Nasze zwierzaki ;)

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 17:02

powiem:
bedzie bolalo ale troszke bo wtedy pacjent jesli bedzie wiedzial co go czeka to łatwiej to zniesie..tak przynajmniej robia lekarze..
ale o zabijaniu to nie slyszalam :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 17:06

nie usypiam zwierzat ,nie zabijam ludzi i traktuje eutanazje jako cos niehumanitarnego...
chyba rozwiazalam watpliwosci???
bo juz nie mam ochoty ani zamiaru wyjasniac ani kłócic sie o ta sprawe..

wolalbys zeby ktos ci mowil ze nie bedzie bolalo chociaz jest to oczywiste???
to sie nazywa zaklamanie..
zreszta jesli zabieg bolesny to sie stosuje znieczulenie<u malych dzieci>
pozdrawiam
ale paradoks..zaraz zostane zlinczowana za pochwale zycia..
[/u]
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 17:13

no i...hmmmm
pogrążać???czy cos mi grozi z racji wypowiadania wlasnych sądów???
Obrazek

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: agnieszka » 22 lut 2006, 20:53

Tomy brawo !!! A Ty Renatko, dla swojego dobra lepiej już nie drąż tematu- taka moja dobra rada dla Ciebie. Serdecznie pozdrawiam Agnieszka
Gabi

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: ranka » 22 lut 2006, 22:06

mowicie o czyms o czym nie macie zielonego niestety pojecia..
wiec zgodnie z radą nie draze tematu bo juz nie mam ochoty tego czytac

dla wszystkich zainteresowanych:

po1.na czas badania dziecka rodzina wychodzi
po2.jesli zabiegi sa ciezkie dziecko pozostaje w znieczuleniu
po3.zawsze informuje sie rodzicow o zabiegu nawet o tym ze"boli" gdyz wtedy mozna sie odpowiednio do niego przygotowac
no i po4.rzadko boli bo..tak jak wspomnialam w punkcie 2 dziecko jest w znieczuleniu ogolnym lub miejscowym
po5.zwykle badanie nie boli..chyba ze jestea sadysta
pozdrawiam

ps. dane zaczerpniete z wlasnych obserwacji
Obrazek

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

piesek

Post autor: kasia88 » 30 mar 2006, 23:46

Co prawda posty odbiegły troche od tematu ale chciłam się pochwalić moim pupilem :)
Co prawda jest dosyć nieznośny, jak jest zły to gryzie stół i inne meble albo buty, i straszny głodomor-zawsze czai się przy stole i czek na chwile nie uwagi by coś schwytać :P Nic sie nie zmienia mimo że ma rok :? Pewnie taki jest bo to nasz pierwszy pies i jest rozpieszczany :roll:
Załączniki
glowa aresika malego.jpg
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: Mutti » 21 kwie 2006, 12:01

Piesek - cudo! Ma ten błysk w oku, świadczący o charakterku ! Nasz Bandyta ( naprawdę nazywa sie Frodo, zdrobniale: Frodzio, Frodziak, Frodunio ale częściej wołamy na niego Bandyta) jest bardzo podobny,tak samo czarny jak smoła z małą białą muszką pod brodą, może mniejszy bo waży "zaledwie " 18 kg, wesoły, sprytny ( zwłaszcza gdy trzeba cos ukraść: skarpetkę, biustonosz, długopis, poduszką czy telefonem też nie pogardzi). Rasa : "storas" czyli pospolity kundel, wzięty ze schroniska 8 miesięcy temu ( miał wtedy 5 tygodni i był bardzo chory- nomen omen na zapalenie jelit).Wnosi dużo radości do naszego życia chociaż jest tez niemałym kłopotem zwłaszcza w takich sytuacjach gdy sie nam coś nagle wali na głowe ( jak kolejny, po marcowym, pobyt naszego dziecka w szpitalu).
Ale zdjęcia nie zamieszczę, bo jeszcze nie umiem tego robic ( komputera wciąż sie uczę).

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: IWA » 21 kwie 2006, 14:24

Cieszę się , że lubicie zwierzątka, jak cała moja rodzinka!
Psów niestety nie możemy posiadać, ponieważ wiecznie siedzimy w pracy i dużo wyjeżdżamy. Ale od 28 lat żyje z nami
jakiś kot przybłęda. Pierwsza kicia była z nami niestety tylko dwa lata/ zmarła po zapaleniu sutka/- kot-dzikus, bez rękawic puchowych nie podchodź, a mój wtedy roczny syn/celiakowiec/ mógł ją za ogon wyciągnąć spod szafy. Kicia była jego najczulszą niańką, zawsze była z nim, pilnowała kiedy spał. Druga była z nami 13 lat, była najlepszym diagnostą, jak na kimś się położyła, na drugi dzień lekarz. Prowadziła także skuteczną "rehabilitację" - po każdej mojej operacji spała na opatrunku, który leżał na aktualnej ranie, wyobraźcie sobie mnie po operacji wycięcia tarczycy! :D Nigdy nic mi się nie paprało, blizn właściwie nie widać. Obecnego kota mamy 8 lat i od początku śpi przy moim prawym boku. I po co było latać 5 lat po lekarzach, wydawać kasę- z własny kotem trzeba było pogadać!

:?:
Prośba do znających się na internecie: jak przesłać tu zdjęcie kota z telefonu komórkowego. :?:

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: IWA » 21 kwie 2006, 15:08

Zenobius pisze:Wyslij je sobie na email'a, a potem wrzuc na http://winogrono.net
Dzięki bardzo, to pierwsze zrobiłam, ale co to znaczy wrzuć itd?
Widzisz, jednak kurs jest niezbędny!

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: IWA » 21 kwie 2006, 15:28

Poddaję się. Kotka Misiek wisi na winogronach, ale nie chce się wkleić. Pozdrawiam serdecznie i uciekam do łóżka.

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: IWA » 21 kwie 2006, 15:41

Ale masz pięknego kota, zupełnie taki sam jak mój !
Pogłaszcz go ode mnie!

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: IWA » 21 kwie 2006, 16:10

Chyba nie wyglądam na taką, co własnego kota /starego/ nie poznała :?: Tylko jak ją "przeprowadzić" do mnie?
Dzięki za wszystko! :)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: inkaska » 21 kwie 2006, 22:34

Obrazek
a to moja potworzyca:)
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: kasia88 » 22 kwie 2006, 16:04

Śliczne strworzaczki :) Ta psiunia musi być wielka ?
A co do kotka to równie piękny niestety to kociaków się jeszcze nie przekonałam, może dlatego że nigdy nie miałam :| a zresztą ja to sie nawet małych psów kiedyś bałam:P
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Nasze zwierzaki ;)

Post autor: inkaska » 22 kwie 2006, 22:47

moja to ..dalmatynka..choc hehe w negatywie:) lobuz straszliwy :mrgreen:
cos byc musi do cholery za zakretem;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasi Ulubieńcy-ogólnie o zwierzakach”