Strona 29 z 31

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 17 paź 2011, 17:22
autor: Grzyb333
Ania406 pisze:bossski jest ten Wasz wąż Sama bym nabyła takiego, gdyby nie fakt, że jednak nie mogę znieść tego karmienia żywymi myszkami..
Hodowanie drapieżnika wiąże się z zaakceptowaniem jego naturalnego sposobu zdobywania pożywienia. Wąż żeby przeżyć musi zapolować i zabić. Niby naturalna kolej rzeczy w naturze, a budzi w nas ludziach opory moralne. Gad to nie pies czy kot, które też są drapieżnikami, ale przez setki lat u boku człowieka poszły na łatwiznę, zatraciły umiejętność polowania i zadowalają się pożywieniem zabitym wcześniej przez człowieka. Tak, tak. My ludzie mamy komfort, że nie jesteśmy obecni w ubojni, gdzie świnia zaczyna proces przekształcania się w karkówkę zaopatrzoną w kod kreskowy leżącą na półce w markecie.

Problem też w tym, że gryzonie które są pożywieniem węży mają rozkoszne pyszczki i wyzwalają w nas instynkty opiekuńcze. Takich oporów nie ma np przy okazji hodowli jaszczurek czy pająków, które żywią się robalami. Robale nie mają rozkosznych pyszczków i brzydzą nas, w związku z czym nie mamy oporów, żeby rzucić je na pożarcie naszym pupilom. I robal i gryzoń są szkodnikami, ale liczy się twarz. :)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 17 paź 2011, 17:37
autor: Ania406
Grzyb333 pisze:Gad to nie pies czy kot, które też są drapieżnikami, ale przez setki lat u boku człowieka poszły na łatwiznę, zatraciły umiejętność polowania
Moje koty polują bardzo sprawnie- ptaki od wróbla do gołębia, jaszczurki, myszy, szczury i wszelkie owadki- ale ja na to nie patrzę, bo one polują gdzieś w chaszczach i co najwyżej sprzątam potem truchła z wycieraczki (prezenty dla pańci). A jak widzę, że polują na ptaki w ogrodzie, to dosięga je laczek sprawiedliwości, a i jaszczurki i myszy zdarzało mi się wyrywać im z pysków jeszcze żywe i nie uszkodzone.
Grzyb333 pisze:Robale nie mają rozkosznych pyszczków i brzydzą nas, w związku z czym nie mamy oporów, żeby rzucić je na pożarcie naszym pupilom
A ja mam opory- do tego stopnia, że nie wchodzę już do sklepów zoologicznych, bo jak słyszę te świerkające robalki i widzę jak się kłębią w tych maluśkich pudełkach, czekając na pożarcie, to mi serce pęka i zaraz bym wszystkie kupiła i wypuściła.
Dlatego też z całą moją miłością do gadów- nie nabędę takiego, bo nie zniosę podawania mu żywego jeszcze żarełka.
No tak już mam. Niemniej wąż Twój pikny ;)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 17 paź 2011, 17:45
autor: Grzyb333
Ania406 pisze:Niemniej wąż Twój pikny
No ba!

[ Dodano: 17-10-2011 ]
Ania406 pisze:Moje koty polują bardzo sprawnie- ptaki od wróbla do gołębia, jaszczurki, myszy, szczury i wszelkie owadki- ale ja na to nie patrzę, bo one polują gdzieś w chaszczach i co najwyżej sprzątam potem truchła z wycieraczki (prezenty dla pańci). A jak widzę, że polują na ptaki w ogrodzie, to dosięga je laczek sprawiedliwości, a i jaszczurki i myszy zdarzało mi się wyrywać im z pysków jeszcze żywe i nie uszkodzone.
Faktycznie co innego dać zapolować w naturze, a co innego osobiście wybrać ofiarę i podać ją drapieżnikowi. Nie nasza decyzja, zwierzak był nieostrożny. :)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 17 paź 2011, 18:34
autor: justyna358
Alutka86 pisze:
justyna358 pisze: A tak na marginesie to mamy jeszcze dwa szczury,dwie jaszczurki.węża,pająka i rybki :kox: :wink:
a fotki to gdzie? chcę ich zobaczyć.. Może Macieja wyswata się. :neutral:
Poprosze męża o fotki i wtedy wkleje :roll:

