Strona 5 z 5

Re: Yerba mate a herbata

: 12 sty 2015, 21:45
autor: deth
herbatę niesłodona wypije tylko Lipton, to z czarnych. Innych nie da rady, smakują jak siano, choć koniem nie jestem :-P ziołowe, owocowe, roibosy a ostatnio fajną Imbirową Dilmę, dosładzam stevią albo inuliną.
z ziołowych, bardzo lubię "bukiet ziół" z Lidla, moze byc bez niczego, reszta do smaku albio jak mi sie przypomni, słodze tym czy ów :-P
kawa różnie, ale najlepiej mi idzie z cukrem, a yerba bez

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 09:11
autor: michal_mg
deth, a parzyłeś jak sie należy? - wtedy wychodzi jak siano, czy tak na oko? tzn siano jest w niektórych zawsze, ale jak parzy się wg odpowiedniej temp i czas parzenia to jest o wiele insza...

studiując poradnik żywieniowy dowiedziałem się, że pijąc kofeine z kawy blokuje się jakiś czas wchłanianie niektórych minerałów, np żelazo... ciekawe jak to jest z yerbę - chyba podobnie, tylko czemu tak wszyscy kadzą o dostarczaniu minerałów, jak niektóre z nich nie mogą być wchłonięte...

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 19:42
autor: deth
jak się należy :tak: wrzątek, szklanka i torebka :D
z żelazem tak, gdzieś czytałem, że 2h przed i po unikać herbat, kaw itp

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 20:01
autor: michal_mg
he,he - czyli źle, bo zielonej wrzątkiem się nie zalewa :D chyba, że się przeklawiszowałeś. Zielona to ramy od 70-80C i pierwsze parzenie 2-3 minuty. Do tego trzeba wziąć poprawke na gatunek jaki masz, chyba, że masz niezidentyfikowaną psiarę to musisz ogólne zalecenia zastosować...
Polecam Oolong średni - piłem, siana brak, a i niesłodki mi smakował. Jednak oolong to niebieska herbata, a nie zielona.

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 20:15
autor: Filifionka
michal_mg pisze:pijąc kofeine z kawy blokuje się jakiś czas wchłanianie niektórych minerałów, np żelazo.
U nas w domu właśnie zawsze się tak mówiło, bo ja mam problemy z magnezem i zawsze mówili, żebym nie zażywała zaraz po kawie, bo się nie wchłonie. Ale nie wiem skąd są czerpane te informacje :wink:
deth pisze:z żelazem tak, gdzieś czytałem, że 2h przed i po unikać herbat, kaw itp
Ja mam za wysokie żelazo i czytałam,że wskazana jest zielona herbata, bo obniża jego poziom. A że w herbacie jest teina, czyli prawie to samo co kofeina, więc może to byc prawdą.

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 21:30
autor: deth
to mnie tylko utwierdza, ze to slowo pisane, jakieś niedomowione ;-) pisalem o czarnych, Ty michal_mg, o zielonych....
zielone bardzo lubię, kupuję taką w "przemysłowych" torbach w Auchan z suszem owocowym. Przemysłowe, bo duze opakowanie, bez kolorowej etykiety/kartonika itp
Filifionka, obdzieliłabyś lepiej potrzebujących, a nie blokowała się zieloną :-P

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 21:49
autor: Maatylda
deth pisze:obdzieliłabyś lepiej potrzebujących, a nie blokowała się zieloną :-P
haha, dobre dobre :wink:

ale co do zielonej i Fe, to prawda.

Re: Yerba mate a herbata

: 13 sty 2015, 21:56
autor: Filifionka
deth pisze:Filifionka, obdzieliłabyś lepiej potrzebujących, a nie blokowała się zieloną
Jestem za :!: :grin: Mogę się jak coś podzielić krwią, bo mam bogatą :grin: (pisali, że najlepszym lekarstwem dla mnie jest upust krwi :twisted: )

Re: Yerba mate a herbata

: 14 maja 2015, 12:48
autor: Meideen
piję niemal nałogowo yerba mate i powiem wam że to świetny sposób na uzupełnienie minerałów po moich toaletowych atakach, poza tym fajnie pobudza i wzmaga koncentrację