo:
*zaczynając od najbardziej bolesnych miejsc

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 19 sie 2016, 21:08
autor: chrzanovy
a ja z innej beczki bo dzisiaj na spacerze udało mi się takich oto pacjentów wyhaczyć aparatem :) (Planeta Ziemia tym razem)

Zając Szaraczek
Obrazek

Sarenki
Obrazek

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 19 sie 2016, 23:30
autor: obyty.z.cu
niniejszym informuje, że jesień już się zbliża !!
Bociany wczoraj odleciały...pozostało puste gniazdo.

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 00:03
autor: Maatylda
chrzanovy, czym Ty robisz te arcydzieła??

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 10:25
autor: chrzanovy
Maatylda pisze:chrzanovy, czym Ty robisz te arcydzieła??
a w końcu kupiłem sobie aparacik P900 Nikon

http://tomstirrphotography.com/wp-conte ... P900-5.jpg

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 11:38
autor: alate
aaaa, zoom 83... to się rozumie... a mój tylko 36 :roll:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 11:45
autor: chrzanovy
no włąśnie taki był zamysł żeby ściągać zwierzaki. na moje umiejętnosci to aparat i tak za dobry :)

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 22:35
autor: Maatylda
ożesz Ty, to pewnie cięższe ode mnie :kox:
ale jakość powalająca.
i nie ma dobrych zdjęć bez dobrego fotoczłowieka za obiektywem, macie talent panie chrzanovy :!:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 20 sie 2016, 23:03
autor: chrzanovy
nie nie ma tragedii, taki znowu ciężki nie jest, :) Dziękować :)

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 26 sie 2016, 22:29
autor: chrzanovy
Nanufary Tolibowskiego efekt dzisiejszego spaceru

Obrazek

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 26 sie 2016, 23:19
autor: Jacekx
Jak od nas z Trójmiasta odjadą plażowicze i zrobi się cicho przy bulwarze nadmorskim

to pojawią się rude z kitami

W zeszłym roku wyszedłem dwa razy na wieczornym spacerze w miesiącach jesienno - zimowych na te zwierzaki z kitami ( prawie nadepnąłem) - niestety byłem bez aparatu :smutny:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 26 sie 2016, 23:26
autor: chrzanovy
Jacekx, koniecznie zrób

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 26 sie 2016, 23:32
autor: Jacekx
Ok tylko mam niestety aparacik elektroniczny Lumix jedynie 17 Mp :smutny:

w końcu polski emeryt jestem :wink:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

: 27 sie 2016, 07:13
autor: obyty.z.cu
Jacekx pisze:w końcu polski emeryt jestem
hm...Polski czyli dobry !!
chyba reklam nie oglądasz :lol: