Wegetarianie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Wegetarianie

Post autor: exa » 25 lip 2009, 16:41

kasieek99 pisze:a dla mnie godzenie sie na okrucienstwo, ktore zadajemy zwierzeta jest brakiem wrazliwosci i swojego rodzaju egoizmem gatunkowym.
a ryby masz w jadłospisie?
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Misia

Re: Wegetarianie

Post autor: Misia » 25 lip 2009, 16:46

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Wegetarianie

Post autor: deep navy » 25 lip 2009, 18:09

kasieek99 pisze:jaka jest zawartosc miesa w miesie
tu Koleżanka pewnie ma na myśli głównie zawartość białka (oraz tłuszczu i węglowodanów).
kasieek99 pisze:czy hodowanie zwierzat w warunkach w jakich robi sie to na skale przemysłowa jest dobre?
to nie jest dobre dla zwierząt (locha z prosiakami ma do dyspozycji jakieś 6 m kwadratowych), jednak trzeba jakoś wyżywić 6,5 mld ludzi.
kasieek99 pisze:to po pierwsze. a po drugie czy mieso, ktore kupujemy - produkowane przemysłowo - jest zdrowe?
mięso z hodowli przemysłowych ma więcej wad (mam tu na myśli PSE, RSE, ACiD) niż mięso z hodowli ''prymitywnych''.
kasieek99 pisze:okrucienstwo, ktore człowiek zadaje zwiarzeta TYLKO po to zeby je zjesc dla mnie jest niewyobrazalne
kasieek99, w ten sposób powstała cywilizacja. Dzięki zwierzętom doszliśmy do tego co mamy dzisiaj. Pamiętaj, że w swojej szczęce i żuchwie masz zęby zwane kłami. A po co Ci one? Do konsumpcji mięsa.
Trzeba podkreślić, że w wegetarianizm głównie ''bawią się'' społeczeństwa majętne.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Misia

Re: Wegetarianie

Post autor: Misia » 25 lip 2009, 18:34

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika
Ostatnio zmieniony 25 lip 2009, 18:38 przez Misia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Wegetarianie

Post autor: deep navy » 25 lip 2009, 18:37

obyty.z.cu pisze:"nasze" bialko najbardziej przyswajalne jest w miesie i jak z niego zrezygnowac?
większym problemem jest to, że w mięsie są aminokwasy, których nie ma w warzywach i owocach. Dzisiaj bilansując dawkę pokarmową skupiamy się raczej na poszczególnych aminokwasach a nie ogólnie na białku.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Wegetarianie

Post autor: exa » 25 lip 2009, 18:44

Torvik pisze:w średniowieczu ktoś kto mógł sobie pozwolić na mięso raz w tygodniu był dosyć bogaty ;)
zależy gdzie....u nas w lasach mięsa nie brak było :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Wegetarianie

Post autor: CAMPARI34 » 25 lip 2009, 19:59

ja to bym nie mogła być wegetarianką muszę codziennie zjeść choć kawałek kabanoski słabo mi jak nie zjem czegoś mięsnego ale nie ukrywam ze bardzo bym chciała nie jeść mięsa.czasem oglądam filmy o tym jak męczą się te biedne zwierzęta zabijane w ubojniach ale to nic nie daje nie poradzę lubię i tyle :roll:
:D

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Wegetarianie

Post autor: obyty.z.cu » 25 lip 2009, 22:58

bananek pisze:kasieek99 napisał/a:
to po pierwsze. a po drugie czy mieso, ktore kupujemy - produkowane przemysłowo - jest zdrowe?
mięso z hodowli przemysłowych ma więcej wad (mam tu na myśli PSE, RSE, ACiD) niż mięso z hodowli ''prymitywnych''.
i tutaj pozwolilem sobie na usmiech, mozna pisac, mozna dyskutowac, mozna sie sprzeczac.....ale fakt, najlepiej zakonczyc to smiesznie !
Pomijajac inne aspekty, ( co mnie wlasnie rozbawilo), slowo "prymitywnych" hodowli jest jakims nieporozumieniem i przywolywaniem "ichniejszych" "technologi chowu" do dzisiejszego tuczu.
Efekt ten sam, pasze i " srodki" podobne, a opowiesci o lekach w paszach, to tak jak opowiesci o tym ze "czosnek" pomaga wszystkim i na wszystko !!
Naprawde prosze wyluzujcie, piszcie o tym na czym sie znacie , a nie o Waszych "widzimisie" !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Wegetarianie

Post autor: ita71 » 25 lip 2009, 23:41

kasieek99 pisze:dla mnie zwierzeta sa istotami, ktore czuja tak samo jak ja czuje. tak samo odbieraja bol i tak samo czuja strach.
"Psy patrzą na nas z szacunkiem,koty z pogardą,a świnie jak na równych sobie."
Winston Churchill.
Sorki za OT,nie mogłam się powstrzymać :wink:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Wegetarianie

Post autor: deep navy » 25 lip 2009, 23:43

(zgadzam się, że hodowla prymitywna jest złym określeniem, dlatego właściwszym określeniem będzie hodowla tradycyjna)
obyty.z.cu pisze:Naprawde prosze wyluzujcie, piszcie o tym na czym sie znacie , a nie o Waszych "widzimisie"
obyty... możesz mówić jaśniej, jak coś krytykujesz to dokładnie zaznacz o jaki Ci fragment chodzi. Wówczas będę miał szanse na trafną ripostę.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: Grzyb333 » 26 lip 2009, 01:56