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 18 paź 2011, 15:53
autor: maggie0278
Justyna358,
Super sunia, bardzo podobna do mojej Tosi jak była mała.
W tym wątku są gdzieś zdjęcia Tosiulki i na FB też mam.
Tęsknię za nią bardzo, bo już drugi tydzień siedzimy w CZD :smutny:

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 18 paź 2011, 18:29
autor: justyna358
Moja też jest Tosia :razz:

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 21 lis 2011, 23:07
autor: agan
Widzę,że i tu znalazłam niszę dla siebie. Jestem nowa, więc napiszę trochę o sobie, o mojej pasji i zamiłowaniu, które pozwala mi psychiczne odpocząć , uciec od codzienności i choroby.
Mam 33 lata i w czerwcu tego roku zdałam egzamin na technika weterynarii. Zwierzęta były w moim domu od zawsze. psy, koty, papugi, myszy, szczury, chomiki.Od 3 lat działąm w Fundacji prozwierzęcej na terenie Śląska, od2 lat jestem członkiem rady tej fundacji. Jeżdżę na interwencje, pomagam doraźnie i kocham to co robię. W domu mam psa, chomika i 2 papugi(nimfę i wróbliczkę). Praca( wolontarystyczna) w Fundacji daje mi dużo satysfakcji.
Jeśli ktoś z Was chce poznać naszą Fundację zapraszam na stronę www.fundacjasosdlazwierzat. org.

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 26 cze 2012, 13:04
autor: kasia38
a ja tu tyle lat i nie widziałam tego tematu
ja też mam koteczkę - Misię
jak zawsze dla swego właściciela - najpiękniejszą na świecie:)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 26 cze 2012, 15:28
autor: kalka_96
A ja mam pieska, znaczy suczkę. Ma już 6 lat :] Jest pekińczykiem miniaturowym i ma na imię Sara :wink:

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 27 cze 2012, 15:39
autor: Patrycja27
Mam żółwia wodno-lądowego. Nazywa się Leo :)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 29 wrz 2012, 20:34
autor: sensas
Obrazek
To moja aza jak była mała i drzemała

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 23 lis 2012, 18:27
autor: karolina112c
a ja mam piesia labradorka ktory jak widzi jedzenie to glu :razz: pieje

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 09 lut 2013, 23:33
autor: kasia38
nie pokażę Wam mojego zwierzaka bo nie umiem dodać fotki, ale pochwale się, że moja kocica po 1,5 roku bycia u nas już 3 raz wysiusiała sie na sedesie, nikt jej tego nie pokazywał, chyba nas podejrzała:)

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 10 lut 2013, 00:49
autor: maggie0278
kasia38, moja ciocia miała kotkę, która w ogóle nie miała kuwety, tylko załatwiała się właśnie na toaletę.
Jako dziecko pamiętam bardzo dokładnie tą sytuację, warunek był tylko jeden : zawsze musiały być otwarte-uchylone drzwi do WC no i raz po raz trzeba było tam chodzić i spuszczać wodę bo tego bestia nie umiała :lol:

Re: Nasze zwierzaki ;)

: 10 lut 2013, 12:07
autor: kasia38
ja też tak pomyślałam żeby zabrać jej kuwetę, ale trochę się boję, żeby gdzieś tam sobie nie chodziła,
a mnie też drzwi muszą być uchylone, bo kuwetę ma w wc i też trzeba od razu posprzątać bo kuweta jest bez żwirku.
Ale na razie zaczęła tam robić tylko siusiu