Dieta bezmleczna w CD

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 1812
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: Noelia » 23 sie 2017, 23:32

Tubisia pisze:Zamiast witaminy D+K lepsze są krople z samą witaminą D (Devikap, 1 opakowanie zawiera 15 000 UI), są one na receptę (jak masz niedobór są na ryczałt za 3,20).
Aktualnie oboje bierzemy wit. D3+K2 w oleju lnianym - kapsułki D-Vitum forte Oleofarm.
Ja poziomu nigdy nie sprawdzałam, łykam sobie ot tak - profilaktycznie, bo uważam, że to ma sens w naszym klimacie.
Zwłaszcza, że ja zawsze unikam słońca, bo zaraz mam pełno piegów i ogólnie nie lubię być opalona - więc ta naturalna produkcja jest u mnie minimalna, na pewno nie wystarczająca.
Mąż kilka miesięcy temu miał niedobór, a teraz wynik jest ok, więc akurat u niego ten preparat działa.
Te krople to rzeczywiście dobra opcja, weźmiemy receptę przy najbliższej okazji.
Jest też wit. D w sprayu - to chyba najwygodniejsze (ale jeszcze nie próbowaliśmy), tylko cena niestety nieciekawa.
Tubisia pisze:mi podpasowało "świeże mleko bez laktozy 2,0%" z Piątnicy
Nawet nie wiedziałam, że jest mleko bez laktozy pasteryzowane w niskiej temp., a nie UHT.
To pewnie jakaś nowość - i fajnie, faktycznie to najzdrowszy wybór.
Doradca CU

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


CU u męża - diagnoza 13.04.17
REMISJA!
:serce:

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: Tubisia » 24 sie 2017, 00:47

A ja dostałam "wykład" od mojej hematolog, która na niedawnym jakiejś konferencji lekarskiej dała wykład o niedziałaniu witaminy K2 w suplementacji braku witaminy D. Kapsułki D-Vitum forte Oleofarm są ok, ale dla zdrowych ludzi, jak ma się duży ubytek D3 to albo devikap albo tabletki (nie pamiętam nazwy, ale są tylko na receptę) z bardzo wysoką dawką.
Noelia pisze:Nawet nie wiedziałam, że jest mleko bez laktozy pasteryzowane w niskiej temp., a nie UHT.
To pewnie jakaś nowość - i fajnie, faktycznie to najzdrowszy wybór.
Dostępne w Biedronce :wink: I w sumie jednak lepiej te 4 PLN wydać na nie, niż na 2 inne tańsze.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: Luki36 » 24 sie 2017, 08:24

Tak tylko wejdę pomiędzy wódkę i zakąskę ...bo gadałem kiedyś z trenerem i zawodnikiem, to suplementacja D3+K2 jak najbardziej wskazana i ma sens, jaK witamnki łykamy sobie np w jakieś sporej dawce, ale PO POSIŁKU ZAWIERAJĄCYM SPORO TŁUSZCZÓW.
Na razie, bez leków

kgmiral123
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 22 sie 2017, 21:15
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: kgmiral123 » 09 gru 2017, 07:04

BlackRose pisze:Ja również zastanawiam się, czy powinnam odstawic świeże mleko - tak mi zasugerował lekarz rodzinny, ale bez żadnej diagnozy, a mleko zawsze lubiłam i piję codziennie.
Nie zauważyłam, żeby po nim coś się działo złego.
Dopiero jestem diagnozowana :)
Cieżko mi będzie zrezygnować z produktów mlecznych, uwielbiam, to moja podstawa.
Ja pilam mleko, poniewaz kierowalam sie testam alergicznymi ktore wczesniej zrobilam.Poza tym nic zlego nie odczuwalam po nim. Testy wykazaly ze moge pic mleko, jednak
dietetyczka ktora odwiedzilam kilka razy powiedziala ze przy zapaleniach jelit nalezy zrezygnowa z mleka..i tego sie trzymam.Kupuje sojowe lub z platkow owsianych, do kawki musi byc mleczko :)

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1601
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: Tubisia » 09 gru 2017, 13:20

kgmiral123 pisze:Ja pilam mleko, poniewaz kierowalam sie testam alergicznymi ktore wczesniej zrobilam.Poza tym nic zlego nie odczuwalam po nim. Testy wykazaly ze moge pic mleko, jednak
dietetyczka ktora odwiedzilam kilka razy powiedziala ze przy zapaleniach jelit nalezy zrezygnowa z mleka..i tego sie trzymam.Kupuje sojowe lub z platkow owsianych, do kawki musi byc mleczko :)
I tu widać "profesjonalizm" dietetyczki - każdy gastrolog mówi wprost - jeśli w NJZ TOLERUJĄ JELITA mleko to je pijesz, bo dostarczasz wtedy wapń. Dopiero gdy jelita go nie tolerują, pijesz te bez laktozy i gdy tego jelita też go nie tolerują wprowadzasz dietę bezmleczną.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7576
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dieta bezmleczna w CD

Post autor: obyty.z.cu » 09 gru 2017, 18:33

mleko to można ograniczyć przy super biegunkach, inaczej jeśli nie szkodzi to bez sensu.
Ja wychowany byłem na mleku i nigdy mi nie szkodziło więc nie ograniczałem prawie nigdy.
Lekarze powtarzają mity zapominając dodać , że niepotrzebna dieta eliminacyjna jest niepotrzebna przy braku nie tolerancji. Odstawiam co szkodzi...
Tu więcej kłopotów robi nieumiejętne stosowanie w żywieniu złego błonnika, czy zły dobór składników jedzenia, kiedy coś blokuje wchłanianie drugiego, że o dobrym nawadnianiu nie wspomnę.
Swoją drogą, właśnie na Discovery oglądałem program, gdzie sprawdzano te nawadnianie.
Wyszło im, że najlepsze do tego było właśnie mleko, później woda z dodatkami, a na końcu soki pitne świeże, np. pomarańczowe, jabłkowe itd..
To żadne badanie naukowe, ale ja akurat też tak czuje u siebie ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Rodzaje Diet”