Rodzaj hodowli nie ma znaczenia. Żeby jeść mięso ktoś musi zabić zwierzę. Kupując kiełbasę w markecie nawet nie myślimy o tym, że zwierzę musiało ponieść śmierć. Jeśli mięsorzerca mówi o humanitarnych lub mniej humanitarnych rodzajach hodowli i zabijania wydaje mi się to niepoważne. Zabijanie musi być skuteczne, i aby wyżywić kilkimilionową populację ludzi musi być wykonywane na skalę przemysłową.
Wychowałem się na wsi i moi rodzice co rok hodowali świnię na święta. Chcąc nie chcąc widziałem jak zbija się świnię. Podejrzewam, że moderator usunąłby mój post gdybym opisał nieprzemysłową procedurę zabijania świni na święta. Napiszę tylko, że kiedy rzeźnik chybił to agonia trwała nawet kilkadziesiąt minut, a kwik świni był nie do zniesienia. Każda przemysłowa metoda zabijania dużych zwiarząt jest lepsza od tego co widziałem w dzieciństwie.

Mimo to jem mięso i wędliny. I przeżuwając kęs kiełbasy nie myślę o tym jak ta kiełbasa powstała, po prostu jem. Gdybyśmy naprawdę współczuli tym wszystkim miłym zwierzątkom o ślicznych oczkach których fragmenty spożywamy codziennie wszyscy byśmy zostali wegetaerianami.

Musimy jeść i tyle. Dorabianie do tego ideologii jest niezdrowe. może mój post jest radykalny ale ta dyskusja poirytywała mnie trochę
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: elena » 26 lip 2009, 09:39

Jem mięso ,choć nie mogę przełamać się żeby skosztować cielęciny lub królika.Natura niestety jest okrutna.Zwierzęta instynkt popycha do pożerania innych ,żeby mogły przetrwać.
Człowiek ma oprócz instynktu, rozum i możliwość wyboru.Trzeba mieć jeszcze na uwadze zdrowy rozsądek.Człowiek chory potrzebuje białka i np żelaza,a nie każdemu służą roślinki niestety,choć może chętnie by je wybrał.Ja osobiście nie mogę jeść żadnych przetworów mlecznych,owoców ,warzywa sporadycznie,bo też mi szkodzą.Więc co mi zostaje? Najwżniejsze jest to,żeby zwierzęta nie cierpiały bez potrzeby.Nie ważne czy to u chodowców masowych ,czy u rolnika ,który choduje trzy świnki.Nikt nie godzi się na cierpienie (np w transportach )i bez znaczenia tu jest ,czy ktoś jest wegetarianinem czy nie.

Łowienie ryb dla sportu, ja osobiście też uważam za niepotrzebne.Nikt mnie nie przekona ,ze wyciąganie ryby za poca haczyka,wrzucanie do wody i potem znowu to samo,jest dla ryby przyjemne.

Misia

Re: Wegetarianie

Post autor: Misia » 26 lip 2009, 11:18

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: Wegetarianie

Post autor: Sabin » 27 lip 2009, 13:12

Grzyb333 pisze: Mimo to jem mięso i wędliny. I przeżuwając kęs kiełbasy nie myślę o tym jak ta kiełbasa powstała, po prostu jem.
i tak trzeba robić, nienależy zapomniec również o aspekcie biologicznym - my ludzie z gatunku homo sapiens- jestesmy głównie mięsożercami ( w sumie wszystkożercami) - nie można wogóle nie jeść miesa, ponieważ białka zawarte w owym mięsie potrzebne są nam do prawidłowego rozwoju.
A jesli chodzi o zabijanie tak już jest z góry ustalone my jako że posiadamy cos takiego jak ,,rozum`` znajdujemy sie na szczycie drabiny pokarmowej , popatrzmy na to z tej strony czy taki krokodyl będzie sie zastanawiał czy zabić antylopę ? nie! ponieważ on nie ma ,,sumienia`` i ja zabije nie patząc czy cierpi czy nie... tylko aby sie najeść. Kiedyś jak jeszcze nasi przodkowie biegali z patykami po sawannach była zasada ``zabij albo zostań zabity``
Wiadomo że czasami będą nas męczyc wyżuty sumienia ale takie jest życie , bedąc wegetarianinem bedziemy wątli i słabi no i oczywiscie chorowici , a jak byśmy mięli zamiar spierac się w kwestii zabijania - to jak wegetarianin zrywa załóżmy np. sałate to jej nie zabija ?- to przeciewrz tez istota żywa.
Ostatnio zmieniony 28 lip 2009, 02:16 przez Sabin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: Grzyb333 » 27 lip 2009, 16:55

Sabin pisze:nie można wogóle nie jeść miesa, ponieważ białka zawarte w owym mięsie potrzebne są nam do prawidłowego rozwoju.
Jedzenie jajek, sera, mleka, ryb, owoców morza dostarcza taką ilość białka zawierzęcego, że śmiało można zrezygnować z jedzenia mięsa ssaków i ptaków - a nadal się jest wegeterianinem
Sabin pisze:bedąc wegetarianinem bedziemy wątli i słabi no i oczywiscie chorowici ,
Napisałem już we wcześniejszym poście, że mój przyjaciel wegetarianin ma ponad dwa metry, jest potężny i ma znakomite zdrowie.

Życie jarosza jest ciężkie zimą kiedy dostęp do warzyw i owoców jest gorszy a to co jest dostępne jest drogie i praktycznie nie ma smaku, Zimą dieta jarosza ulega znacznemu zubożeniu. Wtedy zostają ziemniaki, ryż, kapusta kiszona i inne przetworzone roślinki, do tego ryby, sery, makarony i jajka. Oby do wiosny ;)
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Rodzaje Diet”