Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 14 sty 2015, 12:46

a tak kradnie pizzę ;)
Załączniki
3.jpg
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 14 sty 2015, 13:43

kasia38 pisze:a tak kradnie pizzę
zna się na rzeczy :eat:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 13:48

krzych84 pisze:Ja mam 2 koty, 11-letni Kubuś i półroczna Zuza. Jest jeszcze 11-letni pies pekińczyk jednooki Ryśku i kanarek Piotruś :)
Fajowe, ale śpią razem czad, moje już dawno nie śpią, tzn tylko w wieku pacholęcym spały tak do 3-4mc
kasia38 pisze:Wzięta od rodziny, która już jej nie chciała i miała oddać do schroniska. Jak tam poszłam pierwszy raz zobaczyć ją, to od razu tak się we mnie wtuliła, że już wyszłyśmy razem
super, ja mam ten zgryz ze na wiosne będe brał psa ze schroniska jakiegos, tylko sie boje tej wizyty bo przeciez każdy chce byc zabrany....sic
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: asmilky » 14 sty 2015, 14:08

kasia38, nataliak71, krzych84 śliczne wasze sierściuchy!!!!!!
śmiem twierdzić ze ludki chore jak my, wszyscy mają dobre serducho i mają jakiegoś zwierzaka, który pomaga im przetrwać gorsze momenty :serce:
pozwole sobie wstawić drugie oblicze mojej grzecznej Lusi hihihi
Załączniki
575851_568749956480614_692268595_n.jpg
drugie oblicze Lusi
575851_568749956480614_692268595_n.jpg (29.2 KiB) Przejrzano 334 razy
10322633_724837624205179_2765384141252010899_n.jpg
moje dwa kotki, mnie lubi moja Kicia, ale mojego partnera to wprost kocha, no coz, samiczka i samiec hihihi
10322633_724837624205179_2765384141252010899_n.jpg (29.43 KiB) Przejrzano 334 razy
10369896_733871793301762_5470660594337574135_n.jpg
zaciesz Lusi, mina bezcenna, rozłożyła mnie na łopatki
10369896_733871793301762_5470660594337574135_n.jpg (33.41 KiB) Przejrzano 334 razy
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 14:13

wowzers! sliczne fotosy, ale z niej Tajger! :wink:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
asmilky
Początkujący ✽✽
Posty: 268
Rejestracja: 07 wrz 2014, 12:41
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDAŃSK-LUBLIN

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: asmilky » 14 sty 2015, 14:38

dziekuje chrzanovy
20.03.2014r. laparoskopowa pankolektomia. Zespolenie kretniczo-odbytnicze J-pouch. Ileostomia petlowa odbarczajaca.Drenaz jamy otrzewnej.
Wyciecie wyrostka robaczkowego-nowotwor neuroendokrynny.
21.08.2014r. zamkniecie ileostomii petlowej, zespolenie
jelito cienkie-jelito cienkie. Obie operacje MSWiA Warszawa.
16.12.2015-usunięcie 4desmoidów - Szpital Wojewódzki Gdańsk.
28.12.2016-usunięcie 1desmoidu - Szpital Wojewódzki Gdańsk

Awatar użytkownika
Konraaad
Aktywny ✽✽✽
Posty: 579
Rejestracja: 24 wrz 2014, 00:23
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Konraaad » 14 sty 2015, 20:31

Prześliczne te Wasze zwierzątka :malpka:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę :spoko:

Awatar użytkownika
Gosieńka
Początkujący ✽✽
Posty: 329
Rejestracja: 21 lut 2012, 19:58
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: nibylandia

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Gosieńka » 14 sty 2015, 21:25

To i ja pochwalę się moim sierściuchem :mrgreen:

Mój brytyjczyk jest ze mną 9 lat. Jest niesamowity i bardzo kochany! Istny księciunio w pozytywnym tego słowa znaczeniu ;) Jak czegoś chce to zawsze pokazuje to łapką i robi takie słodkie oczy jak ten kot ze szreka :roll:

Powinnam była go nazwać "choć jeść" bo na te słowa przybiega w mgnieniu oka ;)
Załączniki
zdj 1.jpg

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: kasia38 » 14 sty 2015, 22:05

Gosieńka, cudny :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Konraaad
Aktywny ✽✽✽
Posty: 579
Rejestracja: 24 wrz 2014, 00:23
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Konraaad » 14 sty 2015, 22:07

kasia38 pisze:Gosieńka, cudny :)
Zgadzam się w 100% :razz: Śliczny :]
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę :spoko:

Awatar użytkownika
Filifionka
Początkujący ✽✽
Posty: 375
Rejestracja: 12 gru 2014, 14:36
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Myślenice

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Filifionka » 14 sty 2015, 22:15

Gosieńka, piękny :smile:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Maatylda » 14 sty 2015, 22:19

Gosieńka, takiego! takiego chcę!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: chrzanovy » 14 sty 2015, 22:59

ale micho!
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: michal_mg » 15 sty 2015, 13:35

Liwcia jeszcze nie pogodziła się z tym, że w stadzie jest nowy - a już wogóle jej nie pasuje kiedy Filipek nie chce jej wpuścić do jej ulubionego miejsca drzemania, sputnika na moim biurku :D

Obrazek

W jakim humorze jest teraz Liwcia to widać po postawionym futrze, a Filipek robi za królewne zamkniętą w wieży....
Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Nasze sierściuchy! - czyli jak zwierz w domu leczy CuDaka

Post autor: Lemoni » 15 sty 2015, 14:30

Macie przecudowne zwierzątka! Przyznaję, że bardzo Wam zazdroszczę. Od jakiegoś czasu jestem na etapie "czemu nigdy nie miałam zwierzaka, tak bardzo chciałabym mieć pieska lub kotka". Czuję, że świetne rzeczy mnie omijają :neutral: . Niestety rodzice zawsze byli przeciwni: małe mieszkanie, alergie domowników itd. Mam nadzieję, że w przyszłości będą mi towarzyły cztery łapy ;)

Gosieńka, ja Ci to już mówiłam, ale powtórzę: cudowny ten kot :serce: karmiłabym!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”