Strona 3 z 3

Re: Dieta bezglutenowa

: 24 paź 2015, 22:42
autor: ewa946
Jeżeli chcemy mieć pewność czy nasza alergia to celiakia


Proszę przestrzegać regulaminu, następnym razem post zostanie usunięty.

Re: Dieta bezglutenowa

: 27 paź 2015, 22:16
autor: Mamcia
To jest reklama sklepu, a nie strony o chorobie.

Re: Dieta bezglutenowa

: 26 gru 2015, 13:18
autor: Inc
Witam,

ja jestem na diecie absolutnie bezglutenowe od prawie roku ze względu na wykryte przeciwciała i zanik kosmos jelitowych w wycinka z gastroskopii - rozpoznanie celiakia.

Dieta przyniosła efekty bardzo szybko i stopniowa zacząłem się czuć lepiej niemalże dochodząc do ideału, który trwał przez ponad miesiąc. Potem problemy zaczęły stopniowo wracać, a we krwi znów wyszły przeciwciała czyli gdzieś został zjedzony gluten. Dokładna analiza potraw sugeruje, że gluten pochodził UWAGA z aromatów w herbata owocowych. I wygląda ma to, że mimo iż do diety BG podchodzę bardzo dokładnie, wręcz pedantycznie dałem się złapać.

Ale, żeby tego było mało, ponieważ problemy nie ustępować przez kolejne tygodnie mimo powrotu do diety ściśle bezglutenowe zacząłem szukać. Wtedy dopiero okazało się z badania genetycznego ze mam genetyczna nietolerancji laktozy ( nie badane wcześniej) oraz po kolonoskopii mikroskopem zapalenie jelita.

Co do diety BG mogę powiedzieć, że można się jej nauczyć jeśli ktoś chce i nie chodzić głodnym. Przede wszystkim wymaga więcej czasu, a jeśli ktoś chce lub musi oszczędzić czasu to wtedy pieniędzy. Ja przyjąłem wariant pośredni bo inaczej się nie dałbym rady. Najważniejsza jest jednak czujność w dobieraniu produktów bo jak widać na przykładzie herbaty (nawet zwykłej ekspredowej czarnej) gluten może czai się wszędzie.

Służę pomocą w razie pytań i sam chętnie przeczytał bym tu więcej doświadczeń osób stosujących bezglutenowe odżywianie

Pozdrawiam

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 lut 2016, 20:49
autor: emalkadream
Po jakim czasie od odstawienia glutenu zauważyliście poprawę?

Od tygodnia nie jem glutenu i mam wrażenie że czuje się lepiej. nie wiem czy to nie jest tylko psychika :)
A tak na prawdę to zauważyłam brak wzdęć, przelewania w brzuchu.

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 lut 2016, 20:57
autor: Inc
Cześć,

ja miałem podobnie. Juz po kilku dniach było lżej, bez wzdęcia. Ale duża poprawa całości była po 3 miesiącach.
Potem niestety wróciło, ale to inna historia

Pozdrawiam

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 lut 2016, 21:25
autor: lewa
Witam
ja przeszłam na tę dietę w zeszłym roku latem. Oprócz tej diety jadłam wszystko co mogłam przy C.U. czyli bardzo ostrożnie. Kupowałam gotowe produkty bezglutenowe tj. chleb i makarony. Chleb i bułki kupowałam w piekarni od małego producenta, kukurydziane. Po trzech miesiącach choroba wróciła.Gdy przeanalizowałam to zaszkodził mi chleb kukurydziany. Piekarz nie chciał mi powiedzieć jakie tam są składniki. Wreszcie okazało się, że jest to chleb kukurydziany ale razowy, czyli raz mielony. Zrezygnowałam z tej diety. Dziś jednak dość często korzystam z mąki ryżowej, gryczanej, jaglanej i kukurydzianej. Specjalnie nie widzę różnicy. Jak tylko się gorzej czuję, to przechodzę na ściślejszą dietę, nie jem nabiału, wszystko gotowane, unikam gotowych wędlin. W tej chwili czuję się dość dobrze.
Pozdrawiam.

