Sól

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Sól

Post autor: CatAnn » 24 lis 2009, 18:42

A ja mam pytanie dotyczące soli, jeżeli już gdzieś jest temat to przepraszam, ale nie znalazłam niczego, co by mi pomogło...
Więc tak. Ja używam zdecydowanie więcej soli niż normalni ludzie. Niby nie solę np. białka, za to po prostu lubię, żeby potrawy były słone (według większości są one wtedy za słone) - czy to warzywa, czy mięso. No i moje pytanie brzmi tak: wiem, że sól ogólnie nie jest wskazana, żeby ją jeść, ale czy w przypadku CD są szczególne przeciwwskazania? A Wy, jeśli też lubicie sól, to jakimi przyprawami staracie się ją zastępować...?
Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2421
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: kasinp » 24 lis 2009, 19:06

ja po prostu zamiast tradycyjnej kupuje morską, niewiem czy to lepsza , tak slyszalam wiec tak robie

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: Natalka » 24 lis 2009, 19:42

Solę raczej niewiele, nie z powodu choroby tylko po prostu wolę czuć smak jedzenia a nie samej soli :wink:
CatAnn pisze:sól, to jakimi przyprawami staracie się ją zastępować...?
np. pomidory wolę z pieprzem, a soli bardzo mało.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

dethleffs

Re: Sól

Post autor: dethleffs » 24 lis 2009, 20:28

to ciekawe, ja tez raczej sole sporo, smakuje mi bardziej potrawa, ktora inni uwazaja za zbyt slona. Mialem tez taki sezon, ze sol nie smakowala mi wcale. Moze nasze organizmy potrzebuja wiecej, czesto pewnie tez macie badania, obok morfologi, na sód i potas. Ciekawe jak inni z Compact Disc :wink:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: CatAnn » 24 lis 2009, 21:13

kasinp pisze:zamiast tradycyjnej kupuje morską
martita pisze:ja kupuje sól potasową
Tylko dla mnie one wszystkie są niesłone, jeśli wiecie co mam na myśli :(
A jakieś przyprawy, zioła, które pozwalają Wam zapomnieć o "głodzie na sól"?
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Sól

Post autor: Unknown » 24 lis 2009, 21:38

CatAnn pisze:A jakieś przyprawy, zioła, które pozwalają Wam zapomnieć o "głodzie na sól"?
Może jak stopniowo będziesz dodawała do potraw coraz mniej soli, nieważne jakiego rodzaju, to Twój organizm sam się przyzwyczai. A wszelkie vegety itp. polepszacze smaku będą dla Ciebie ohydne w smaku i wyczujesz je na kilometr. Ja tak zrobiłam i zadziałało :D
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: Natalka » 24 lis 2009, 22:57

Unknow dobrze prawi, ja też kiedyś soliłam więcej i właśnie ten system się u mnie sprawdził, ale jakoś też sama czułam, że potrzebuję coraz mniej soli.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Misia

Re: Sól

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 11:49

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: CatAnn » 25 lis 2009, 17:59

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
W jaki sposób to sprawdzić? Czy w badaniach krwi czy...? Bo ja sama nie wiem, jaki mam poziom tych minerałów...[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Czy mi służy, nie wiem, ale jem rzeczywiście słone rzeczy. Rodzice cały czas mi powtarzają, że to niezdrowe, że sól zatrzymuje wodę w organizmie i... No, a ja odczuwam potrzebę czegoś posolenia ;)[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Na szczęście jeszcze nigdy nie miałam wycinanego jelita, więc akurat musi to być inny powód. Może mam jakieś niedobory.
Dziękuję za pomoc :*
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Misia

Re: Sól

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 18:02

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: Lemoni » 25 lis 2009, 21:06

Mimo wszystko możesz poeksperymentować z przyprawami, każdemu smakuje co innego i do czego innego. Generalnie lubię jak jedzenie jest pikantne, więc stosuję dużo pieprzu i chili. Ale miewam też fazy na np. lubczyk (kiedyś sypałam na każdą kanapkę, jest słony więc może?), bazylię, kminek (z jajkami lub pomidorami), teraz natomiast na zioła prowansalskie. A sól spożywam tylko w pośrednich formach (sos sojowy, ketchup, serek wiejski, w sumie i tak sól jest wszędzie!)

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Sól

Post autor: CzarnaMamba » 25 lis 2009, 21:22

Ja sole duzo, oj duzo, wole zjesc slone, niz slodkie, tak jak napisala Misia. Slodyczy praktycznie w ogole nie jem, zawsze jak cos doprawiam, to jest bardzo slone i pikantne.
Obrazek

dethleffs

Re: Sól

Post autor: dethleffs » 26 lis 2009, 00:39

zgadzam sie z Misią, trzeba sluchac swojego organizmu, on wie, czego najbardziej mu trzeba. Wiedza, tez bardzo potrzebna, co do wartosci odzywczych tego czy innego jedzonka. Dbam, np, by moja dieta byla bogata w zelazo i b12, bo z tym zawsze u mnie na granicy. Sod, potas czyli "kierownicy" zasobami wodnymi, jakos zawsze w porzadku, choc kilka lat temu, puchly mi kostki- ograniczenie soli i jedzenie pomidorkow zalatwily sprawe. Czyli z ta sola, tez nie mozna przesadzac. Wszystkie te procesy, sa glupie jak but, te korelacje miedzy witaminami i mineralami. Jak zelazo to i witamina C, wapn najlepiej z D3, magnez z B6 i jeszcze wzajemne wykluczanie, mozna zglupiec. Slyszalem, tez opinie o kompleksowych zestawach mineralno-witaminowych, nie sa dobre, bo wlasie wiele witamin i mineralow wzajemnie sie wyklucza i nie wiele daje takie full polaczenie wszystkiego w jednej tabletce. moje wnioski, sa taakie, ze jem co lubie, z malym wgladem na ow zelazo i b12, a i tak wszystko potem konczy sie... w muszli :) hyhyhhyhyhyhyhhyhyhyhhyhyhy

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Sól

Post autor: toczka » 27 lis 2009, 16:16

skoro organizm sam domaga sie tego czego mu brak, to ja jestem bardzo 'niedosolona'. Od paru tygodnii nie moge wrecz patzyc na slodycze za to solilabym nawet kanapki!
Niestety coś czuje, że moja remisja sie konczy, wiec pora zaczac zwracac uwage na to co jem.
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2327
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Sól

Post autor: CatAnn » 24 lip 2013, 00:01

Przypadkiem wróciłam do tego starego, i w sumie założonego przeze mnie, tematu :)
Tak sobie myślę, że w tym, co napisała Misia, musiało być bardzo dużo racji *ukłon dla Misi* A wnioskuję to z tego, że tak jak kiedyś soliłabym wszystko dowolną ilością soli, tak teraz wszystko wydaje mi się za słone, wszędzie wyczuję sól, robi mi się niedobrze (za słono) po zjedzeniu dosłownie kilku słonych paluszków. Nie solę dodatkowo już niczego (pomidory, jajka czy inne jedzenie, które zwyczajowo posypuje się solą), a wiele potraw, które reszta domowników zajada, wydaje się mnie przesolonymi. To chyba oznacza, że moje niedobory wreszcie się wyrównały i mój organizm stwierdził, że więcej soli już mu nie potrzeba. :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”