Strona 6 z 6

Re: Słodycze a CU

: 30 sty 2010, 21:30
autor: Beata007
Ufff troche sie pocieszylam, bo juz myslalam ze tylko ja tak lubie slodycze i sie nie moge od nich powstrzymac, ale okazuje sie ze takich jak ja jest wiecej :)

Re: Słodycze a CU

: 02 lis 2010, 15:38
autor: gosia2609
witam wszystkich fanów słodyczy.
Ja odkąd zaczęłam chorować na CU pochlaniam mnostwo słodyczy :oops: Szczerze mówiąc tłumaczę sobie,ze tracę duzo krwi i potrzebuję slodkie.Uwielbiam czekoladę batoniki serniczek :lol: trudno nie mam ochoty rezygnowac!!!!tylko szybko przybieram na wadze.....pozdrawiam

Re: Słodycze a CU

: 02 lis 2010, 16:02
autor: Golfi
tak czytam o tych słodyczach... że mi się przypomniało o wafelkach które na mnie czekają :), czekolad raczej unikam... ale tak jak wspominacie powyżej, po obiedzie najlepiej coś sobie zjeść , w ten sposób mało kiedy coś słodkiego szkodzi ( przynajmniej ja tak mam )

Re: Słodycze a CU

: 03 lis 2010, 10:11
autor: Piciu
gosia2609 pisze:pochlaniam mnostwo słodyczy
nie przejmuj się, masz w takim razie słodką krew , a to przyciąga duże komary :grin:
A tak na serio, też przepadam za łakociami,jednak na nie które muszę uważać, i oczywiści wszystko w miarę rozsądnie :wink:
gosia2609 pisze:tylko szybko przybieram na wadze
- wiesz jak to się tłumaczy
- Kochanego ciałka nigdy za wiele :wink:

Pozdrawiam i niech remisja będzie z Tobą :grin:

Re: Słodycze a CU

: 03 lis 2010, 10:27
autor: gosia2609
Witam Torvik a może poradzisz mi coś innego bo za bardzo nie lubię wątróbki mam na nią duże zęby,ha ha.

Re: Słodycze a CU

: 03 lis 2010, 13:16
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Słodycze a CU

: 03 lis 2010, 14:12
autor: genus
maggie0278 pisze:I tak w wielu produktach jest cukier ukryty, o którym istnieniu nie zawsze wiemy i nie sposób go uniknąć( nieświadomie go spożywamy) a także wszelkiego rodzaju inne cukry, chociażby w owocach fruktoza
Ja tak w obronie tego biednego cukru... nie przesadzajmy :roll: cukier tez jest potrzebny, w takiej czy innej formie. To podstawowe i nieodzowne zrodlo energii dla naszego ciala, a dla mozgu - zrodlo jedyne.
A i nastroj sie poprawia! I to naukowo przeciez potwierdzone, ze serotonina, odpowiedzialna za nasze poczucie "szczescia", powstaje tylko wtedy, gdy mozg ma glukozy pod dostatkiem...
Umiar wiadomo we wszystkim najlepszy. Mozna zjesc raz owoc, raz ciastko, a raz kanapke, ale nie przeklinajmy tak kategorycznie cukru "z zasady".

Re: Słodycze a CU

: 03 lis 2010, 15:03
autor: gosia2609
Dzięki za pocieszenie PICIU,trudno słodycze warte grzechu :wink:

http://www.youtube.com/watch?v=bt4ixiUteNM&ob=av2e

Re: Słodycze a CU

: 04 lis 2010, 20:07
autor: Piciu
genus pisze:Ja tak w obronie tego biednego cukru... nie przesadzajmy cukier tez jest potrzebny, w takiej czy innej formie. To podstawowe i nieodzowne zrodlo energii dla naszego ciala, a dla mozgu - zrodlo jedyne.
- to jest nas już dwóch co stoi w jego obronie :roll:
Od jakiegoś czasu pochłaniam w dużych ilościach miód rzepakowy ze względu na dużą ilość glukozy w nim (glukoza ,to główne paliwo mózgu),a
także miód akacjowy. Słodzę nimi herbaty owocowe.
Pozwalam sobie na miód, gdyż wrosła moja tolerancja pokarmowa na niego .

Gosia2690 - zawsze do usług :wink: Słodki ten link i lubię takie i inne grzechy :grin:

Re: Słodycze a CU

: 25 cze 2011, 13:41
autor: Bolo
najlepsza jest czekolada Wedla gorzka :) , ale teraz chińczyki ją mają to pewno zacznie szkodzić :D

Re: Słodycze a CU

: 28 cze 2011, 21:10
autor: eni80
Wcinam słodycze jak tylko mam na nie ochote , głównie czekolade , ptasie mleczko , i michałki , a w białej czekoladzie to już sobie nie umiem odmówić :wink: