Dieta Asiulki1989

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 23 sty 2014, 18:30

Być może, sprawdzę to sobie:) Ci sami mądrzy ludzie napisali, że dieta nie ma wpływu na przebieg choroby, a ma. Więc wszystko trzeba dzielić na 2.
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Yucami
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 14 lis 2011, 15:10
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Yucami » 23 sty 2014, 19:40

Byłam na bardzo uczciwej diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej przez 8 m-cy. Poza pierwszymi dwoma miesiącami, kiedy było lepiej, z miesiąca na miesiąc czułam się coraz gorzej - ostatecznie doszłam do tego, że bóle brzucha były tak silne, że praktycznie każdego dnia byłam na poltramcombo. W końcu mi się ulało i rzuciłam dietę z dnia na dzień (tak, tak, wiem, każdy dietetyk złapał by się za głowę) - i tez momentalnie nastąpiła poprawa bólowa o jakieś 60%-70%! Wytłumaczyć tego nie umiem, ale jedząc normalnie czuje się duuuużo lepiej niż niby na tak zdrowym jedzeniu.

Yucami
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 14 lis 2011, 15:10
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Yucami » 23 sty 2014, 22:24

Corleone pisze:Yucami, czynnik psychiczny pewnie zadziałał.
Całkiem możliwe

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: obyty.z.cu » 23 sty 2014, 22:47

Yucami pisze:Wytłumaczyć tego nie umiem, ale jedząc normalnie czuje się duuuużo lepiej niż niby na tak zdrowym jedzeniu.
bo pojęcie "zdrowe jedzenie" jest inne na każdego.
To jak z margaryną i masłem,przez lata wciskano ludziom zdrową margaryne,a teraz nawet najwięksi jej producenci uznaja zalety masła i dlatego dodaja je tworząc "super zdrowe" mix.
Chory musi znaleźć swoja diete bez względu na obecną modę dietetyków.
A co ma do tego psychika to nie wiem,no prócz tego,że jak jedzenie nie szkodzi to człowiek jest szczęśliwy,bo najedzony :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Asiulka1989 » 24 sty 2014, 08:25

Wszyscy macie rację:) Ja znam osoby, którym dieta, tak jak mi bardzo pomogła i mają remisję, znam też wiele osób, którym to niestety nie pomaga. Myślę, że dużo trudniejsze jest to u osób z CD z uwagi na rozległość zmian...
Yucami, być może jadłaś za dużo zakwaszających pokarmów? Zmieniła się mikroflora jelitowa i czułaś się gorzej...? Wnioskuje, że jadłaś sporo mięso, żeby jakoś "nadgonić" białko i więcej węgli? Może zbyt restrykcyjnie podeszłaś do diety? Ja sobie pozwalam na np. chleb żytni (byle na naturalnym zakwasie), ser biały raz na 2-3 dni itd. 100% restrykcje co do niektórych składników nie są do końca uzasadnione...
Przy takiej diecie trzeba wziąć pod uwagę bardzo wiele czynników i strasznie żałuję, że nie ma w PL jeszcze osób czynnych zawodowo, które potrafiłyby to zrobić...
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

irek
Początkujący ✽✽
Posty: 175
Rejestracja: 04 sty 2014, 08:22
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: irek » 24 sty 2014, 19:54

Asiulka1989 pisze:Tłuszcze nie są takie złe, o ile wyeliminuje się te zwierzęce do koniecznego minimum. .
Od dziesięcioleci słyszymy, że nasycone tłuszcze zatykają tętnice i powodują choroby serca. Jest tylko jeden problem: nikt tego nigdy nie udowodnił.

Czytaj więcej na http://facet.interia.pl/aktywnosc/zdrow ... ign=chrome
http://facet.interia.pl/forma/news/tlus ... ly,1109979
Ostatnio zmieniony 21 kwie 2014, 14:03 przez irek, łącznie zmieniany 1 raz.

Nova
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 23 gru 2013, 17:39
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ciechanów

