Wiersze Mikruśki

Wiersze, wierszyki, opowiadania, forumowele, twórczość własna i nie tylko

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kopciuszek
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 06 mar 2007, 18:50
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Polska

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: kopciuszek » 01 kwie 2007, 17:26

Mikrusiu. Twoje wiersze są fantastyczne. Bardzo mi się podobają.

P.S.
Nie wiem czy to pytanie w opisie jest do mnie, ale jeśli tak to wybieram
"milczenie jest złotem,mowa srebrem"


Tak na marginesie to chyba, to przysłowie, najbardziej pasuje do mojej osoby. Ja bardziej milczę, niż mówię. I niestety czasami przez to tracę. Ale taki to już mój "urok".

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Mama Juleczki » 06 maja 2007, 20:49

Kochana Mikrusiu.
Masz piękną wrażliwość i pielęgnuj ją, bo wbrew tendencjom współczesnego świata - to niezwykle cenny dar.
Poezja w każdej swej formie, pozwala nam sie uporać ze wszelkimi nieomal stanami emocjonalnymi ( nawet, a zwłaszcza kiedy ich do końca nie rozumiemy). To taka swoista alternatywa na przetrwanie dobrego i złego - myślę, że choć może nie jesteś tego świadoma, już odczuwasz skutki tej "terapii" :wink:
Dojrzewaj zatem pisząc, tak jako nastolatka jak i młody poeta. Gwarantuję Ci, że będzie tylko lepiej.
Masz potencjał lecz musisz dużo ćwiczyć: styl, gramatyka, rym. Staraj się unikać tzw "przegadania" ( nie pisz dosłownie i do końca !). Puenta ma wynikać z treści, nie wolno podawać jej odbiorcy wprost.
Masz duży i ciekawy zasób słów. Używasz wielu trafnych i pięknych metafor - masz wiele do przekazania.
Postaraj się być autokrytyczna - czytaj swoje wiersze co jakiś czas i nie poprawiaj lecz pisząc kolejne pamiętaj o zasadach: treść, sens, prawda, emocja, STYL - on z czasem sam się ukształtuje jeżeli będziesz nadal pisać.
Pozdrawiam gorąco i namawiam do dalszych treningów literackich. W razie pytań i problemów - pisz śmiało, zawsze chętnie podpowiem i podzielę się własną wiedzą w tym temacie :razz:
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
Karaoke
Aktywny ✽✽✽
Posty: 504
Rejestracja: 25 mar 2007, 23:18
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Karaoke » 31 maja 2007, 00:04

Trafiłem tu i się zdziwiłem :neutral: Masz wspaniały język i w tak naturalny sposób piszesz. Nawet Ci tego zazdroszczę.
W twoich wierszach ciągle przewija się walka z otaczającym światem, czy też brak zrozumienia. Skąd u Ciebie tyle złości :?: Czyżbyś miała tak traumatyczne przeżycia :?:
Pisz jednak dużo, gdyż świat widziany oczami dziecka, twoimi oczyma, to zupełnie inny świat, niż ten który widzą dorośli, a Ty im pokazujesz to czego nie widzą - nie chcą widzieć.
Obrazek
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)

Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...

Obrazek
Wspomóż WOŚP, wspomóż dzieciaki bez focha - 13 I 2019r

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 31 maja 2007, 15:34

Karaoke pisze:Masz wspaniały język i w tak naturalny sposób piszesz
Dziękuję :)
Karaoke pisze:W twoich wierszach ciągle przewija się walka z otaczającym światem, czy też brak zrozumienia. Skąd u Ciebie tyle złości Czyżbyś miała tak traumatyczne przeżycia
Powiem na to tak, pisze jak mi źle i nie umiem rozładować emocji i całą złość, rozżalenie, gniew i najczęściej ból przelewam na kartkę. A żal mam jeśli chodzi o chorobę o to że nie mogli mnie wcześniej leczyć gdzieś lepiej...6 lat wyrwane z życia, nie mogłam posmakować go jak inni rówieśnicy [zresztą mój scenariusz niewiele pewnie się różno od waszych]
Karaoke pisze:Pisz jednak dużo, gdyż świat widziany oczami dziecka, twoimi oczyma, to zupełnie inny świat, niż ten który widzą dorośli, a Ty im pokazujesz to czego nie widzą - nie chcą widzieć.
Co masz na mysli pisząc że pokazuję im to co dorośli nie widzą...nie chcą widzieć ??

„Śmiertelny dar”

Krople deszczu spływają
Czas powoli ucieka
Zmarszczka na twarzy się zjawia
Pomimo to odrzucam
Odrzucam moje myśli
To nie ważne
Czując się w celi
Nic nie myśleć…
Białe ściany
Żyjąc chwilą…
Tak, to lubię
Czuć swą chwilę
Może być ostatnią
Ale to nie ważne
Życie…śmiertelnym darem

„Przechodząc przez Styks”

Jak zbłąkana dusza
Poszukuję miejsca
Swoim świecie
Jak zbłąkana dusza
W majestatycznym Hadesie…
Doszukuję się znaczenia krwi
W Styksie…
Charonie czemu ?
Nie widzisz cierpienia dusz
Miała być ona Arkadią dla nich
A ty ?!
Zanurzasz wiosło we krwi …
Charonie wytłumacz
Czy moja dusza …
Zresztą co Cię to obchodzi…
Idę, idę do krwi
Brocząc ubrania … idę

„Kajdanki wolności”

Czując spojrzenie nienawiści
Gorące powietrze obuchem w głowę
Usta poruszają się
Lecz dźwięku nie wydobywam
Oczy pytają „Czemu
Nie wiem…jestem skrepowana
Kajdanki wolności, zacisnęły moje małe piąstki
Nogi z ołowiu zamurowała podłoga
Opada w przepaść
Czując nicość
Ciemność i Samotność nadlatują do mnie
Spada Ból woła śmiechem
Jestem sama ze Strachem i z Kajdankami Wolności
Klucza nie mam … Język uwolnił się
Wołam i krzyczę
„To nie koniec uwolnię się”
Nagle huk oznajmuję wybuch
Rozleciało się
Wolna jestem !


„Zapomnieć”

Co mam zrobić
by kartka była pusta
by pamięć po Tobie zaginęła
by słowa zostały niewypowiedziane
a język nie ranił boleśnie
by pióro nie zostało splamione
Jak Cię zapomnieć ?!
Mimo to dusza i serce
Krzyczy, krzyczy byś to też zauważył
Na co to wszystko ?!
Nie mogę…
Nie potrafię…
Ale chce…
Pomóż mi umrzeć…

:mrgreen:

Awatar użytkownika
Karaoke
Aktywny ✽✽✽
Posty: 504
Rejestracja: 25 mar 2007, 23:18
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Karaoke » 31 maja 2007, 23:30

To taki skrót myślowy dotyczący emocji.

:arrow: Pomimo, iż każdy był kiedyś dzieckiem, to obecnie nie rozumie zachowań i właśnie emocji dziecka. :!: Często, może nawet bardzo często, nawet najbliżsi nie zauważają negatywnych zmian, wołania o pomoc, samotności etc. Gorzej, że sami też wyrządzają własnym postępowaniem krzywdę dzieciaczkom: powielając błędy rodziców lub wpadając w skrajność (zbyt dużo/mało zaufania, czułości, samodzielności…), wykorzystując je komercyjnie i żerując na tragedii.

Można by na ten temat napisać niejedną książkę, ale nie będę odbierał chleba tym, co z tego żyją. :mrgreen:
Ale najlepiej chyba Ty możesz opisać co autor miał na myśli (autor wierszy)

W dalszym ciągu piszesz o samotności, bólu…śmierci. To zapewne stare wiersze :?:
Obrazek
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)

Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...

