Strona 4 z 6

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 13:05
autor: Lemoni
magdalene pisze:
WrednaTubisia pisze:Dobrze wyglądają i już.
ROTFL


Musiałam ;) Lemoni wie o co chodzi ;)
haha :mrgreen:
toczka pisze:Schudnac jest łatwo??? Corleone, to jakie są Twoje metody na łatwe chudnięcie?
Skoro już mowa o łakomstwie, to jak z nim walczycie? :smutny:
Toooczka, :przytul: proszę nie świrować ;)!

dieta trudna nie jest. gorzej z wytrzymaniem na niej :neutral: :wink:

z łakomstwem walczę robiąc "oficjalne postanowienia (a nie "dzisiaj postaram się..."), nie dopuszczając do przegłodzenia ;) (regularne, częste posiłki są bardzo ważne), pijąc herbatkę przy muzyczce i pamiętniku...
no ale nie zawsze pomaga :roll:

Corleone, a wstyd mi jest dlatego, że lekkie ograniczanie alkoholu uważam za święto i sukces :oops: . biorę teraz izotretynoinę i przy tym w ogóle nie powinnam pić - a nie ma u mnie całkowitej abstynencji jednak :/

i prawda, baby są straszne - trudno być kobietą ;)

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 13:57
autor: nataliak71
Corleone pisze:Musi się tylko chcieć bo jeśli ktoś chce schudnąć a nie potrafi sobie odmówić smacznego jedzenia to znaczy, że bardziej zależy mu na jedzeniu niż na szczupłej sylwetce
o i to jest definicja mnie! a pogadać sobie muszę, bo czuje się okropnie tak się obżerając, a jak ktoś ma podobnie to jakoś lżej.

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 14:05
autor: toczka
Najgorsze jak się tak nażre a potem pojawiaja sie mega wyrzuty sumienia :/
gdzies czytalam ze wystrczy 21 dni bez danego produktu zeby organizm mogl sie od niego odzwyczaic. Boziu, 21 dni bez slodyczy?????????????!!!!! tak mozna?!

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 14:26
autor: Lemoni
robiłam kilka razy 100 dni bez słodyczy i dalej miałam ochotę na słodkie :mrgreen:
to może sobie ponarzekajmy i od razu będzie lżej ;)?
(jak nie na wadze to chociaż na duchu :razz: )

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 14:54
autor: toczka
Spoko, ja moge narzekac zawsze i wszedzie :)))

Jak dla mnie osoby, ktore potrafia pic piwo to jacys nadludzie! :lol: Zmeczenie jednego malego uwazam za wyczyn. Bo nie dosc, ze to gazowane to jeszcze gorzkie :/ I glupio pic go w towarzystwie bo potem non stop lata sie sikać.
Co innego wódeczka :razz: Swoja droga czysta jest o wiele zdrowsza i sprawdzilam na sobie ze lepiej 'dziala' na jelita

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 15:21
autor: Lemoni
potwierdzam, lepiej działa ;). ale jest obleśna. w drinkach nie ale zwykle idzie cola zero a to zdrowe także nie jest :roll:

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 20:15
autor: tom-as
To może .. jedno w trakcie drugiego? :P

Re: ŁAKOMSTWO

: 26 paź 2012, 20:39
autor: Lemoni
tom-as pisze:To może .. jedno w trakcie drugiego? :P
to chyba 3w1 włączając w to toaletę :roll:
:mrgreen:

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 10:09
autor: nataliak71
Corleone pisze:nataliak71, miałaś dać zdjęcie, a nie pisać:)
zrobiłam, ale po przemyśleniu stwierdzam, że nie będę się w taki sposób kompromitować i wrzucać tu moich wałeczków na ocenę wszystkich, którzy mogą tu wejść, ale uwierz, że są :lol:

Egzistenz, to jest jakieś wyjście, ale trzeba by było ustalić jakiś kalendarz wiesz trzy serie po dwa razy w ciągu dnia i na pewno będą efekty :P

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 10:16
autor: tom-as
nataliak71 pisze:zrobiłam, ale po przemyśleniu
czuję się oszukany :suchy:

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 16:43
autor: Jarczyslaw
Wydaje mi się, że dopisujący apetyt to raczej oznaka zdrowia i należałoby się raczej cieszyć... ; )

Swoją drogą to BMI jest dość słabym (zbyt ogólnym) wskaźnikiem określającym jakość budowy ciała. Wprawdzie 55kg przy wzroście 170cm to nie koniec świata ale jeśli posiadaczka tych strasznych wałków nie chce się godzić na taki stan rzeczy to już zostało podsunięte świetne rozwiązanie - im więcej się spala tym więcej można jeść. Na dodatek zmienia się równocześnie "jakość" ciała. Szczególnie dobrym rozwiązaniem jest...
Egzistenz pisze:To ja mam idealną propozycję! Najpierw się nażreć, a potem spalić z drugą osobą :mrgreen: Podwójna przyjemność i zero wyrzutów sumienia :mrgreen:
...jednak dla niektórych (w tym i dla mnie : D) jest to niewykonalne z pewnych względów ; ) Ale w pojedynkę też można temu zaradzić... :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 16:56
autor: Jarczyslaw
Egzistenz pisze: lepiej zrobić jakieś cwiczenia, może basen, stepper skrętny i brzuszek znika :D
Właśnie to miałem na myśli : )

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 17:04
autor: nataliak71
tom-as pisze:czuję się oszukany :suchy:
mam na to jedno wytłumaczenie : kobiety :szczesliwy: a tak serio, na prawdę przeraziła mnie myśl, że jak to trafi do internetu.... wole nie kusić zła

Egzistenz, oj tam oj tam, tak dla zdrowia można
Jarczyslaw pisze:Ale w pojedynkę też można temu zaradzić.
:lol:
Jarczyslaw pisze:Ale w pojedynkę też można temu zaradzić.
w pojedynke można dla przyjemności, ale spala to tu chyba ręka :E

[ Dodano: 27-10-2012 ]
Jarczyslaw pisze:Właśnie to miałem na myśli : )
teraz chyba ja wyjdę na zboczucha :dzizys:

Re: ŁAKOMSTWO

: 27 paź 2012, 18:21
autor: nataliak71
tola pisze:Ach chodzą za mną ptysie :mrgreen:
śmiało :P ja dzisiaj robie mus czekoladowy i mam zamiar się nim zajadać :)

Re: ŁAKOMSTWO

: 29 paź 2012, 11:02
autor: nataliak71
Corleone pisze:Ręką to można spalić najwyżej blanta
baa, całe osiedle puścić z dymem można nawet :hyhy:

WrednaTubisia, bo Misie mogą mówić takie rzeczy i najlepiej na nasze wałeczki to niech oni patrzą :)
WrednaTubisia pisze:WYMIANA SZAFY
wczoraj próbowałam wejść w spodnie 34 i pękła szlufka :oops: a na wymiane szafy to trzeba mieć hajc kochana, dużo hajcu :E

dzisiaj mam postanowienie: 1.szukać pracy 2. robić brzuszki, duużo brzuszków 3. zjeść ciasto 3bit :lol: