Strona 2 z 3

Re: Dieta bezglutenowa

: 05 sie 2014, 22:39
autor: lewa
Dzięki za poradniki - tak o wiele łatwiej.
Sporo czytania na niedzielę.

[ Dodano: 05-08-2014 ]
Baby pisze:Poradnik żywieniowy oraz Żywienie w NZJ
Dzięki za poradniki - tak o wiele łatwiej.
Sporo czytania na niedzielę.

[ Dodano: 05-08-2014 ]
Mamcia, chyba zostałam źle zrozumiana. Oczywiście, że nie głodowałam i nie porównuję produktów według wyższości jednego ziarna nad drugim.
Moje obecne zaostrzenie zaczęło się dwa miesiące temu. 20 stolców na dzień, dużo krwi i boleści. Niestety w warunkach domowych już się nie dało. Byłam na pięć dni w szpitalu "na głodówce". Pomogło. Stopniowo zaczęłam jeść, najpierw mało i często a po tygodniu jadłam już śniadania z "mleczną" zupą bez mleka, trzema lub czterema kanapkami z wędliną lub mięsem gotowanym, jajkami, omletami, jajecznicami najczęściej z sałatą itp., na obiady też dwa dania, zupa z dozwolonych produktów i albo pulpety, "gulasz gotowany" w sosach, ryby przeróżne - słodkowodne i morskie, ziemniaki, makarony, ryż, marchew, buraki, sałata, odrobina szpinaku, dyni, pomidory początkowo tylko gotowane, później sery, jogurty itd., kolacje podobne do śniadania a w między czasie jakieś kisiele, galaretki, musy, bezy itd.
Sama (w konsultacji z lekarzem) zdecydowałam się na dietę bezglutenową. Na forum j-elita ktoś napisał (nie jedna osoba), że dieta bezglutenowa pomogła mu w zaparciach. Ja od chyba dwudziestu lat walczę z zaparciami. Postanowiłam, że to sprawdzę. Ponieważ w diecie bezglutenowej i przy chorobach jelit jest ograniczona ilość zbóż, kasz i mąk - stąd moje zainteresowanie tymi produktami. Wszystko po to by urozmaicić trochę monotonny jadłospis ale jednocześnie żeby sobie nie zaszkodzić .

Re: Dieta bezglutenowa

: 06 sie 2014, 11:21
autor: Mamcia
To kombinuj dalej pamiętając, że ryż, gotowana marchewka i jabla mają wlaściwości zapierające.

Re: Dieta bezglutenowa

: 06 sie 2014, 22:08
autor: lewa
Mamcia pisze:To kombinuj dalej pamiętając, że ryż, gotowana marchewka i jabla mają wlaściwości zapierające.
Oczywiście, że wiem ale jak przeczytasz uważnie mój tekst jeszcze raz to się doczytasz, że w okresie zaostrzenia miewam biegunki.
Jestem na tym forum początkująca - tak mnie "j-elita" nazwał. Oczekiwałam pomocy i dobrych rad a nie złośliwości.

Re: Dieta bezglutenowa

: 06 sie 2014, 23:12
autor: Mamcia
A gdzie złośliwość??
Większość chorych przecenia rolę diety oczekując recept. Tych nie ma. Są natomiast informacje o działaniu poszczególnych pokarmów.
Trzeba również mieć świadomość, że każdy użytkownik uważa siebie, swój wątek za najważniejszy. Niestety stara kobieta o ograniczonym czasie ma prawo nie pamiętać co ktoś napisał ileś postów wcześniej opisując swoją historię.
Te historie są często bardzo długie i zawierają nieważne, z mojego punktu widzenia, informacje. Dlatego ciężko się do nich wraca. Trudno też komentować doświadczenia dietetyczne jeśli nie do tego podstaw naukowych. Można tylko gdybać, a to nie jest moją najmocniejszą stroną.
Na marginesie J-elita jest rodzaju żeńskiego.

Re: Dieta bezglutenowa

: 06 sie 2014, 23:36
autor: Tubisia
lewa, no a jak nazwiesz inaczej próbowanie co możesz jeść a czego nie? Kombinowanie to dobry zwrot, pasuje tez eksperymentuj, próbuje etc. :wink:

Tu koś z Forum korzysta z tego bloga: http://bezglutenowy.blog.pl/

Jedna z podstawowych zasad NJZ: musisz sam na sobie przetestować pokarmy, dlatego nie ma gotowej diety dla Nas, każdy ma inaczej :smutny:

Tak jak komuś już napisałam, porady udzieliliśmy Tobie, a że się spodziewałaś czegoś innego, i nie wpasowaliśmy się w to, to już nie nasza wina :wink:

Re: Dieta bezglutenowa

: 08 sie 2014, 10:15
autor: Yaseck
Kiedyś już wspominałem chyba. Po odstawieniu glutenu po miesiącu ilość wypróżnień zmniejszyła mi się trzykrotnie. Po odstawieniu nabiału i cukru zanotowałem kolejną poprawę. Kropka.
Po dwóch latach bez glutenu miałem pierwszy dzień w historii swojej choroby (ważny dla mnie 06.VI.2014), a choruję od 10 lat, pierwszy dzień gdy nie byłem w toalecie ani razu. I to bez sterydów.
Jednak zauważyłem, że nie tylko dieta jest u mnie ważna. Stres niszczy totalnie wszystko co osiągnę dzięki diecie.

Re: Dieta bezglutenowa

: 16 sie 2014, 07:38
autor: ranka
u mnie dosc podobnie.
jako ze chcialam troche zrzucic kilogramow a mam zaprzyjazniona dietetyk, kolezanke ze studiow napisala mi poradnik zywieniowy i kazala wprowadzic diete bez glutenowa niejako rowniez pomocna w chorobie autoimmunologicznej tarzycy ktora posiadam niestety.

po wprowadzeniu diety jakis czas pozniej zauwazylam ze przestaly mnie bolec stawy, zniknela tzw sztywnosc poranna z ktora sie mocowalam od dawna. od razu po przebudzeniu ciezko bylo zejsc po schodach.
a na diecie bylo niezle.

niestety z wagi zeszlam ale zaczelam folgowac z dieta ( w sensie gluten) i juz dobrze nie jest.
bole stawow wracaja, no i jelita sie buntuja ( obecnie dosc mocno - mam biegunki ktorych nigdy tak naprawde nie mialam przez tak dlugi okres).
tak wiec ja wracam stopniowo do bezglutenu bo gdzies tutaj tkwi prawda,... jest lepiej bez niego.
poza tym u mnie stres tez bardzo miesza w chorobie. jak wracam do pracy z urlopu zaczynaja sie rewolucje.

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 sie 2014, 21:14
autor: Maatylda
ranka pisze:diete bez glutenowa niejako rowniez pomocna w chorobie autoimmunologicznej tarzycy ktora posiadam niestety
najprawdziwsza prawda :)
nie tylko w kwestii tarczycy, innych chorób autoimmuno również.

[ Dodano: 18-08-2014 ]
ranka, czy badano Cię pod kątem celiakii?

Co bardziej zorientowani i aktualizujący swoją wiedzę lekarze przy chorobie Hashimoto zlecają dietą bezglutenową. Bez względu czy pacjent ma celiakię, czy nie. Gluten ma podobną strukturę do komórek tarczycy i przechodząc przez jelita do krwi, nasila proces autoagresji-> niszczenie tkanek tarczycy.
Dlatego bardzo często celiakia i Hashimoto idą w parze.

Re: Dieta bezglutenowa

: 19 sie 2014, 06:22
autor: ranka
nie badalam.

z wlasnej i nie przymuszonej woli nie poddam sie gastroskopii :/

Re: Dieta bezglutenowa

: 19 sie 2014, 10:57
autor: Mamcia
Ranka - gastroskopi przez nos to jest kaszka z mleczkiem. Tylko celny psik w gardzioło i w ogóle nic się nie czuje.

Re: Dieta bezglutenowa

: 19 sie 2014, 15:34
autor: Maatylda
ranka, 10 minut i po sprawie. Wszystko zależy od nastawienia pacjenta i jego współpracy z lekarzem oraz samego lekarza.
A warto byłoby wiedzieć na 100% :)

jakby nie było, przy Hashimoto dieta bezglutenowa.