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 lut 2016, 21:55
autor: Maatylda
Po jednym dniu

Re: Dieta bezglutenowa

: 18 lut 2016, 22:50
autor: Jacekx
lewa pisze:Witam
ja przeszłam na tę dietę w zeszłym roku latem. Oprócz tej diety jadłam wszystko co mogłam przy C.U. czyli bardzo ostrożnie. Kupowałam gotowe produkty bezglutenowe tj. chleb i makarony. Chleb i bułki kupowałam w piekarni od małego producenta, kukurydziane. Po trzech miesiącach choroba wróciła.Gdy przeanalizowałam to zaszkodził mi chleb kukurydziany. Piekarz nie chciał mi powiedzieć jakie tam są składniki. Wreszcie okazało się, że jest to chleb kukurydziany ale razowy, czyli raz mielony. Zrezygnowałam z tej diety. Dziś jednak dość często korzystam z mąki ryżowej, gryczanej, jaglanej i kukurydzianej. Specjalnie nie widzę różnicy. Jak tylko się gorzej czuję, to przechodzę na ściślejszą dietę, nie jem nabiału, wszystko gotowane, unikam gotowych wędlin. W tej chwili czuję się dość dobrze.
Pozdrawiam.
Dlaczego przy CU jadłaś tylko produkty bezglutenowe czy masz problemy - uczulenie czy nie przyswajasz glutenu.

Szczerze mówiąc przy CU gdy się dodatkowo jest uczulonym na jakiś składnik pożywienia to trzeba go wykluczać.
Ja zasadniczo od 11 lat gdy minął mi szał diet czyli aberacje marchewkowo - rybne jem prawie wszystko.
Aberacje marchewkowo-rybne to było u mnie po pół roku diety rybnej ( trochę ryby przestałem lubić :mad:) a po marchewce chińczyka przypominałem. Jak ta emota miałem twarz :detektyw: ( 2 litry dziennie pasteryzowanej marchewki)


Wróciłem do realu i obecnie unikam tylko:
a) zwykłego mleka ze względu na laktozę która jest rozkładana w jelicie grubym - ale już przetwory twarogi, sery żółte to pasjami jadam;

b) świeżych soków- w to miejsce używam soki pasteryzowane;

c) piwa i wina nie pijam bo to fermentujące to produkty, unikam też napojów gazowanych ale wód mineralnych w sanatoriach mi przepisywanych nie unikam :idea: ;

d) bardzo ostrych potraw unikam np. z chili, ostrą papryką czy ostro pieprzne

i czuję się wspaniale i jedzenie sprawia mi przyjemność

a gdy zaostrzenie to ziemniaczki gotowane na unormowanie a także ryż gotowany.

To co powyżej to cała moja dieta w 12 roku chorowania na CU. Poza tym co wymieniłem jem wszystko ale w niedużych ilościach.

Dużo ruchu i w ciągu 2 lat zleciałem z wagi z 85 kg do 72 kg czując się raczej dobrze.
Poza jakimiś dołkami zaostrzeniowymi opanowywanymi na ogół lekami : steryd to po tygodniu poprawa a przy mesalazynie to po około 3 miesiącach poprawa ( ok 90 wlewek salofalku + około 90 czopków salofalku )

Ps. Objawowo ostatnio wygląda na remisję objawową u mnie ...więc wczoraj małe spotkanie ze starymi kolegami w knajpce El Paso w Gdańsku: ziemniaczki zasmażane z serem i pomidorami, woda mineralna niegazowana i 3X 50 ml Finlandii niebo w gębie :mniam: a dziś na kaca :wink: :rotfl3: 4 michałki w czekoladzie :mniam: + 3 pierniki (duże) w czekoladzie deserowej

i czuję się wspaniale 2 x :wc2: na dobę ale ja tak miałem gdy zdrowy byłem.

