eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: manka » 16 cze 2006, 21:27

jasne z ze mlode jest najlepsze ale jadlam i kalafior i fasolke szparagowa juz nie pierwszej mlodosci ;) i jakos bylo ok :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: Raysha » 14 sie 2006, 14:29

U mnie najbardziej tolerowane sa brokułki,ostatni zjadłam nawet z bułka tartą mhhmm... :mrgreen: boskie było.Kalafiorek dla mnie jest cięższy niz brokułek-dziwne bo to do tej samej "rodziny" nalezy nie?Cytrusy odstawiłam całkiem bo mam potem odbijania kwasem :neutral: Jedynie co tolerowałam jak nie byłam na sterydach to grejfrutka zielonego jest bardziej słodszy od innych nio i droższy.Podobno grejfrutów nie wolno przy encortonie...Pozdrawiam wszystkich kalafiożerców i tych którzy nie jadają kalafiorka:]

nika
Początkujący ✽✽
Posty: 101
Rejestracja: 07 lut 2006, 18:21
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: fr.

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: nika » 16 sie 2006, 14:52

Wlasnie na obiadek spozylam gotowanego brokulka i bardzo sie ciecze, bo jak na razie skutkow ubocznych brak :mrgreen:
Co za radosc!!!
Zycie nie jest, ani gorsze, ani lepsze od naszych marzen, jest tylko zupelnie inne.
William Szekspir

Milka :D
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 14 sie 2006, 12:19
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Włocławek

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: Milka :D » 16 sie 2006, 17:22

Ja takze jem gotowanego kalafiorka i brokuly i nic mi nie jest ;) Narazie zyje :P
Pozdrawiam
"...faluje w słońcu ziemia..."

Awatar użytkownika
Madzia91
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 30 kwie 2006, 00:19
Choroba: CD
Lokalizacja: Tczew
Kontakt:

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: Madzia91 » 23 sie 2006, 21:11

Ja pochłaniam gotowane brokułki i jest ok :grin:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: CatAnn » 15 lip 2013, 02:54

Tak odgrzebuję temat. *zdejmuje ze ścian pajęczyny*

Jak mnie prawie żadne jedzenie nie rusza (pomijając ten nieszczęsny surowy groszek w ilościach nadludzkich, ale to by ruszyło każdego zdrowego), jest cudownie i świetnie, tak ZAWSZE boli mnie brzuch po, uwaga, zupie kalafiorowej :| Już przestałam próbować - jest zupa kalafiorowa, nie jem, bo inaczej brzuch boli i mam biegunkę. Jak jest kalafior gotowany, czasem zjem odrobinkę i boli, czasem nie boli. Natomiast zupa zawsze. Tak spytam (bez nadziei, że to możliwe), spotkał się ktoś z czymś takim?
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: kasinp » 25 lip 2013, 13:58

Kochana , ja kalafioru nie tykam , bo to jak bomba , w sensie taki ugotowany na parze z masełkiem i bułeczka tartą , troche poskubię dla smaczku , ale po zupie to na sor sie nadaję wiec odmaiwam :)

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: eksparyment z kalafiorem ...nie polecam

Post autor: JOANNA86 » 25 lip 2013, 17:31

A ja dzisiaj zjadlam kalafiorowa zupke i jest ok.
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warzywa i Owoce”