ŁAKOMSTWO

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: nataliak71 » 29 paź 2012, 12:34

WrednaTubisia pisze:130kg żywego Miśka
no no Misio z prawdziwego zdarzenia :sweet: i dlaczego "niestety"? na pewno mnóstwo plusów i ważne, że się kochacie :)
WrednaTubisia pisze:jeśli kupujesz w oryginalnych sklepach same markowe ciuchy, bi musisz się naszywką pochwalić na fb, twitterze, nk i innych badziewiach, to tak musisz mieć kasę i pusto w głowie. Ja do takich nie należę i patrzę na to co się mi i Miśkowi podoba i w czym dobrze się czuję,a nawet wyglądam.


Boże już czuję powiew złości na mnie za zdanie powyżej :mrgreen:
Złości nie czuje, ale rzuciłaś ocenę zanim się dowiedziałaś co noszę :wink: na pewno nie kupuje ubrań dla metki! never! a, że najczęściej wpadam do jakiejś galerii to dlatego, że jest to łatwiejsze ze względu na ilość wielu sklepów w jednym miejscu i wtedy łażę i łażę i szukam. Kasy nie mam dużo, zresztą teraz w ogole z racji bycia bezrobotną, a raczej poszukującą pracy :razz: więc zawsze kupie coś co mi się przyda, będzie służyć i nie jest za drogie. A na wygodę stawiam przede przede wszystkim tym bardziej, że nie lubię być w centrum uwagi bo jestem z natury wstydnisia :zawstydzony: a no to co mój Minio lubi nawet nie patrze bo są to np. szpilki, w których niestety chodzić nie umiem :neutral:
Także podsumowując pusto w portfelu a nie w głowie :szczesliwy: a gdzie we Wro są jakieś lumpy i czy są fajne to nawet nie wiem i nie mam z kim się wybrać na poszukiwania.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: nataliak71 » 29 paź 2012, 15:56

elwirka pisze:i temat zszedł jak zawsze na boczny tor
a tam, można podciągnąć, że to łakomstwo na ciuchy, nie? :E
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Lemoni » 29 paź 2012, 16:06

ja się nie oparłam dzisiaj muffinom cytrynowym :neutral:
weźcie ode mnie wszystkie łakocie!

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Osóbka » 28 sty 2013, 13:51

Chyba jakiś postulat wystosuję o zniesienie weekendów.. W pracy jem w miarę (!) regularnie, a przede wszystkim niewiele, bo nie mam czasu, ale jak już przyjdzie weekend, no to masakra!
Nażarłam się znowu wczoraj i to nie, że niezdrowo, czy paskudnie. Bardzo eleganckie posiłeczki, nie szkodzące Osóbce na jelitka: delikatna jejeczniczka, gotowane mięsko, chudziutka wędlinka, andrutek no i ciasto, ale żeby nie było - sama osobiście upiekłam pleśniaka - wbrew nazwie był całkiem świeżutki :neutral: I wszystko byłoby super, bo Crohn ostatnio spasował, żebym nie zjadła więcej niż zwykle.. Kurde! A tak było fajnie wczoraj, tak dobrze się czułam, a dziś.. Zaczeło się w nocy, czułam się jak zapchana, do tego wzdęta. Rano tradycyjnie :suckeddown: , a potem mnie Crohn rozbolał i jeszcze mnie muli, do teraz. Dzisiaj tylko na nutridrinku, bo się boję więcej.. Nie mam już siły, chciałby się ludź podreperować na wadze, to nie ma możliwości. Przyjdzie pozostać szkieletem..
Czy Wy też cierpicie po przejedzeniu? (jeżeli to w ogóle można przejedzeniem nazwać..)
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2013, 16:00

Czy Wy też cierpicie po przejedzeniu? (jeżeli to w ogóle można przejedzeniem nazwać..)
_________________
dlatego ja to nazywam,że jedzenie boli.
Ilość to tu chyba najmniej ma do rzeczy.
Sam fakt jedzenia powoduje nakręcanie....
Ale jeść trzeba i to mądrze,tak aby w tym jedzeniu "przemycić " jak najwięcej wartości :razz:
Nie ma sensu jeść tylko dlatego,że oczy chcą :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: deth » 28 sty 2013, 16:11

cierpimy, cierpimy :|
Osóbka pisze:Rano tradycyjnie , a potem mnie Crohn rozbolał i jeszcze mnie muli, do teraz. Dzisiaj tylko na nutridrinku, bo się boję więcej..
a tu to trza jeść dalej :| Crohn i tak bedzie. ja jakoś popadałem zwykle po biegunach w płyny. teraz wcinam dalej, mimo dyskomfortu, wzdęcia itd... po prostu jem - mimo, ze się nie chce za bardzo...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2013, 16:22

deth pisze:teraz wcinam dalej, mimo dyskomfortu, wzdęcia itd... po prostu jem - mimo, ze się nie chce za bardzo...
no właśnie.
Kiedyś jadłem tabletki rano bez śniadania, bo... się spieszyłem, i takie tam opowieści.
Wynik to wielkie boleści.
Więc teraz MUSZE jeść przynajmniej 2 razy,rano i wieczór,bo tabletki brać trzeba i to dużo.Jest to więc przymuszanie.
Prawdą jednak jest to,że najlepiej się czuje,kiedy nie jem,wytłumaczenie zawsze się znajdzie :razz:

