Strona 1 z 2

Capucinno? przy cu?

: 02 mar 2004, 13:13
autor: Osi
Moi drodzy:) co mozna pic jesli ma cu? kawe mozna..??? a moze chociaz capuccino?? ale ono przeciez ma w sobie mleko...?????

Re: Capucinno? przy cu?

: 02 mar 2004, 17:02
autor: tomato
Witaj Osi.
Wiesz ja my?le ?e kawy chyba niemo?na. Ja wypi3em tylko raz kawe i tak mnie goni3o ?e szok. A co do Capucino to raczej jest tam taka znikoma ilo?a mleka, pozatym to mleko w proszku, a to jest troche inne mleko ni? te od krówki. Osobi?cie pije Capucino czasami i nic mi nie jest.

Pozdrawiam.

Re: Capucinno? przy cu?

: 02 mar 2004, 20:36
autor: Jari
Cze?a Osi.

Ja ci powiem tak, to zalerzy. W tej chorobie dieta jest bardzo indywidualna. Ja kawy nie pije wiec nie wiem jak z ni? jest ale taki przypadek piwa i wina. Ja nawet kieliszka wina absolutnie nie moge, odrazu bieganie i krew, inni zato mówi? ?e im kieliszek nie szkodzi i popijaj?. Ja zato piwo, które inni odradzaj? mog wypia fakt ?e niewiele ale moge.

To mo?e dyrastyczne ale musimy eksperymentowaa na sobie :? .

Pozdrawiam.

Re: Capucinno? przy cu?

: 02 mar 2004, 23:20
autor: papuas
Kawa - znam nie uzywam
Capuccino - sporadycznie
Wino - nie lubie
Piwo - pije, procz gazowania nie ma klopotow. Zauwazylem ze czym wiecej tym lepiej przyjmuje :twisted:
Wodka - w pelnie tolerowana, nawet w duzych ilosciach. Powiem szczerze - jedynie pod wplywem alkoholu czuje sie jak zdrowy, zero dolegliwosci, zapominasz o lazience... Jedyne co na drugi albo trzeci dzien to kilka 3azienek wiecej. To wszystko.
Czasem tak mysle ze dieta to nic. Jak ma byc ostra faza to i tak bedzie. Eeee sam juz nie wiem...

Re: Capucinno? przy cu?

: 01 gru 2004, 09:12
autor: morf
U mnie choroba troche dziwnie przebiega
Kawa - tolerowana ale ma3o jej pije wiec nie wiem
Piwo - ?adnych problemów
Vodka - ?adnych problemów
Ostatnio mieszalem wszystko i nic zlego sie nie stalo no moze kilka razy ruszylem do kibelka ponad stan wzolem sulfalazyne i problem z g3owy. Jestem za m3ody by nie ko?ystaa obecnie z uroków ?ycia wiec imprezuje jak imprezowalem

Re: Capucinno? przy cu?

: 16 wrz 2005, 18:31
autor: Rose
capuccino zupelnie nie wplywa na moje samopoczucie. czasem sobie pozwalam na kawke 2 lub 3 w jednym ,ale tylko ostatecznie, jak nie moge zapanowac nad sennoscia.zupelnie odradzam czekolade z automatu :( ostry bol i kibelek :( oczywiscie sprawa jest indywidualna.pozdr

Re: Capucinno? przy cu?

: 02 lis 2005, 08:55
autor: Balconik
a u mnie tez jakos dziwnie
Kawa - pijam rzadko bo samej nie lubie
kawa z mlekiem - wole mleko z kawa - wchodzi elegancko, wychodzi bez problemow ;)
cappucino - sama chemia wiec unikam
kawa zbozowa - uwielbiam wszelkie odmiany Inka, Cykoria itd najlepiej z duuuza iloscia mleka (rosyjska ruletka ;)
herbata - czarnej unikam, ale owocowe i hibiscus - zycie bym oddal
piwo - lubie ale nawet nie mam czasu
wino - lubie i czasami lampke lub buteleczke z moim Kochaniem sobie wypijemy
wodka - wchodzi najlepiej i bez problemow, ale po 3-dniowym weselu trzeba troche spasowac, bo zaczyna ganiac do "wuceta".