Obrazek
Wspomóż WOŚP, wspomóż dzieciaki bez focha - 13 I 2019r

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 01 cze 2007, 05:54

Karaoke pisze:To zapewne stare wiersze
Z ostatnich dwóch tygodni :)

Awatar użytkownika
Karaoke
Aktywny ✽✽✽
Posty: 504
Rejestracja: 25 mar 2007, 23:18
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Karaoke » 01 cze 2007, 19:32

Mikrusia pisze:Z ostatnich dwóch tygodni
Myślałem, że skoro "stracone lata" masz za sobą to teraz będziesz pisać bardziej pastelowo :razz:

PS
Hey Karaoke jest nowa notka, zerknij i zostaw ślad
zerknąłem, a ślad też zostawiłem... :lol:
Obrazek
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)

Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...

Obrazek
Wspomóż WOŚP, wspomóż dzieciaki bez focha - 13 I 2019r

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 02 cze 2007, 09:47

Karaoke pisze:Cytat:
Hey Karaoke jest nowa notka, zerknij i zostaw ślad

zerknąłem, a ślad też zostawiłem...
:twisted:

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: rajan » 20 cze 2007, 23:15

Moim zdaniem im mniej słów, tym lepiej. Długie wiersze zawsze mnie męczyły.Najlepiej poszukać tych słów, metafor itd., które pokazują to co faktycznie chcesz przekazać. Zbędne słowa przeszkadzają w skupieniu się na tym co w wierszu najważniejsze.Dlatego te ostatnie wiersze podobają mi się najbardziej! Są tajemnicze i niejednoznaczne, zmuszają do myślenia, nie podają wszystkiego na tacy. :roll:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 02 sie 2007, 08:27

„Nadzieja”

Zostawiłeś w sercu mym znak
Dałeś nadzieję na lepszy świat
Uśmiech twój rozbudził mnie
Spowodował że ognista kula…
Siedzi tu…
To niewiarygodne, że niewiele
Trzeba by w moim dniu
Słońce pozostało
Twój uśmiech i Twoje oczy
Były pełne radości…ale…
Byłeś taki niepewny
Mam ochotę stanąć i krzyknąć
„Nie bój się, wyciągnij dłoń”
Ale nie, ty idziesz dalej
Czekam codziennie na taki uśmiech
Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczy
Czekam…Dasz ?

Niecierpliwa

Już mija trzeci miesiąc
Kwiaty na drzewie zdążyły zakwitnąć
Słońce rozgrzać do czerwoności
Ptaki zakładają rodziny
A ja czekam…
Czekam na twój szczęśliwy uśmiech
Czekam na rozmowę z Tobą
Czekam na twoje ramię
Czekam na twoje słowa
Ale, czy czekając nie zatracę się ?
No tak…licząc dni do „rocznicy”
Spoglądając na Ciebie z każdego korytarza
Czekam pomimo wszystko…







„Uwolniona ?”

Choć zdjęcie twoje w szafce jes
Choć stoisz przed oczami mymi
Choć wspomnienia wdarte są
Ja jestem uwolniona…
Już walczyć nie będę
Nie ma sensu rozpalać ogień
Na co to ?
Po co to?
Odpuszczę sobię Cię
Nie ty, to kto inny
Na razie zaszyję się w domku leśnym
Na skraju lasu i z moimi
Prawdziwymi przyjaciółmi
Pokażę Ci że umiem
SAMA ŻYĆ
Od dziś tak jak Ty
Będę wiodła życia
Samotnika …

"Walka"
Czas leci
Mija miesiąc za miesiącem
Łzy choć świeże wciąż lecą
Wspomnienia twojego uśmiechu
W mej pamięci są
Jak zapomniec ?
Kiedy sama świadomość
jest przytłaczająca
Mówię ciągle że się poddam
Rzucę to wszystko
Pójde za rozumem...
Wezmę resztki honoru
Myśle że przebiorę maskę
Zmienię image
Nie chce przesżłości
Jak ja zmienię ?
Zapisac inaczej kartki ?
Nie...rzucić się w przepaść ?
Tchórzostwo...
Nie - ja się zmierzę z tym bólem
Pokażę wam...!!

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 03 sie 2007, 09:35

"Wolny od Regee"

Poczuj to
Poczuj to co we mnie jest
Czuje wolność
Jestem jak gołąb wypuszczony z klatki
Byłam więźniem z złotymi kratami
Ale to juz przeszłość
Teraz liczy się wiatr
Mierzwi moje włosy
Kolory przyjaźni:
Zielony, żółty i czerwony
Regee i wolność
Czasem myślę by o tym zapomnieć
Wczuć się swoje życie
i mieć radość z chwili
Chwytam gitarę
Muzyka gra we mnie
a słowa wymykają się szukając ucieczki
Szukam swojego JA
Odnajdź siebie...
A poczujesz się gołębiem !

P.S chyba ostatnio za dużo Boba Marleya słucham :D

Deniro_RS

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Deniro_RS » 05 sie 2007, 09:12

Teraz gitara w ręke i melodia popłynie sama a słowa niczym piosenka zaczaruje swiat :brawo:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: Raysha » 13 sie 2007, 08:57

"Mój krzyk"

Drzewo rośnie
Powyginane i czarne
Słoncem spalone
ścieżka biegnie
donikąd prowadzi
Drzewo szepcze
Kruki nade mną latają
Czekają na świeżą krew
Niebo osnutę ciemną poświatą
Głoszą ostatnie dni
A na samym końcu ścieżki
malutka postać
Opadają jej włosy do ramion
ale twarzy nie widać.
Oczy wypełnione miłością
i troską zdają się błyszczeć.
To jestem ja...
Patrze na moich przyjaciół
Mają swoje życie
Brutalnie walczą o przetrwanie
Cieszą sie z sukcesów
ale przezywają porażki mocno
Uciekają i biegna jak do anioła
Lecz nie wiedza że ja nie wszechmogąca
Ja jestem tylko człowiekiem
Czuje, myśle i jestem...
Nie mam daru przepowiadania
Jestem na ścieżce
która prowadzi donikąd
Ziemia sie rozstępuję i bucha para
Piekło...mroczne i tajemnicze
Tak jak wiele tajemnic na tym świecie...
Przyjaciele...zrozumcie
Choć chce wam pomóc
nie zawsze umiem
i strasznie nad tym boleje
Mój krzyk Anioła.
Rozwarłam skrzydła i się podniosłam...
Już nie jestem upadłym Aniołem...

___________________________________________

Nie zdziwcie się że taki pesymistyczny wiersz ale jakoś chyba ten deszcz za oknem tak na mnie działa, licze na komentarze. Niech zgadne nie brzmi to zbyt po polsku i jest niegramatycznie, prawda ?
Ostatnio zmieniony 13 sie 2007, 09:42 przez Raysha, łącznie zmieniany 1 raz.

ESka

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: ESka » 13 sie 2007, 09:11

Mikrusia pisze:Niech zgadne nie brzmi to zbyt po polsku i jest niegramatycznie, prawda ?
Ja nie wiem bo po prostu się na tym nie znam. W każdym razie nie zauważyłam żeby był niegramatyczny i nie brzmiał po polsku.
Widzę, że talent też masz :roll: Ale dalej będę się czepiała czemu taki dramatyczny ten wiersz nawet pogoda za oknem nie jest dla mnie wytłumaczeniem :neutral:
Mikrusia pisze:Kruki nademną latają
Czekają na świeżą krew
to mnie przeraziło nawet jeśli to przenośnia i chodzi Ci o ludzi :cry: a słówko nademną powinno być napisane nade mną :wink: Pisz Mikrusia dalej ja chętnie będę czytała :wink: Zapomniałam dodać, że tak naprawdę zazdroszczę Wam tego, że gdy jest źle potraficie przelać to na kartkę bo często brakuje osoby, która człowieka wysłucha i zrozumie. Niestety ja nie mam talentu i muszę sobie jakoś sama z tym radzić.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Wiersze Mikruśki

Post autor: kasinp » 13 sie 2007, 09:52

napewno jest inny niz te ktore do tej pory tu umieszczalas, osobiscie wolalam tamte ale ten jest tez ok (malo epitetow)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Poezja i Proza”