Picie Kawy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Picie Kawy

Post autor: obyty.z.cu » 31 sty 2013, 20:13

kawa to ostatnia używka z której nie rezygnowałem.... do zeszłej niedzieli.
Koniec :smutny:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Picie Kawy

Post autor: Piciu » 31 sty 2013, 20:27

WrednaTubisia pisze:to jeszcze kupują najtańsze mieszanki.
zgadza się , uważam i to na własnych jelitach przetestowałem,że pozytywny wpływ na nasz organizm a co najważniejsze na jelita i żołądki oraz serce mają ziarna arabiki.
Nie toleruje smaku oraz zapachu kawy z ziaren robusty. Nie pijam mieszanek z tych ziaren.
Zazwyczaj kupuje 1 kg opakowanie ziarnistej arabiki za ok 60zł Lavazza Qualita Oro.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Picie Kawy

Post autor: toczka » 31 sty 2013, 23:59

No to kawosze, zrzucamy sie na mieszkanie w Turynie i wszyscy zatrudniamy sie w fabryce Lavazzy! Bo Lavazza w PL a w IT to dwie rózne bajki
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Picie Kawy

Post autor: Piciu » 01 lut 2013, 00:09

toczka pisze:Bo Lavazza w PL a w IT to dwie rózne bajki
kupuje oryginalną kawę na rynek zachodni mam parę takich sklepów w mojej miejscowości gdzie sprzedawane są produkty sprowadzone z Niemiec , nie jednokrotnie tańsze niż w Polsce!!!
A przecież ci co sprowadzają te produkty nie robią tego charytatywnie.
Ten sam produkt który kupuje w takim sklepie w Lidlu , Netto czy innych Kauflandach jest droższy !
( Kuźwa w kurza mnie to , że nadal musimy operować takim językiem, gdyż nadal faktycznie traktuj nasz rynek jako drugiej kategorii , generalnie taki neokolonializm....)

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: maggie0278 » 01 lut 2013, 00:10

Si, cara Signiora :wink:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
lilka
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 29 sty 2013, 10:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Grójecczyzna

Re: Picie Kawy

Post autor: lilka » 02 lut 2013, 18:20

A ja bałam się pić kawę- Dzięki!
wzrost 158, waga 48; leki sulfasalazina EN 3x2, przeciwbólowo apap

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Picie Kawy

Post autor: Baby » 02 lut 2013, 19:04

U mnie kawa = :wc: + ból jelit i żołądka. Czasami udawało mi się wypić taką z mlekiem sojowym bardziej nazwałabym to mlekiem z kawą ale to tylko czasami bo zazwyczaj kończyło sie źle.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: Natuśka » 02 lut 2013, 21:44

A u mnie współlokatorka od jakiegoś tygodnia eksperymentuje z kawami.
W sumie ładnie wyglądają :neutral: Jeszcze nie piłam, bo zawsze tyle mleka nawali jak dla cielaka :razz:

Swego czasu na kawę chodziłam tylko do Maca... Ale raz mi dali taki wrzątek, że od tamtego czasu sobie daruję- sobie jęzor poparzyłam, że przez tydzień na mrozie go trzymać musiałam... :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Picie Kawy

Post autor: toczka » 05 lut 2013, 19:32

Piciu pisze:Lubicie chałwę ? Więc czas na deser chałwowo - kawowy :smile:
Słodki przysmak (najlepsza będzie chyba czysto waniliowa chałwa) pokruszyć do kubka ( rzecz gustu ile kto lubi -trzeba eksperymentować z ilością) i zalać kawą z kawiarki lub ekspresu ,ewentualnie chałwę wymieszać z kawą rozpuszczalna i zalać wrzątkiem. Porządnie zamieszać składniki. Bon appétit :herbatka:
zrobiłam, spróbowałam. Jak kocham kawę i chałwę osobno tak ich mieszanka jakoś mi nie podpadła... dobre, ale już drugi razn nie zrobie
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Picie Kawy

Post autor: Baby » 05 lut 2013, 20:41

tola pisze:
toczka pisze:zrobiłam, spróbowałam. Jak kocham kawę i chałwę osobno tak ich mieszanka jakoś mi nie podpadła... dobre, ale już drugi razn nie zrobie
ja też :E pół dnia rezydowałam na tronie po tym eksperymencie.
To ja na pewno już nie zaryzykuje a miałam taką ochote...
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Picie Kawy

Post autor: Baby » 05 lut 2013, 21:15

tola, moja jest beznadziejna więc obejdę sie smakiem :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Picie Kawy

Post autor: toczka » 05 lut 2013, 21:34

jak mialam zaostrzenie to fajnie tolerowalam Inke z miodem. Pycha
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

katarina
Początkujący ✽✽
Posty: 127
Rejestracja: 09 sie 2012, 17:47
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole

Re: Picie Kawy

Post autor: katarina » 06 lut 2013, 22:46

Ja bardzo lubie kawusie, około 3 dziennie wypijam i do tego nic mi nie jest :razz:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Picie Kawy

Post autor: deth » 06 lut 2013, 23:35

Juniorowi dziś kupiłem mleko Muller Pistacjowo-Kokosowe. Dolałem sobie trochę do kawki rozpuszczalnej - ciekawy smak :)

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Picie Kawy

Post autor: Piciu » 07 lut 2013, 11:07

tola pisze:ja też pół dnia rezydowałam na tronie po tym eksperymencie.
niejako czuje się odpowiedzialny za ten stan rzeczy, czyli Twoje posiedzenie na królewskim miejscu ;/ Mam nadzieje że już wszystko u Ciebie wróciło do normy :friends: :smile:
toczka pisze:tolerowalam Inke z miodem. Pycha
niestety ,samą lub z miodem niezbyt toleruje mój brzuch, żałuje gdyż warto coś innego i smacznego się napić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Używki”