Mięsowstręt

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Missgrey
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sulejówek

Mięsowstręt

Post autor: Missgrey » 30 gru 2011, 22:40

Chciałabym zapytać, czy ktoś z was doświadczył już czegoś podobnego? Ja byłam przykładem klasycznego mięsożercy, co to jak przynajmniej raz dziennie nie wchłonął jakiegoś mięsiwa, to było bardzo smutno! A od mniej-więcej 2 tygodni mięso omijam szerokim łukiem. Jeszcze kawałek kurzego cyca raz na trzy dni, ale nic poza tym. Próbowałam się przymusić, kończyło się na przyspieszonym łapaniu w objęcia michy :wc: . Czy to moje jednostkowe doświadczenie, czy nowa, nieznana mi jeszcze twarz brata naszego Crohna? Ponieważ nic szczególnie niepokojącego mnie nie trapi, więc nie będę zawracała głowy naszym doktorom, niemniej ciekawość męczy!

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: maggie0278 » 30 gru 2011, 23:23

Klaudia od 3 lat nie je mięsa. Ma silne mdłości, odbijanie i źle się czuje.
Najpierw myślałam, że to ideologicznie bo biedne zwierzątka ale jednak myślę , zr podwaliny są w chorobie bo wcześniej lubiła mięsko i kiełbaskę.
Dziwne bo żelaza żadnego jako suplement nie mogła zażywać bo te same objawy miała.
Służy jej tylko zelazo, które dostała od swego lekarza takie bioprzyswajalne ( nazwy nie pomne).
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Missgrey
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Mięsowstręt

Post autor: Missgrey » 31 gru 2011, 12:02

Czyli jednak może być coś na rzeczy, chociaż niekoniecznie. Niemniej jednak dzięki za odpowiedzi!

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: Natuśka » 31 gru 2011, 12:58

No ja mam tak właśnie, że raz mogę jeść mięsko bez przeszkód, w różnych ilościach, a nieraz patrzeć na nie nie mogę i nie to, że mi się przejadło, tylko mam taki dziwny "mięsowstręt" jak to ładnie nazwała Missgrey :wink: I generalnie bardziej ciągnie mnie do warzyw niż do mięsa.
Nie umiem tego jakoś tak inaczej określić, zobrazować, bo dla mnie to jest takie dziwne :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Mięsowstręt

Post autor: magda281 » 31 gru 2011, 13:05

nie wiem czy to ma coś wspólnego czy to przypadek ale moja babcia tak miala przy ostrej anemii -jak wyleczyła anemię to już mogla jeść mięsko
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Mięsowstręt

Post autor: ewkunia » 31 gru 2011, 13:09

Ja lubię mięso,ale też mam napady i nie mogę. Po prostu nie mogę. Albo tylko gotowane. Pieczony kurczak mnie odrzuca. Generalnie greenwaye i inne wtedy odwiedzam :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: Natuśka » 31 gru 2011, 13:20

magda281 pisze:nie wiem czy to ma coś wspólnego czy to przypadek ale moja babcia tak miala przy ostrej anemii -jak wyleczyła anemię to już mogla jeść mięsko
Oooo, no proszę :smile:
Nie zwróciłam uwagi nawet na taką zależność, może coś w tym jest. :wink:

Z kolei pamiętam, że ostatnio miałam tak, że mając mega anemię z której wykaraskać się nie mogłam, a miałam taki spust na mięcho, że i lekarz i ja dziwiliśmy się, że je jem, że jeszcze dodatkowo zaczęłam suplementować żelazo, a i tak spadało i anemia pogłębiała się...
;/ .
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mięsowstręt

Post autor: obyty.z.cu » 31 gru 2011, 20:11

Corleone pisze:Ja tak mam przy każdym większym zaostrzeniu. Pojawia się wtedy ogólny jadłowstręt ale mięsa to dotyczy szczególnie
podobnie u mnie i może to trwać kilka miesięcy,tzn. te "odrzucanie" miesa.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: ranka » 31 gru 2011, 21:49

zauwazylam to samo u mnie - ja nie jem miesa, jestem wege ale chodzi mi o jedzenie ogolnie. nie mam apetytu.
mysle ze zwiazane jest to z tym ze mam dosc spora niedokrwistosc i ogolnie jestem roche oslabiona, mam tez zaostzrenie
Obrazek

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: izo.sim » 02 sty 2012, 08:24

A jak w tym czasie, kiedy nie jecie mięsa, dostarczacie sobie białko? Mój syn ostatnio też ma "długie zęby" na mięso, ale nie jada ryb, a sery też nie bardzo. Jajka tylko pod postacią jajecznicy na parze. No i jest problem, bo żelazo ma na bardzo niskim poziomie, a właściwie żadnego doustnego nie toleruje (nawet chelatów).
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: maggie0278 » 02 sty 2012, 08:42

Moja Klaudia akurat uwielbia ryby, ser żółty też i jajka także nie ma problemu.
A propos żelaza to daje jej od dwóch tygodni Actiferol bioprzyswajalne żelazo, zawiera SunActive Fe w zmikronizowanej formie i dzięki tej mikronizacji ( czyli dużemu rozdrobnieniu) przyswajalnosc jest dwukrotnie wyższa.
Dostałam takie żelazo od lekarza i to akurat strzał w 10 bo normalnie wszystkie wcześniej próbowane preparaty były źle tolerowane ( mdłości, odbijanie, wymioty).
Może dlatego, że to żelazo uwalnia się w jelitach a nie w żołądku.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Mięsowstręt

Post autor: rosalyn » 02 sty 2012, 20:01

U mnie też mięsowstret bywa okresowo, ale niekoniecznie w tym czasie co zaostrzenie. Teraz czekam aż podrośnie prosiaczek u wujka na mięsko :) Postaram się odstawić kupne wędliny.
izo.sim pisze:Jajka tylko pod postacią jajecznicy na parze.
Mam pytanko - jak robisz jajecznicę na parze - masz jakiś specjalny garnek.
Jajek nie mogę jeść od dłuższego czasu- gotowanych, smażonych - może wersja na parze byłaby znośna dla jelitka :roll:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mięsowstręt

Post autor: Natalka » 02 sty 2012, 20:06

rosalyn zajrzyj do tego tematu viewtopic.php?t=4639&highlight=jajecznica a znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie, co by nie robić OT.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mięsowstręt

Post autor: gabriella » 11 lut 2012, 23:43

Ja mam nie tyle mięsowstręt, co szynkowstęt. Śmierdzi mi praktycznie każda wędlina. W ogóle mam strasznie wyostrzony węch, nie wiem, czy to normalne przy zaostrzeniu :(

Awatar użytkownika
Missgrey
Początkujący ✽✽
Posty: 124
Rejestracja: 02 kwie 2010, 21:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Sulejówek

Re: Mięsowstręt

Post autor: Missgrey » 12 lut 2012, 10:21

Ja mam wyczulony węch od zawsze! Wącham praktycznie wszystko, co jadalne i już nie raz dostało mi się po głowie głupim komentarzem, ale ani myślę się zmienić.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”