Ukryte terapie

Wiersze, wierszyki, opowiadania, forumowele, twórczość własna i nie tylko

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2725
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ukryte terapie

Post autor: Jacekx » 10 sty 2016, 15:03

jagodek pisze: ...
Dodam że przed terapią dbałem o to co jem, zawsze sprawdzałem etykiety aby jak najmniej szkodliwych substancji wchłaniać z pożywieniem.Remisji nie było przez wiele lat.

Pozdrawiam
Z tym się zgadzam bo przez 10 lat eksperymentowałem z dobrym jedzeniem i witaminami
a nawet stało się to nawet przez rok moją obsesją i efektów nie było żadnych .
Odkąd wróciłem do normalności i nie jem jedynie pokarmów drażniących ( ostre przyprawy - choć czasami próbuję) czy nie piję napojów mocno fermentowanych typu piwa, wina i szampana to życie stało się przyjemniejsze i jedzenie sprawia mi przyjemność :wink: .

Pozdrawiam :friends:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7689
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ukryte terapie

Post autor: obyty.z.cu » 10 sty 2016, 15:12

jagodek pisze:Jestem przekonany że dostarczenie mojemu organizmowi witamin, minerałów oraz starania aby wyeliminowac jak najwięcej toksyn z mojego życia (fluor, aluminium i inne) sprawiły że mój system odpornościowy zaczął prawidłowo funkcjonować i przestał zwalczać moje ciało / jelita. Czy nazwiemy to remisją czy wyleczeniem czy cudem, to jest nie ważne. Ważne że czuję się dużo lepiej!!!
więc powiedzmy,że wprowadzenie zdrowej oceny doprowadziło do odzyskania przez organizm swoistej zdrowej ścieżki życia :wink:
To jak odstawienie papierosów czy alkoholu,wynik musi być prozdrowotny zawsze.
jagodek pisze:Dodam że przed terapią dbałem o to co jem, zawsze sprawdzałem etykiety aby jak najmniej szkodliwych substancji wchłaniać z pożywieniem. Remisji nie było przez wiele lat.
Do dziś nikt nie wie skąd się biorą nasze choroby,wychodzi na to, że coś się tam zmienia i nas atakuje.
Czyli nie wiemy co przed chorobą było dla nas dobre, a co złe.
Po diagnozie każdy "eksperymentuje" i szuka swojej drogi chorowania.
Jednym pomagają testy na alergeny,innym zmiana diety,zmiana pracy,wyciszenie psychiki.
W sumie super jest gdy potrafimy się w tym odnaleźć .
Akceptacja choroby pozwala otworzyć się na nią i patrzeć w przyszłość,a to początek .
U jednych to efektywna remisja,u innych to dalsza walka.
jagodek pisze:Nie wiem dlaczego, od początku włączenia się mojej osoby do dyskusji, wkłada mi się w palce, słowa których nie napisałem. W mniejszy lub większy sposób robi się wszystko aby negować to co dzięki książce Zięby udało mi się poprawić jeśli chodzi o mój stan zdrowia.
Spokojnie,to tylko forum i nikt tu nie wyjeżda z personalnymi wycieczkami.
Dyskutujemy i nie bierz tego do siebie..luzik.

Z każdej dyskusji trzeba wyciągnąć coś pozytywnego.
Z Twojego opisu czytający dowiedzieli się jak ważne jest sprawdzenie właśnie dostarczanie mikroelementów i witamin w diecie.

Inny temat,że tu na forum mieliśmy już wiele "super diet" gwarantujących wylecznie i pewnie dlatego wielu na to jest uczulonych.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Ukryte terapie

Post autor: Brawurka » 10 sty 2016, 16:15

jagodek pisze:Proszę o grzeczne wypowiedzi i panowanie nad słownictwem.
Witam. Mogę się mylić ale wydaje mi się, iż nikogo nie obraziłem!?
Nie napisałam, że obrażacie siebie, ale widać pewny "atak".
jagodek pisze:gratuluję remisji. Co do stwierdzeń, że owa książka i jej wskazówki dokonała cudu i wyleczenia - wątpię. Zmiana Twojego trybu życia na zdrowy pomogła w osiągnięciu remisji. To jest oczywiście moje zdanie. Oby ten stan utrzymywał się jak najdłużej!

Co to książki to nie wydaje mi się żebym gdzieś napisał że to jest cud. Nie wiem dlaczego, od początku włączenia się mojej osoby do dyskusji, wkłada mi się w palce, słowa których nie napisałem. W mniejszy lub większy sposób robi się wszystko aby negować to co dzięki książce Zięby udało mi się poprawić jeśli chodzi o mój stan zdrowia.
Użyłam określenia cud wyleczenia, ponieważ CU jeste chorobą nieuleczalną, więc musialby to być cud gdybyś został wyleczony.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: michal_mg » 10 sty 2016, 23:12

jagodek pisze:Zadne leki mi tak nie pomogły jak sprawdzenie głupich wydawałoby się witamin i ich suplementacja!

