Strona 1 z 16

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 11:53
autor: pistols30
No mi tez troche(nawet wiecej niz troche) przybylo tu i owdzie. Takze ja tez sie pisze :wink:

[ Dodano: 14-03-2011 ]
elwirka pisze:Każdy kto walczy ze zbędnymi kg , będzie sobie pisał w tym wątku , o tym jak mu idzie
Lub nie idzie :lol:

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 14:10
autor: Ala57
elwirka, super pomysł!Przyłączam się :roll:

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 16:29
autor: eni80
To a też się przyłączę :wink: Chce zrzucić ok 6 kg.
Mam zamiar ograniczyć węglowodany , herbaty i kawy w ogóle nie słodzę ( więc problem z głowy ) .
Oczywiście troszeczkę więcej ruchy niż dotychczas :roll:
Mam nadzieję że się uda

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 16:44
autor: Alutka86
Mogę się z wami pościgać, tylko ze ja muszę nabrać masy :) Więc dużo białka, jedzonka i ćwiczenia.. :)
Zenobius pisze:Jeden dzien w tygodniu, gdy pozwalam sobie na cos bardziej smakowitego, po pierwsze, zeby nie zwariowac, po drugie, zeby organizm nie przeszedl w tryb oszczedzania energii.
Do powyzszego przyklada sie jakies imprezowanie, bo ostatnio jakos tak wiecej okazji ku temu, wiec jak alko na owych, to w ramach tego dnia "smakowitego".
Ciekawa jestem co ty tam smakowitego futrujesz... :E

elwirko dobrze robisz lepiej małymi kroczkami i powoli... wtedy nie będzie efektu jojo.. :) a łaknienie na słodycze zmniejsza chrom..
kiedyś go brałam, bo się opanować nie mogłam... :oops:

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 16:57
autor: Alutka86
racja bebeszki najwazniejsze :)

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 16:59
autor: Raysha
Będę wam mocno kibicować! :) Jako, że u mnie odchudzanie byłoby bezsensowne przy żp, wiec nawet nie próbuję. Jednak będę was duchowo wspierać! :)

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 17:07
autor: malapkasia
ja również pokibicuję, bo prawdę powiedziawszy chciałabym przytyć :razz:
brawo za pomysł :)

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 19:00
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 19:38
autor: kiara
kochani mirównież się przytyło,chociaż nigdy nie miałam z tym problemu,jem małe ilości,częstoo,mało słodyczy ale myślę ,że moja waga to efekt leków sama już nie :smutny:

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 20:24
autor: Golfi
Egzistenz pisze:że chętnie przyjmę 5-7kg :D
ja biorę piąteczkę również :D

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 20:27
autor: Miska Ryżu
ja z piątki tez was moge odciążyć ;-)

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 21:33
autor: Alutka86
nie no mi z dyszka by się przydała.. :razz:

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 22:10
autor: ranio
Świetny pomysł! Bardzo chętnie się przyłączę :-)
Idealnie będzie jeśli zrzucę 7 kg. Ale w gruncie rzeczy to nie o kilogramy mi chodzi,
a ogólnie o figurę. Bo może się okazać, że jak pozbędę się np. 5 kg to będzie to "w sam raz".

Ponieważ przy okazji zamierzam odchudzić męża to mam nadzieję, że będzie trochę łatwiej.

Moim podstawowym problemem są nieregularne posiłki. Nie ma za to problemów z gotowaniem, lubię i często gotuję nawet o bardzo dziwnych porach - przygotowywanie obiadu o 7 rano to właściwie normalka. Jeśli nie zjem nic normalnego to niestety podjadam w pracy słodycze, bo są w zasięgu ręki, a wychodzić z biura by coś kupić to mi się nie chce :-(


Kolejnym problemem jest to, że na chwilę obecną źle znoszę wszelkie surowe warzywa.
W grę wchodzi tylko gotowana marchewka. W ramach szaleństwa jakieś brokuły.


O tym, że właściwie wcale się nie ruszam to aż wstyd wspominać. Właściwie to dopiero jak to wszystko napisałam to uświadomiłam sobie jak źle to wszystko wygląda i aż się dziwię, że tylko 7 kg utyłam przez ostatnie 4 lata. Czyli od zdiagnozowania CU i leczenia m. in. sterydami.


Na początek odstawiam kawę. Pijam ją z mlekiem i dużą ilością cukru. Bardziej z przyzwyczajenia niż potrzeby.

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 14 mar 2011, 22:29
autor: andzka
Alutka86 ja mam śmiało 15 do oddania więc bardzooo chętnie :)
To i ja sie przylączę, z rzucaniem palenia nie do konca mi wyszło to może chociaż tutaj uda się pochwalić jakimś małym sukcesem :) (oczywiście za jakiś czas...)
Dobra, biorę się za siebie razem z Wami :)

Re: Wspólne odchudzanie ?

: 15 mar 2011, 13:50
autor: pistols30
Ja od wrzesnia z 72kg wskoczylem na magiczne 85. Jak ja to zrobilem,to do dzis sie glowie. Ale najwyzszy czas chyba wrocic do stanu pierwotnego :lol: