Przy anemii..

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Przy anemii..

Post autor: madziula » 23 sie 2006, 13:00

nie, no połykam żelazo i nie jest tak, że nie jem niektórych potraw, bo mi nie smakuje :) lubie szpinaczek i inne, ale wątróbki to nie, nie... Mikrusia, nie twierdze, ze nie da się super przyrządzić wątrobki, wszystko się da ;)
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przy anemii..

Post autor: Mamcia » 23 sie 2006, 18:56

szpinaczek ma tyle żelaza, co inna zielenina. Mit o dużej zawartości żelaza w szpinaku wziął się z przesunięcia przecnika o jedno miejsce. Co do wątróbkito poza żelazem zawiera dużo szkodliwych substancjii. Wątroba jest śmietnikiem organizmu. Polecam cielęcą i indyczą.
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przy anemii..

Post autor: tom-as » 23 sie 2006, 18:58

Mamcia pisze:Mit o dużej zawartości żelaza w szpinaku wziął się z przesunięcia przecnika o jedno miejsce.
...i wyszedł zaskakujący wynik! bo wyszło ze szpinak ma w sobie wiecej żelaza niż... gwoździe... :mrgreen: :wink:

:ot:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przy anemii..

Post autor: Mamcia » 23 sie 2006, 19:10

No prawie. Odnośnie gwożdzi już pisałam, ale powtórzę. Jabłko nabić gwożdziami i zostawić na 24h. wyjąc gwoździe zjeść jabłko, a gwożdziami nadziać następne. Mnie ta kuracja naszych babć uratowała od zastrzyków z żelaza w czasie ciąży.
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przy anemii..

Post autor: Feniks » 23 sie 2006, 19:44

A można nabić gruszkę albo banana, wiem że się zapędzam, ale może ktoś nie lubi jabłek?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przy anemii..

Post autor: tom-as » 23 sie 2006, 19:45

Feniks pisze:ale może ktoś nie lubi jabłek?
albo co gorsze - nie moze!

hmmm... moze arbuz Obrazek

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przy anemii..

Post autor: Feniks » 23 sie 2006, 20:03

normalnie prawie jak zabawa w voo-doo

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przy anemii..

Post autor: tom-as » 23 sie 2006, 20:17

Zenobius pisze:Chyba jednak tylko jablka
a sok jabłkowy, albo coś podobnego związanego z jabłkiem (przynajmniej w nazwie) :drunk: :?:

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Przy anemii..

Post autor: madziula » 23 sie 2006, 21:25

no no, ciekawych informacji można się dowiedzieć :) ale pocieszyła mnie Mamcia apropos wątróbki :) pozdrawiam ironów
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Przy anemii..

Post autor: Raysha » 24 sie 2006, 08:57

Więc szpinak to mit,ale fajnie będę mogła powiedziec mamie by mi nie dawała bo o nie lubię:DA co do wątróbki to ja jadam wołową<chyba>.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”