Problem tkwi w tym co nam wbito do głowy - sztuczne to ZŁO, jedyna pomoc w naturalności. Jednak normy wszelkich witamin i minerałów opracowano wg człowieka zdrowego. Kiedy "coś się dzieje" niektóre z nich zużywają się szybciej. Aby nadążyć z naturalnym uzupełnianiem trzebaby jeść dużo więcej, a to nie każdemu przychodzi łatwo - a po drugie nie wiemy czego nam brakuje. Tu z pomocą przychodzi suplementacja - ale jest przecież storpedowana, bo sztuczne to zło. Jednak z dwojga złego, niedobór lub sztuczne, to jednak lepsze jest sztuczne niż nic.
obyty.z.cu pisze:To co przez setki lat uczyli się ludzie ,teraz raptem jest odkryciem.
Ale...nie można "wylewać dziecka z kąpielą " :wink: i odstawiać medycynę.
Trzeba umiejętnie to połączyć.
Nad tym właśnie pracują - aby lekarze współpracowali z ludowymi i innymi metodami, a nie zwalczali się nawzajem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3517
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: Anette28 » 17 sty 2016, 20:05

Ponieważ jestem na takim etapie swojego leczenia, że jak biologia mi nie pomoże to nie mam już nic- wyczerpałam wszystkie opcje jakie daje medycyna. Chyba że coś nowego się pojawi na rynku medycznym. Dlatego zamówiłam książkę i przeczytam- swoje wnioski opiszę, jestem ciekawa tych wiarygodnych źródeł, podam Wam je bo wszyscy wszystko skrzętnie ukrywają, pisząc jedynie o cudownym uzdrowieniu :roll:
Ostatnio zmieniony 17 sty 2016, 20:08 przez Anette28, łącznie zmieniany 1 raz.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: michal_mg » 17 sty 2016, 22:53

Pandziaak, polecam Ci też obejrzenie na YT wywiadów z nim. Jest to świetne uzupełnienie książki. W wywiadach jest ok 90% tego co w książce. Zwróć uwagę, że są tam odnośniki do sprawdzenia w sieci. Niestety, te odnośniki niektóre już nie działają, bowiem były tam informacje, których autorami byli lekarze wyrzuceni za swą działalność - jak np dr Bachański. To czy wyrzucenie równa się z negatywną działalnością tych lekarzy pozostawiam już do osobistej oceny.
Możesz zacząć spokojnie od działu witaminy C, bo wczesniej to są jego takie filozofowanie.

a filmiki są tu

https://www.youtube.com/watch?v=4fhezw- ... mL&index=1
Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3517
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: Anette28 » 18 sty 2016, 10:05

michal_mg, dzięki za podpowiedzi, na pewno po zapoznaniu się z lekturą szeroko ją opiszę tu na forum
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Ukryte terapie

Post autor: Brawurka » 18 sty 2016, 10:20

michal_mg, mówiąc zdrowe żywienie co ten lekarz ma na myśli?
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3517
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: Anette28 » 18 sty 2016, 17:46

Brawurka pisze:michal_mg, mówiąc zdrowe żywienie co ten lekarz ma na myśli?
ze spokojem wkrótce wszystko opiszę nie będę ukrywać jak reszta :wink:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1042
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Ukryte terapie

Post autor: Brawurka » 18 sty 2016, 22:29

Pandziaak, to elegancko, bo jak czasem słyszę określenie "zdrowe żywienie" to żyłka pierdząca mi pęka :)
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3517
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: Anette28 » 19 sty 2016, 09:35

Brawurka pisze:Pandziaak, to elegancko, bo jak czasem słyszę określenie "zdrowe żywienie" to żyłka pierdząca mi pęka :)
mi też, wszyscy piszą o cudownej terapii, ale ukrywają szczegóły :neutral:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7689
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ukryte terapie

Post autor: obyty.z.cu » 19 sty 2016, 10:17

Brawurka pisze:zdrowe żywienie co ten lekarz ma na myśli?
czyli odpowiednie do stanu aktualnego,ale nie odstawiać wszystko,tylko jeść "z głową".
Lekarz może dać tylko wskazówki.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: michal_mg » 19 sty 2016, 11:05

Brawurka pisze:michal_mg, mówiąc zdrowe żywienie co ten lekarz ma na myśli?
:D w książce akurat nic o żywieniu nie ma.
We filmikach jest jeden pod tym tytułem, ale szczerze to teraz nie pamiętam dokładnie co tam jest. Głównie chodzi o podstawową substancje budulcową - czyli kolagen, prostuje sprawę na temat zniekształconego obrazu o diecie Kwaśniewskiego - bo nie jest to dieta gdzie je się tylko tłuszcz, o białkach i ich trawieniu - a to w związku z kwasami żołądkowymi jak i co się dzieje kiedy tych soków mamy za mało.
Nie ma tam nic co media próbują nam wbijać do głowy :D
Obrazek

Jac
Początkujący ✽✽
Posty: 161
Rejestracja: 14 lip 2013, 13:29
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ukryte terapie

Post autor: Jac » 19 sty 2016, 12:49

Czy pan Zięba kończył jakąś Akademię Medyczną, że nazywacie go lekarzem ?
O sobie wypowiada się, że jest "naturopatą" a to nie to samo co lekarz.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Ukryte terapie

Post autor: michal_mg » 20 sty 2016, 13:35

tutaj jest jeden ciekawy odnośnik - z książki - który mówi o odkładaniu się wapnia w żyłach tworząc... kość z uformowanym szpikiem.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC288161/

myślę, że co do źródła danych na ten temat to zwolennicy badań nie będą mieli nic do dodania.
To daje do myślenia co się stanie gdy "takie coś" odrywając się od ścianki zatoruje tętnice. Takich "rewelacji" przekazywanych przez niego jest masa. Pozostaje tylko to, czy ktoś to przyjmie, czy nie. Niemieckich badań na temat blaszki miażdżycowej przebadanej w 1994 nie przyjęto nawet po opublikowaniu w wynikach w The Lancet.

EDIT - w linku jest opisane, że źródło odkładania się wapnia jest nieznane
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Poezja i Proza”