kakao

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: Natalka » 06 kwie 2008, 14:20

mi kakao nie szkodzi, ani nutella :mrgreen:
oczywiście w czasie remisji, bo w zaostrzeniu nie odważyłam się jeszcze próbować.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

spiro
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 31 sie 2007, 22:53
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: miasto świetej wieży
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: spiro » 06 kwie 2008, 15:11

martita pisze:oczywiscie na krowim mleczku
Mysle ze raczej to mleczko a nie samo kakao. Mi mleko nie przeszkadza za bardzo ale tez jakos nie pijam go codziennie a juz w zaostrzeniu to wcale. A moze sproboj mleka UHT (pasteryzowane bez wiekszosci bakterii - dobrych i zlych), ja innego nawet nie tykam :)
Życie jednak ma sens :)

Awatar użytkownika
Agata K.
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 19 lis 2007, 23:20
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: Agata K. » 06 kwie 2008, 15:58

martita,a może szkodzi tobie białko lub inne składniki zawarte w kakao :neutral:
CU znowu się odzywa....zresztą od dłuższego czasu...

Awatar użytkownika
podblond
Początkujący ✽✽
Posty: 307
Rejestracja: 19 cze 2006, 21:50
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: podblond » 06 kwie 2008, 19:46

Kakao jest baaardzo ciężkostrawne (33% to kwas stearynowy, który jest kwasem tłuszczowym nasyconym). Może od tego robić się niedobrze przy naszych restrykcyjnych dietach...
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: Shadowka » 06 kwie 2008, 19:53

Nutella mi nie szkodzi na całe obecnie szczęście, mleczko też nie ale jak to ma jakikolwiek wpływ piję tylko UcHaTe mleko ;)
Jak miałam małą wojnę z mlekiem i kakao to wiedziałam to już po zapachu, natychmiast miałam mdłości i odruchy zwrotne. Wtedy po prostu nie pijam :D
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Piotras
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 17 mar 2008, 08:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kakao

Post autor: Piotras » 06 kwie 2008, 21:58

Witam! Ja wychodząc ze szpitala dostałem dietę, w której jest napisane, że kakao ma bardzo dobre właściwości i podobnie jak ryż pomaga przy biegunkach. Na razie boje się je mieszać z mlekiem, ale pije z wodą i cukrem. Smakuje jak gorąca czekolada! :wink:
Pozdrawiam wszystkich i życzę nieustającej remisji :mrgreen:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4290
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: Raysha » 08 kwie 2008, 09:50

kakao mi szkodzi mam kursy do wc, mleczko tez mi szkodzi swoją drogą of course jak za dużo wypiję ;)
po nutelli mi nic nie jest *.*

slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: slonko » 15 kwie 2008, 12:10

Ja narazie nie piję kakao bo się po prostu boję. Wchodzę w remisję i wszystko co mogłoby mi zaszkodzić omijam z daleka.
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: kakao

Post autor: MałaMi » 12 paź 2009, 22:41

Ja piję kakao z wodą i cukrem, podobnie jem gorzką czekoladę (średnio tabliczkę dziennie) bo mi smakuje :)
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 413
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: kakao

Post autor: Renata2 » 19 paź 2009, 18:20

mnie po kakao boli jak diabli, ale biegunki nie mam. Niestety od 5 lat piłam je tylko raz, a swoje odcierpiałam. :smutny:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: kakao

Post autor: Joanna23 » 19 paź 2009, 22:46

Za dużo cierpiałam na początku choroby żeby teraz to zniszczyć :) Ja piłam zanim rozpoznano u Mnie tą chorobę i zastanawiałam się dlatego mam latanie do :wc:
A teraz już wiem :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Zablokowany

Wróć do „Mleko i Produkty Mleczne”