Re: Dieta bezglutenowa

: 20 sie 2014, 20:00
autor: ranka
na poczatku moze zrobie p/ciala a jesli wynik da do myslenia to pomysle nad gastro :)

Re: Dieta bezglutenowa

: 16 lut 2015, 20:09
autor: patkaas
Pewne aspekty tej diety zaczynają wychodzić na jaw. Może niektórym otworzą oczy. Polecam artykuł: http://www.crazynauka.pl/dieta-bezglute ... szukujemy/

Dodaję również zdjęcie artykułu z Focusa, gdzie wypowiada się także nasz dr Albrecht.
Obrazek
Link do trochę lepszej jakości: http://pl.tinypic.com/view.php?pic=iwos ... OJAh9ih3Gg

Re: Dieta bezglutenowa

: 16 lut 2015, 21:48
autor: obyty.z.cu
czyli jak w tytule
Nietolerancja glutenu nie związana z celiakią prawdopodobnie nie istnieje. Uwierzyły w nią jednak miliony ludzi. Jak rozchodzą się takie naukowe nieporozumienia?
Efekt? Na wzdęcia, bóle i inne objawy wiązane z „nietolerancją glutenu” skarżyli się ci z badanych, których informowano o tym, że w ich diecie podawane są te białka. W czasie, gdy mówiono im, że nie spożywają glutenu, objawy nie pojawiały się – nawet, jeśli w rzeczywistości otrzymywali duże dawki glutenu.
Brak dowodów na istnienie „nietolerancji glutenu”

Wniosek z powtórzonego badania Petera Gibsona był jeden – brak dowodów na to, by pacjenci uskarżający się na NCGS faktycznie reagowali na gluten. Innymi słowy to klasyczny efekt nocebo czyli przeciwieństwa placebo – wiedza o tym, że coś nam może zaszkodzić wywołuje faktyczne negatywne efekty.
O tym badaniu również pisano, jednak znacznie, znacznie rzadziej niż o pierwszym, z 2011 roku. Dla mediów potencjał takiej informacji był znacznie mniejszy – moda na bezglutenową dietę rosła, rynek produktów żywnościowych bez glutenu gwałtownie rósł. Jednocześnie 82% konsumentów decydujących się na taką dietę nie zostało w żaden sposób zdiagnozowanych – sami stwierdzili, że gluten im szkodzi lub szkodzić może.
Na całym zamieszaniu z badaniem Gibsona na pewno skorzystały dwie grupy. Chorzy na celiakię, którzy mają nagle gigantyczny wybór potraw bez glutenu. Oraz przemysł spożywczy, który robi na tym ogromne pieniądze.
News ,..kasa ,marketing,kasa....
ale to chyba najważniejsze
Nieszkodliwe? Niezupełnie. Niebezpieczne!

Amerykańska Narodowa Fundacja Świadomości Celiakii o strzega jednak przed czymś jeszcze. Samodiagnozowanie się w kierunku NCGS może powodować, że tej wyimaginowanej chorobie przypiszemy objawy, które w rzeczywistości świadczą o czymś poważnym. W ten sposób można łatwo zlekceważyć inne, naprawdę istniejące i poważne choroby. Jeśli uważasz, że naprawdę szkodzi ci gluten – idź do lekarza.
No,ale trzeba tez przyznać,że prof.Peter Gibson robiąc ponowne badanie przynajmniej wyjąśnił o co w tym chodzi.
Media niestety już ...bo co to news ;(
patkaas, dzieki za linka...

I znów wracamy do ...każdy choruje po swojemu ,a najlepszym lekarstwem jest ..edukacja.
Jeść trzeba,warto jeść zdrowo i wg potrzeb,pamiętając, że to co kiedyś zaszkodziło,wcale nie musi szkodzić zawsze.
No i lepiej gotować i jeść to co samemu się przyrządzi,wtedy wiemy co jemy.

Re: Dieta bezglutenowa

: 16 lut 2015, 22:08
autor: patkaas
obyty.z.cu pisze:No,ale trzeba tez przyznać,że prof.Peter Gibson robiąc ponowne badanie przynajmniej wyjąśnił o co w tym chodzi.
szkoda tylko, że nie odwróciło to tych zmian z 2011 roku...

Załączam jeszcze drugą stronę artykułu, bo tam są kluczowe wnioski.
Obrazek
http://pl.tinypic.com/view.php?pic=oqdh ... OJcJ9ih3Gg

Trochę kiepska jakość tych zdjęć, więc jeśli ktoś byłby bardziej zainteresowany, to mogę spróbować to zeskanować.