musli

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

musli

Post autor: Słonko » 17 lis 2006, 18:16

Nie wiem, czy ten temat już był (przeglądałam i nie widzę) - czy mozna jeść musli? Wiem, że właściwie to dla nas niedobre ze względu na dużą zawartość błonnika, ale jakie są Wasze doświadczenia?
A jeśli nie musli to czy chociaż płatki kukurydziane?
Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: musli

Post autor: Shima » 17 lis 2006, 20:13

Musli nie ryzykowałam natomiast płatki kukurydziane owszem...i nawt mnie troche zagęścily ;) ale oczywiście tak jak moj przedmówca ostrzegam ze to może być sprawa indywidualna.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: musli

Post autor: madziula » 17 lis 2006, 20:19

kiedys to wcinalam kazdego dnia musli, platki, jak kto woli, ale teraz nie za dobrze na mnie wplywaja, to nie jem..
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
sztaba
Aktywny ✽✽✽
Posty: 515
Rejestracja: 16 paź 2004, 14:38
Choroba: CU
województwo: pomorskie
miasto: Słupsk
Lokalizacja: SŁUPSK
Kontakt:

Re: musli

Post autor: sztaba » 17 lis 2006, 21:32

z musli, płatkami jest tak jak ze wszystkim: jedni tolerują bez problemów :roll: ,
a innych pogonią :wc: Tak naprawdę jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz.
powodzenia, smacznego i ... na zdrowie!

w moim przypadku nie było problemów

Awatar użytkownika
funia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 521
Rejestracja: 25 sty 2006, 11:30
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: musli

Post autor: funia » 17 lis 2006, 22:24

ja jadam i to i smo

troche chyba gonia, ale moze to kawa, ktora je co rano popijam

Careme
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 09 wrz 2006, 23:32
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: musli

Post autor: Careme » 02 kwie 2007, 16:02

A z czym te płatki jecie? Jak rozumiem mleko odpada. Zatem jogurt? Kefir?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: musli

Post autor: ranka » 02 kwie 2007, 16:15

to zalezy co tobie pasuje :roll: jedni moga mleko to mleko,jedni nie moga to jogurt,a inni wola na sucho :razz:
Obrazek

Careme
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 09 wrz 2006, 23:32
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: musli

Post autor: Careme » 02 kwie 2007, 16:59

Na sucho to nie o to chodzi. Wolę jak są w czymś namaczane. a tutaj jak widać wybór jest ograniczony.

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: musli

Post autor: Renata2 » 02 kwie 2007, 18:01

Musli nie, bo :wc: , ale płatki z jogurtem, troche suszonych owoców, lub swie :roll: zych do tego miód-pychota
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: musli

Post autor: Patryśka » 02 kwie 2007, 18:06

Torvik pisze:Bo nigdy nie pomyślałem, zeby jeść coś takiego z czymś innym niż mleko lub jego przetwory bądż na sucho :)
Czemu ja lubilam jest platki zwykle czy tez musli na sucho teraz jednak mi szkodza pod kazda postacia.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: musli

Post autor: tom-as » 02 kwie 2007, 19:38

Torvik pisze:Zawsze możesz jeść je z wodą
ja posunąłem się krok dalej.. woda była zbyt bezsmakowa.. wiec płatki zalewałem... herbatą :)

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: musli

Post autor: Patryśka » 02 kwie 2007, 21:01

Torvik pisze:Chciałem przekazać, że nie wyobrażam sobie innego jedzenia musli niż suchego lub z nabiałem (poza serami).
To ja zle przeczytalam..Juz wszystko jasne :)

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: musli

Post autor: madzia » 02 kwie 2007, 22:16

musli zeby nie pic z piekielnym :twisted: mlekiem zalewam mlekiem sojowym ,nie szkodzi mi tak ale i tak lepije o nieba jak sa namaczane...chodz generlanie nie che mi sie az tak dlugo przygotowywac jedzenia ;-)
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

yamaja
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 10 mar 2007, 09:09
Choroba: CD
Lokalizacja: Kraków

Re: musli

Post autor: yamaja » 03 kwie 2007, 09:52

Oj ja tez codziennie wcinałam musli z mleczkiem!!!Pysznie bylo ale sie skonczylo :smutny: teraz nie moge zadnych suszonych owoców, mleka oczywiscie tez nie. Na szczescie zostały platki i jogurcik.

Stary
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 29 mar 2007, 13:36
Choroba: CU
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: musli

Post autor: Stary » 03 kwie 2007, 17:21

Witajcie;)
A ja mam pomysł, z własnego doświadczenia.Mleko sobie najpierw przegotujcie, potem do lodówki i tak na drugi dzień, przez drobne siteczko kożuch odcedzić(bo fujjj!!!) i da się żyć!(pewnie istotna rzecz-mleko UHT, z jak najmniejszą ilością tłuszczu np 0.5%)TYLKO NIE PRZYPALCIE
No bo gdzie to płatki z wodą....
Bo wicie-rozumicie.Ja tą prawie diagnozę(ha,ha)mam od tygodnia, ale jem od zawsze, a metodą prób i błędów od lat pewnie 10-ciu.I wierzcie mi,że sobie parę fajnych patentów wypracowałem :razz:
Pozdrowionka dla wszystkich
A taki fajny pomnik w Rzeszóweczku mamy,ze hej;))

Zablokowany

Wróć do „Pieczywo i Wyroby Cukiernicze”