Re: Dieta bezglutenowa

: 20 lut 2016, 00:20
autor: lewa
To była próba. Myślałam, że bez glutenu będę się lepiej czuła, bez przelewania i wzdęć. Nie mam uczulenia na gluten. Sądziłam jednak, że może źle go toleruję. Jak się człowiek nie przekona to nie wierzy. Gdy chleb razowy kukurydziany zaszkodził mi, to odstawiłam całkiem dietę bezglutenową i już do niej nie wracam. Jem jednak sporo zdrowej żywności, dlatego te różne mąki. Gdybym mogła to przeszłabym na dietę wegetariańską (ze względów ideologicznych). Niestety lubię mięso a w naszej chorobie potrzeba sporo białka natomiast strączkowe wzdymają. Aktualnie czuję się dobrze, choć mniej więcej raz do roku mam zaostrzenie. Jem ostrożnie głównie gotowane i niezbyt wymyślone, proste posiłki.

Re: Dieta bezglutenowa

: 20 lut 2016, 12:28
autor: Jacekx
Lewa i tak trzymać :spoko:

Muszę jednak wyjaśnić dlaczego jestem sceptyczny wobec diet a już wrogi wobec tzw. leczenia dietetycznego.

Bo takie coś przećwiczyłem ze skutkiem odwrotnym tzn. :

a) jedzenie przestało mi sprawiać przyjemność a był to ponury obowiązek;

b) to co miało pomagać nawet z potrzebnego niektórym poradnika żywieniowego to u mnie raz to było placebo, dwa to co jednego dnia wyglądało, że pomaga a za dwa dni wyglądało, że szkodzi :smutny: ;

c) diety najczęściej to wykluczanie jakiś produktów - składników pokarmowych a to nie jest dobre dla nas chorych chyba, że jesteśmy na jakiś składnik uczuleni bądź mamy stwierdzoną w badaniach nietolerancje :smutny: .

Re: Dieta bezglutenowa

: 20 lut 2016, 14:57
autor: michal_mg
Jacekx pisze:c) diety najczęściej to wykluczanie jakiś produktów - składników pokarmowych a to nie jest dobre dla nas chorych chyba, że jesteśmy na jakiś składnik uczuleni bądź mamy stwierdzoną w badaniach nietolerancje
przejście na dietę to nie tylko wykluczenia. To jest bardzo destrukcyjne podejście. Pawidłowym jest przeanalizować co wykluczam - jakie składniki pokarmowe tam są - i znaleźć te substancje w innych produktach, bez tego co wykluczamy. Inaczej prowadzi do do jeszcze gorszego wyniszczenia.
Samo przejście na dietę - obojętnie jaką - jest ZŁE. Należy bowiem znaleźć zamienniki w produktach, które dieta na którą przechodzimy dopuszcza.
No i najważniejsze: nie przechodźcie na dietę, ale po prostu zacznijcie inaczej jeść :)

Re: Dieta bezglutenowa

: 25 cze 2016, 18:24
autor: Anonymous_a3de03cb
Wyłączyłam gluten , uważam że każdy powinien rozpocząć właśnie od usunięcia tego szkodliwego białka z codziennej diety. W książce amerykańskiego kardiologa dr W.Davisa " Dieta bez pszenicy "są bardzo interesujące doniesienia na temat genetycznie zmodyfikowanej pszenicy i jej wpływu na nasze zdrowie. Obowiązkowa lektura dla każdego, kto zmaga się z chorobami autoimmunologicznymi. Myślę, że na stałe rozstałąm sie z produktami zawierającymi gluten, ponieważ efekty są b. zadawalające.zdrowie [qu :roll: ote="Baby"]Urtica, Stosuje od 2009 roku i mnie bardzo pomaga.[/quote]

Re: Dieta bezglutenowa

: 25 cze 2016, 18:29
autor: obyty.z.cu
Anonymous_a3de03cb pisze:"są bardzo interesujące doniesienia na temat genetycznie zmodyfikowanej pszenicy i jej wpływu na nasze zdrowie.
czy ja się mylę czy w Polsce mamy zakaz GMO ?
może się zdarzyć że zwierzaki dostają pasze z GMO, ale ludzie nie.
Oczywiście oficjalnie.
http://www.greenpeace.org/poland/pl/co- ... -i-unijne/
i nie pisze czy dieta bezgłutenowa jest ok czy nie.
To sprawa badań alergi,nietolerancji i smaków indywidualnych.