Strona 1 z 2

Książki kultowe

: 02 kwie 2010, 22:20
autor: Grzyb333
Jakie książki według Was zmieniły świat, lub znacząco wpłynęły na Wasze życie.
O "Władcy pierścieni" nie wspomnę, bo to oczywiste.
Na początek zapodam "Rok 1984" Orwell'a - jedyna książka, którą przeczytałem dwa razy. Genialny opis państwa totalitarnego.
Czekam na propozycje.

Re: Książki kultowe

: 02 kwie 2010, 22:39
autor: marcin87
A ja o "Władcy pierścieni" wspomnę i o "Hobbicie" od którego przygodę ze Śródziemiem i z Tolkienem zacząłem.
Myślę że wpłynęła na moje życie też "Zbrodnia i kara" (kilka razy ją czytałem i słuchałem audiobooka) i inne książki Dostojewskiego (uwielbiam go, chociaż dawno nic nie napisał). Oprócz tego, wpadła mi kiedyś w ręce książka "Dzieje Włodawy", przez którą zainteresowałem się historią, szczególnie swojego regionu.

Re: Książki kultowe

: 02 kwie 2010, 22:43
autor: tom-as
ojciec chrzestny

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 02:13
autor: exa
paragraf 22 J. Heller...
Witkacy choćby 622 upadki Bunga.na świat nie, ale na mnie Witkacy wpłynął znacznie:)...
Sto lat samotności Marqueza...
Buszujący w zbożu Salingera...
Głupcy umierają Puzo..

tak z grubsza...:)

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 09:29
autor: tom-as
Torvik pisze:
tom-as pisze:ojciec chrzestny
Wypada podać jeszcze autora...
niech Ci będzie :-P

Ojciec chrzestny (The Godfather) - Mario Puzo

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 10:08
autor: Grzyb333
exa pisze:paragraf 22 J. Heller...
Arcydzieło czarnego humoru. :neutral:

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 14:08
autor: CatAnn
marcin87 pisze:A ja o "Władcy pierścieni" wspomnę i o "Hobbicie" od którego przygodę ze Śródziemiem i z Tolkienem zacząłem.
J.R.R. Tolkien to twórca kultowy, uwielbiam jego książki... Zresztą te napisane przez jego syna też są super (Silmarillion, Dzieci Hurina etc.)
Za dzieła kultowe uważam też książki J.K.Rowling... Po prostu uwielbiam Harry'ego Pottera.

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 23:07
autor: Lemoni
Grzyb333 pisze:
exa pisze:paragraf 22 J. Heller...
Arcydzieło czarnego humoru. :neutral:
O tak, o tak! Kocham paragraf :)!
Może wybrór nie jest trafny, ale dodam Blaszany Bębenek Guntera Grassa, tak mi przyszło do głowy:).

Re: Książki kultowe

: 03 kwie 2010, 23:42
autor: Raysha
A. Sapkowski - saga Wiedźmina :hyhy:

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 00:19
autor: Marekk
Lemoni pisze:Grzyb333 napisał/a:
exa napisał/a:
paragraf 22 J. Heller...
Arcydzieło czarnego humoru. :neutral:


O tak, o tak! Kocham paragraf :) !
Jak najbardziej świetna książka

Ja bym jeszcze dodał "Rzeźnia numer pięć" Kurta Vonneguta (oraz tak naprawdę inne jego książki)
Teraz jestem w trakcie czytania książki Aldousa Huxley'a "Nowy wspaniały świat" i już widzę, że jest to książka świetna/wybitna
Dorzucę jeszcze pod koniec "Władce Much" autorstwa Williama Goldinga
i coś z czym dużo osób się nie zgadza bo jest to książka którą się według przynajmniej większości moich znajomych trudno czyta ale ja uważam ją za bardzo dobrą to "Jądro ciemności" Josepha Conrada (swoją drogą ta książka była inspiracją do "Czasu apokalipsy" Coppoli :) )

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 09:36
autor: tom-as
o! jeszcze "Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa. fajnie się czytało bo i historia fajna :-)

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 11:51
autor: CatAnn
Hmmm... coś widzę, że szykuje mi się sporo książek do przeczytania :roll:
To ja jeszcze dodam Madame A. Libery. Świetna książka, mądra, chwilami żartobliwa... Jest też w niej wiele odnośników do innych utworów, które też warto znać :)

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 14:50
autor: Ania406
To temat rzeka :)
Wspomniana już "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa
"Wspomnienia z domu umarłych" Fiodora Dostojewskiego
"Inny świat" Gustawa Herlinga- Grudzińskiego
"What is the what" Dave Eggers
W zasadzie wszystkie książki Ryszarda Kapuścińskiego :) ("Heban", "Cesarz"....)

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 15:05
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Książki kultowe

: 04 kwie 2010, 23:04
autor: exa
Marekk pisze:Ja bym jeszcze dodał "Rzeźnia numer pięć" Kurta Vonneguta
o tak!