Wiem, ze przeginam z mlekiem, ale co zrobie, ze tak lubie.

Re: Capucinno? przy cu?

: 26 lip 2006, 20:39
autor: palkafarm
Ja kawy typu sypana i rozpuszczalna w ogóle nie pijam. Na studiach wypiłam litry więc obiecałam sobie że będę jej unikać jak ognia. Żle sie po niej czuję i po 20 min jestem w kibelku. Capucino lubie ale tam same E-... i inne konserwanty.
Codziennie piję inke z mlekiem albo herbate z mlekiem i co najmniej dwie zielone herbaty.
Poza tym opracowałam sobie mieszanke ziołową osłaniajacą którą pijam dwa razy dziennie.

Re: Capucinno? przy cu?

: 27 lip 2006, 11:58
autor: podblond
Kawusie pijam, ale ostatnio przeszłam na inkę właśnie, bo zdrowsza ;) REWELACJA!
Do alkoholu zawsze mi było daleko, teraz jeszcze bardziej... Jedyne co to Baileys czasem kilka kropli wina...
Z cappuccino zerwałam przez całą silną artylerie E...
A herbatki to wszystkie możliwe- ostatnio zakochałam się w Dilmah Vanilla :)

Re: Capucinno? przy cu?

: 27 lip 2006, 20:37
autor: niunia
a ja kawę do czasu zaostrzenia piłam przynajmniej jedną dziennie ale teraz już nie piję wogóle! ale za to pije mleko, jem jogurty i czasem ide po jogurcie po zjedzeniu od razu do wc a czasem nie musze!! nie rozumiem mojego organizmu!! Piwo nie piję bo się boję!! Inne alkohole sporadycznie!

Re: Capucinno? przy cu?

: 27 lip 2006, 22:28
autor: Shima
niunia pisze: i czasem ide po jogurcie po zjedzeniu od razu do wc a czasem nie musze!!
Mysle ze to nie dlatego ze to akurat po jogurcie....no bo przeciez nie zdązy ten jogurcik doleciec tam gdzie trzeba żeby ruszyć :wink:
Ale ja tez miewam takie objawy np.po wypiciu paru łyków kawy lub piwa....od razu pedzę do WC...i nie potrafie wytłumaczyć dlaczego tak jest :neutral:

Re: Capucinno? przy cu?

: 28 lip 2006, 15:19
autor: niunia
no tez tak myślałam że to tak szybko nie przeleci, ale niestety za mało wiem o tej niefajnej chorobie i o diecie więc się często mylę :(

Re: Capucinno? przy cu?

: 30 lip 2006, 00:22
autor: manka
no niestety tak jest ze nikt nie moze nam powiedziec co i jak bedzie, nie ma konkretnego schematu choroby i czasem trzeba sie mylic :) ja wlasciwie balam sie zjesc cokolwiek a teraz(choc nie choruje dlogo- a wlasciwie choruje ale od niedawna o tym wiem) jem i pije prawie wszystko i jakos jest niezle.

Re: Capucinno? przy cu?

: 24 lis 2009, 15:41
autor: anulka089
wódka nie szkodzi bo rozgrzewa od srodka, tak jak winko , a piwo bulgocze ( bo jest gazowane?) no nieiwme ale mi wystraczy sprobowac piwa i juz zaraz jakies gazy w brzuchi i jelitach
a kawa pije jak nie moge sie zalatwic,badz przyspieszyc caly cykl :mrgreen: ale rozpuszcalna pije na szybko
herbate to ja pije kilka razy na dzien zwykla czarna no i zieloną
kurcze jak dawno nie piłam alokholu mmm az sie ma chcice sie napić :razz: :roll:

Re: Capucinno? przy cu?

: 24 lis 2009, 16:45
autor: Raysha
anulka089, przypominam, że to jest temat o Capuccino i wpływie na CU a nie o innych napojach, o innych napojach masz w innych tematach.