Strona 1 z 1

Mleko/napój sojowy w proszku?

: 11 maja 2012, 22:07
autor: gosia2122
Hej.
Co myślicie o mleku/napoju sojowym w proszku? Czy jest dla nas zdrowe? Nie zawiera przecież laktozy ale ma inne dodatki,niekoniecznie zdrowe.

np. takie
http://www.bogutyn.pl/go/_info/?id=245&idc=16&page=


kupuje napój sojowy w biedronce (waniliowy lub neutralny), koszt ok. 4 zł za karton.
Codziennie wcinam płatki z mlekiem i wychodzi drogo:(

Re: Mleko/napój sojowy w proszku?

: 11 maja 2012, 22:28
autor: Natuśka
gosia2122, ja Ci powiem, że kiedyś zaeksperymentowałam z mlekiem sojowym w proszku ale dla mnie to był syf brzydko mówiąc. Miałam problem z grudkami, które się tworzyły i ogólnie czułam dyskomfort psychiczny podczas spożywania tegoż napoju...
Odnosiłam wrażenie, że nawalili tam różnych dziwnych rzeczy do tego proszku. Izolowany proszek mi nie wchodził ale czasem dosypywałam go jako zabielacz do zup czy jakiegoś sosu.
gosia2122 pisze:kupuje napój sojowy w biedronce (waniliowy lub neutralny), koszt ok. 4 zł za karton.
Codziennie wcinam płatki z mlekiem i wychodzi drogo:(
Nie potrafię przywołać w pamięci ile kosztuje proszkowe mleko sojowe ale czy to się jakoś nie pokryje z tym Biedowym napojem sojowym?

Tak nawiązując to tego Biedronkowego to ono kurka mi nie podchodzi... Zawsze jakoś mi się w brzusiu przelewa i bulgoce po nim... :neutral:

Re: Mleko/napój sojowy w proszku?

: 12 maja 2012, 13:51
autor: Slip
http://alejka.pl/mleko-sojowe-w-proszku ... -400g.html
takie mam
ogólnie to kupiłem je bo po zwykłym mleku burczało mi w brzuchu, ale ostatnio coraz lepiej się czuję i będę musiał sobie kiedys potestować i sprawdzić czy jest aż taka duża różnica.

jeśli chodzi o smak to w porównaniu do zwykłego jest niedobre i nie ma co ukrywać :razz: . najpierw kupiłem najzwyklejsze sojowe, potem śmietankowe i te zwykłe raczej bardziej mi pasowało.

teraz w kwestii cena/wydajność. takie 400g opakowanie w sklepie kosztowało 16zł. potem podłączyłem się do znajomej, która zamawiała większą ilość na allegro i zapłaciłęm z 16 zł za 2 takie opakowania. ogólnie dosyć mocno się opłaca, do takiej standardowej miski wsypuję ze 2 duże łyżki. dodaje zwykle trochę miodu żeby zabić odrobinę smak, potem owsiane, musli i styka. z tego co słyszałem i zgodnie z tymi przepisami to jednak powinno się nieco więcej tego mleka wsypać. robiłem też kaszę manną, ale do niej już zdecydowanie potrzebny był miód i syrop malinowy.