ŁAKOMSTWO

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

ŁAKOMSTWO

Post autor: Ala57 » 10 cze 2011, 10:52

Moje łakomstwo przekracza granice przyzwoitości,wiem,ze mi zaszkodzi coś co zjem ale nie potrafię się oprzeć.Tak jest z truskawkami.Wiem,że wyląduję w toalecie i to nie jeden raz a jednak sięgam po nie.Myślę sobie a niech tam ten stracony w klopie poranek, te truskaweczki takie są piękne i tak pachną.Zdarza wam się coś takiego czy to tylko ja taka łakoma jestem(żeby nie powiedzieć głupia)

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: -Ania- » 10 cze 2011, 11:04

mówię sobie - "to nic, że odchoruje, i tak zjem"
dotyczy się to szczególnie smażonego.

Więc nie jesteś sama :)

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Gottii » 10 cze 2011, 11:17

dzindybry
tez przyznaje się bez bicia całkiem dobrowolnie fryteczki, haburgery i inne paskudztwa jadam w sporych ilościach:)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Lemoni » 10 cze 2011, 11:28

mój chłopak ciągle chrupie jakieś orzeszki... ciężko się powstrzymać :oops:
choć najciężej mi odmówić sobie coli i piwa, a jak jest sesja - energy drinków... no i potem cierpię :neutral:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: malapkasia » 10 cze 2011, 11:54

tak dokładnie, nie jesteś sama w tym grzechu :wink:
teraz nastał czas czereśni... i jak tu nie zjeść :neutral: chociaż paru :neutral:
albo jak wszyscy jedzą chipsy... i co :neutral: ja też zjem :neutral: 2 ale zjem...
jak to się mówi : "Najwyżej!" albo "Na coś przecież trzeba umrzeć!" :lol:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Gottii » 10 cze 2011, 12:42

magdalene pisze:A mi nic nie szkodzi
na dzień dzisiejszy mi tez nic nei szkodzi, ale chodzi o łakomstwo ogolniepowiedziane
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: megi_25 » 10 cze 2011, 14:00

Oj mój mąż to istny łakomczuch i mieszacz wszystkiego.Wieczorem dopada go codziennie taki głód,że potrafi zjeść całą czekoladę, pizzę, kanapki, miskę zupy i wszystko zalać zimnym piwem, zawsze Tyskie. Wyjada też jakieś ciasteczka i lizaki dziecka.
A czasem dopada go chęć i wypije pół litra mleka na stojąco.

Jedyne co dotąd odchorował to 3/4 puszki orzeszków.

Pozdrawiam
Magdalena
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Natalka » 10 cze 2011, 14:50

:arrow: viewtopic.php?t=6485&highlight=%B3akomstwo
magdalene pisze:A mi nic nie szkodzi :hyhy:
mam tak samo jak Ty :]
w temacie z podanego linku pisałam o obżarstwie i wyrzutach sumienia, teraz już nawet wyrzutów sumienia nie mam ani lęku przed zaostrzeniem :razz: choć rzadko mi się zdarza przesadzić z jedzeniem, niezdrowych rzeczy nie jadam raczej, a owoce i warzywa krzywdy mi nie robią, ewentualnie lżejsze sranie :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: nataliak71 » 10 cze 2011, 17:38

ja chociażby przed chwilką, sos strogonow z makaronem + ogórek konserwowy :eat:, jedząc tego ogórasa miałam ciarki, że będzie boleć ( a będzie bo dużo rzeczy mi szkodzi) ale jaka happy teraz sobie jestem :szczesliwy: , za kilka godzin będe na siebie klęła i żałowała że zjadłam, ale co pan zrobisz nic pan nie zrobisz cos z tego zycia trzeba miec, jak sie przecholuje to potem trzeba pasa zacisnąć i heja na dietce :)

rozkoszuj się więc truskawami Ala57, ja się boje póki co bo w tamtym roku to przez nie prawdopodobnie wylądowałam w szpitalu i okazało sie że mam Crohna, także stresa mam niemałego!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: obyty.z.cu » 10 cze 2011, 17:46

Ala57 pisze:Myślę sobie a niech tam ten stracony w klopie poranek, te truskaweczki takie są piękne i tak pachną.Zdarza wam się coś takiego czy to tylko ja taka łakoma jestem
Łakomy tak,ale .... wiem czego nie mogę to nie ruszam,nic z octu !!!!!
,jeśli truskawka to jedna albo dwie,żadnych czereśni ... i kilka jeszcze takich tematów.
Tyle,że to akurat wynika z moich przeżyć.... BÓL jednak potrafi wbić w głowe, żeby pamiętać.
Łakomstwo wynika też czasami z okresu "postu",..kiedy się nie je bo boli,albo je się niewiele,żeby nie być zbyt słabym,ale jeśli wyczuje poprawe, to potrafię sobie wiele :oops: nie odmówić.
No tak ,po przejedzeniu ,są nie przespane noce... czyli znów w podświadomości zapisane "żadnych więcej głupot" tego rodzaju.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Raysha » 10 cze 2011, 17:56

magdalene, i mnie też :hyhy:

Awatar użytkownika
eni80
Aktywny ✽✽✽
Posty: 525
Rejestracja: 28 lis 2010, 13:31
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: eni80 » 10 cze 2011, 19:42

Moje łakomstwo również nie zna granic . Chyba że jest ze mna żle( tak jak w chwili obecnej ) to nie jem prawie nic . Bo jedzenie boli i jest mi niedobrze i oczywiście po jedzeniu wizyty w toalecie (a nawet w trakcie jedzenia) Ale jak jest dobrze to nie umiem sobie odmówić , a wiem że zaszkodzi :wink:
eni :serce: :serce: :serce:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: obyty.z.cu » 10 cze 2011, 20:14

martita pisze:nie szkodzi mi nic( z wyjątkiem kuchni mojej teściowej),
sorki za OT .ale unikasz kuchni czy teściowej ? :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: mgiełkaa » 05 lip 2011, 21:11

Ze mną to jest dziwna sprawa bo jak nachodzi mnie łakomstwo czyli powraca smak i apetyt to wiem, że nie potrwa ten stan długo i zawsze zakończy się ta euforia zaostrzeniem więc jak chcę jeść to jem ale ze świadomością, że wkrótce to odchoruję. Dziwne prawda?
W zaostrzeniu jem jak najmniej, z rozsądku, wszystko smakuje jak drewno, a potem w dodatku boli. Chwilowo jestem na etapie podjadania i degustacji czyli staram się wypośrodkować. W którą stronę Colit podąży trudno powiedzieć.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Ala57
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:19
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Ala57 » 05 lip 2011, 23:45

Nie mogę jeść arbuza.czeresnie jadlam bez konsekwencji,dzisiaj wrąbalam prawie kg wiśni i ma nadzieję,że nie bedzie sensacji.Wisnie to moja wielka slabość pod każdą postacią od surowych do nalewki,wisnie w likierze atakuję natychmiast mniam,mniam :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”