Po namyśle,jako że to temat o łakomstwie,to przyznam się,że chętnie jem np. gotowaną golonke,taką z kością i koniecznie ze skórą,która to z chrzanem jest naprawdę dla mnie ok.
Niestety inni uważają że jak choruje na jelita, to tylko chudziutkie i gotowane :razz:
a dla mnie ta skóra mocno wygotowana to jest właśnie to :razz: ,to znaczy to łakomstwo,ale bez kłopotów.
Ale już na piwo do niej to się nie odważe :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: deth » 28 sty 2013, 16:35

nom, znam tłumaczenia doskonale :P sam se często tłumacze - teraz płyny, nie obciążać i coś tam.... ale się kurka słabnie :/ sie słabnie, sie w ogóle nie chce jeść.... a mało albo wcale, to potem się obżerałem . bo jakoś tam organizm się domaga uzupełnienia czy coś :| się obżarłem - to źle i taki to zaklęty krąg...
ostatnimi czasy, się to jakoś u mnie poprawiło z tym jedzeniem.... unormowało, bo do tej pory, to odżywianie afektywne dwubiegunowe było :D

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: subzero » 28 sty 2013, 19:05

obyty.z.cu pisze:
Czy Wy też cierpicie po przejedzeniu? (jeżeli to w ogóle można przejedzeniem nazwać..)
_________________
dlatego ja to nazywam,że jedzenie boli.
obyty.z.cu pisze:Prawdą jednak jest to,że najlepiej się czuje,kiedy nie jem,wytłumaczenie zawsze się znajdzie
o dokładnie, ja tak samo

chociaz ja ostatnio mam tak wilczy apetyt, ze nie wyrabiam, a wszystko dlatego, ze bolesci sie zmniejszyły :)

w takich chwilach życie jest dla mnie piękne i ma sens :D

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Osóbka » 28 sty 2013, 21:06

Jakże miło jest wiedzieć, że innych też boli :mrgreen: od razu człowiekowi lżej na flaku.
A prawda jest taka, że znowu jeść mi się chce, a bestia nie odpuszcza..
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: nataliak71 » 28 sty 2013, 21:28

Osóbka, boli, boli! ja niestety mam tak, że czasem świadomie przeginam wybierając produkty, które wiem, że praktycznie na pewno mi zaszkodzą choć staram się i tak wybrać "mniejsze zuo" :razz:
a najgorzej, że bardziej niż brzuchol boli mnie moje ego, że nie powinnam a zjadłam i mam okropne wyrzuty sumienia :oops:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Osóbka » 28 sty 2013, 21:58

O tak! Bo tak sobie skubnę tylko troszkę - w końcu trzeba sprawdzić, może tym razem nie zaszkodzi.. a im lepsze samopoczucie przed "zbrodnią", tym gorsze cierpienie, bo przecież już było tak fajnie..
Ech, jakoś ciężko człowiekowi odmówić sobie przyjemności, ale czy to takie dziwne?
A poza tym mój crohn jest strasznym prosiakiem, bo podpowiada, że miałby ochotę np, na orzeszki, tak mu ślinka leci, a kiedy już dostanie czego chce.. szkoda gadać.
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: nataliak71 » 28 sty 2013, 22:06

Osóbka pisze:mój crohn jest strasznym prosiakiem
:lol:

żarły by te chrony tylko chipsy, orzeszki najlepiej w panierce, słodkości! i inne śmiecioszki :razz:

przez chorobę zrezygnowałam z alkoholu, papierosów więc jak mi ktoś mowi, że mnie po słodkim brzuch będzie bolał to mu każę spadać, chociaż jedna mała przyjemność (grzeszek) :oops:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

darekacz
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 05 lut 2013, 23:12
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Krynica Morska

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: darekacz » 07 lut 2013, 01:24

Ja z kolei od czasu wyjścia ze szpitala jem dość sporo. Od 24 grudnia przybrałem 8kg ale najwieksze napady łakomstwa mam wieczorami nawet około północy zaglądam jeszcze do lodówki. Plan jest taki by dobic do 85-90 kg a to jeszcze 20kg musze przybrać.

[ Dodano: 07-02-2013 ]
dzis nie mogłem się powstrzymać i musiałem kupić faworki narazie sie nic nie dzieje

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: ŁAKOMSTWO

Post autor: Osóbka » 12 lut 2013, 13:08

darekacz pisze:dzis nie mogłem się powstrzymać i musiałem kupić faworki narazie sie nic nie dzieje
mój crohn też lubi faworki, nie prostestował w Tłusty Czwartek :lol:
Za to dzisiaj znowu się najadłam jak wściekła, a najgorsze jest to, że wciągnełam dwa Bajeczne :oops:
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”