Strona 1 z 3

CU a czosnek

: 20 lis 2006, 19:44
autor: dry7
Witam!
Czy mozna jesc czosnek, powiedzmy 2 kromki chleba codziennie, przez powiedzmy miesiac? Czy to nie szkodzi jelitom?

Pozdrawiam,
Krzysiek

Re: CU a czosnek

: 20 lis 2006, 20:01
autor: ranka
osobiscie przyznaje sie do grzechu :mrgreen: :mrgreen: uwielbiam czosnek!!!
jesli Tobie nie szkodzi to prosze sobie jadac:)

Re: CU a czosnek

: 20 lis 2006, 21:32
autor: doem76
dry7, przypuszczam że w sezonie jesienno-grypowym postawiłeś na czosnek :-) Moje jelitka średnio go znoszą, natomiast przemycam wyciśnięty czosnek wraz z zieloną pietruszką do masła i smaruję tym pieczywo na kolację, dodaję praktycznie do każdej zupy i od czasu do czasu wrzucam czosnek w łupinach na patelnię przy okazji smażenia mięsa (dla męża), a później wyciskam na ziemniaki :-)

Re: CU a czosnek

: 20 lis 2006, 22:30
autor: nika
Ja reaguje na czosnek nie bardzo :oops:
hm... zdrowy on zdrowy, na przeziebienia pomaga, ale na moje jelitka dziala przeczyszczajaco :cry: nawet bardzo. :cry: :cry: :cry:

Re: CU a czosnek

: 21 lis 2006, 02:08
autor: Shima
doem76prosze o dokladniejsza instrukcje z tym czosnkiem w lupinach na patelnie i na ziemniaki...moze byc na PW
My uwielbiamy czosnek(szczegolnie sos czosnkowy wlasnej produkcji)
Kazdy sos u mnie zawiera czosnek.
Na kanapki z kielbaska np jest super...i jeszcze jakos zyje.

Re: CU a czosnek

: 21 lis 2006, 19:13
autor: Archie
Ja osobiscie bardzo lubię czosnek, ale często mnie po nim wzdyma.. Nie zawsze ale w 80% ;] Mimo to jem.

Re: CU a czosnek

: 23 lis 2006, 10:04
autor: manka
to i ja zapisze sie do "klubu wielbicieli czosnku" ;) ale jak juz za dozo to brzuch nie ma dla mnie litosci :( a jesli mozna to polecam miksture na przeziebienie - dwa lub trzy zabki czosnku cztery lyzki miodu i kilka kropel cytryny (do uzyzkania mniej lepkiej konsystecji ) proporcje mozna dopasowac do wlasnych potrzeb i upodoban polecam serdecznie :) na zdrowie :)

Re: CU a czosnek

: 06 sty 2009, 21:09
autor: Shadowka
Pandzia czosnek jest zdrowy jak wszystko w odpowiednich ilościach. Trzeba uważać by nie zjadać dużo surowego bo nadmiar jest niezdrowy np dla trzustki. Tak więc spokojnie z tym czosnkiem, a ja też bardzo uwielbiam i zawsze jadłam nie miałam z nim najmniejszych problemów ;)

Re: CU a czosnek

: 06 sty 2009, 22:51
autor: pistols30
Ja tez czosnek lubie ale raczej jako dodatek,np czasami robie sobie maslo czosnkowe lub sos czosnkowy.Nie mam po tym zadnych problemow :roll:

Re: CU a czosnek

: 06 sty 2009, 22:54
autor: HONIA
ja też lubie sos czosnkowy ale oczywiście z umiarem

Re: CU a czosnek

: 06 sty 2009, 23:16
autor: syla2146
Szkoda tylko ze potem tak smierdzi z pyska... :roll:

Re: CU a czosnek

: 07 sty 2009, 13:59
autor: obyty.z.cu
za zapach sa sposoby, wystarczy poszukac, chocby pietruszka,...nie wyobrazam sobie "kuchni" bez czosnku, ale [cytat usunięty na prośbę użytkownika]
no to troche zaskakujace jesli konsumujesz to naraz...no powiedzmy wieczor.
Moja gastrolog na pytanie czy moge "to ..cos" jejsc czy stanowczo sobie odmawiac zawsze mowi, jesli nie zjesz, bedziesz o tym myslal i sie stresowal, wiec zjedz i zobaczysz co bedzie, jak zaszkodzi to zapamietasz zeby wiecej nie jejsc.

Re: CU a czosnek

: 07 sty 2009, 15:06
autor: misiek1
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Gratuluje, ja też wcinam czosnek ale po kilka ząbków maksymalnie, 30 to przecież z 4-5 główek , jak ty to zjadasz Pandzia, zagryzasz czymś ? ;p

Re: CU a czosnek

: 07 sty 2009, 16:23
autor: podblond
Ja UWIELBIAM czosnek w tempurze :) Wtedy robi się taki mięciutki, w konsystencji podobny do ziemniaka... Zresztą w tempurze prawie wszystko jest cudowne... Małe kukurydze, liczi, banany, ryby, krewetki, itd...

Tempura :arrow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tempura

I pieczywo czosnkowe jest fantastyczne!
Wielu potraw nie wyobrażam sobie bez czosnku. Na szczęście mi nie szkodzi :)

Re: CU a czosnek

: 07 sty 2009, 17:39
autor: Grzyb333
Czosnek i wszystko co zawiera czosnek jest tym co Tygryski lubią najbardziej. Świat pozbawiony czosnku i cebuli natychmiast popadłby w totalny chaos.

Czosnek jest jak sól - niezbędny. Chociaż z surowym trzeba ostrożnie.