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: Nova » 15 lut 2014, 08:25

Echhhh diety ...
W ciągu najbliższego tygodnia zaczynamy odstawianie Nutrisonu. Mała już nie może się doczekać kiedy będzie miała wyjętą sondę, ale nie o tym chciałam ...
W związku z powyższym załapałyśmy się na konsultację u szpitalnej dietetyczki, aby zbilansować dietę i kalorie. Pani wręczyła nam listę oraz jadłospis, dokładnie wyjaśniła co można a czego nie wolno, jak przygotowywać posiłki itp. Uzbrojone w kilka kartek powędrowałyśmy do lekarki prowadzącej aby i od niej uzyskać jakieś wskazówki.
Pani doktor listę dokładnie obejrzała, poczytała, skopiowała i ....... postawiła dietetyczce 5 z matematyki, bo jedyne co się zgadza to ilość kalorii która powinna być dostarczona i że taką dietę to można na geriatrycznym stosować u pacjenta leżącego a nie przy rozwijającym się, młodym organizmie, gdzie prócz kalorii trzeba jeszcze jakieś składniki odżywcze zapodać, ale przede wszystkim ograniczyć spożywanie różnych trucizn ;)
Przykładowo głównym składnikiem diety zaleconej przez dietetyczkę, dostarczanym na okrągło, ma być bułka wrocławska, w której jak powszechnie wiadomo, jest pół łyżeczki pszennej mąki i wiadro chemicznego spulchniacza. Uhm...
trzeba wziąć pod uwagę bardzo wiele czynników i strasznie żałuję, że nie ma w PL jeszcze osób czynnych zawodowo, które potrafiłyby to zrobić...
Też nad tym ubolewam...
I pytanie, czy ktoś z Was stosował może "Dietę pięciu przemian" przy CD? Podczas moich poszukiwań kilkakrotnie obiła mi się o uszy, tylko nie wiem czy jest bezpieczna...?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: obyty.z.cu » 15 lut 2014, 10:34

Nova pisze:Pani doktor listę dokładnie obejrzała, poczytała, skopiowała i ....... postawiła dietetyczce 5 z matematyki, bo jedyne co się zgadza to ilość kalorii która powinna być dostarczona i że taką dietę to można na geriatrycznym stosować u pacjenta leżącego a nie przy rozwijającym się, młodym organizmie, gdzie prócz kalorii trzeba jeszcze jakieś składniki odżywcze zapodać, ale przede wszystkim ograniczyć spożywanie różnych trucizn
no właśnie,szkolne wiadomości bez przełożenia na chorego.
Straszne że to w szpitalu.
Pozostaje to co mówie,samemu się edukować,nie rezygnować z niczego tylko powolutku wprowadzać,...no i liczyć.
A przede wszystkim wykorzystać to co lubi,do tego dokładać nastepne.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: sprinter » 23 lut 2014, 22:27

Asiulka1989 pisze:....Ja sobie pozwalam na np. chleb żytni (byle na naturalnym zakwasie), ser biały raz na 2-3 dni itd. 100% restrykcje co do niektórych składników nie są do końca uzasadnione...
Przy takiej diecie trzeba wziąć pod uwagę bardzo wiele czynników i strasznie żałuję, że nie ma w PL jeszcze osób czynnych zawodowo, które potrafiłyby to zrobić...
popieram Asiulkę , lekarze nas niestety nie wyleczą bo jak pisałem w innym temacie oni leczą objawy a nie przyczyny powstawania chorób.
Chleb żytni na zakwasie to ja jadam codziennie max 4-6 kromek z masłem i pasztetem sojowym.
Wracając do diet to nie bardzo rozumiem. Przecież jeżeli ktoś jest chory powinien zmienić sposób odżywiania bo to najczęstsza przyczyna przeróżnych chorób. Już od dawna wiadomo, że prawidłowe odżywianie to podstawa naszego być albo nie być. Kto tego nie potrafi zrozumieć niech zapomni o dobrym zdrowiu.
Jeżeli zmienimy sposób odżywiania to niepotrzebna jest żadna dieta bo to nasz sposób na zdrowe życie. Zapomnijcie, że zastosujecie dietę na kilka tygodni czy miesięcy a po lekkiej poprawie na zdrowiu wrócicie do starych nawyków żywieniowych. Dla mnie to nie do zaakceptowania. Możemy się oszukiwać poprawiając na jakiś czas samopoczucie i co dalej?. Po jakimś czasie i tak to wróci ze zdwojoną siłą.
Jeżeli ktoś chce finansować firmy farmaceutyczne i lekarzy niech dalej udaje, że się leczy a oni będą dawać mu truciznę i udawać, że go leczą.
Trzeba się wziąć za siebie na poważnie, zmienić życie, oczyścić organizm z toksyn, zmienić menu, samo nic nie przyjdzie.
Wszem i wobec wiadomo, że warzywa, i owoce to podstawa dobrego zdrowia a nie mięso i ser żółty.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: obyty.z.cu » 23 lut 2014, 23:53

sprinter pisze:Zapomnijcie, że zastosujecie dietę na kilka tygodni czy miesięcy a po lekkiej poprawie na zdrowiu wrócicie do starych nawyków żywieniowych. Dla mnie to nie do zaakceptowania. Możemy się oszukiwać poprawiając na jakiś czas samopoczucie i co dalej?. Po jakimś czasie i tak to wróci ze zdwojoną siłą.

Jeżeli ktoś chce finansować firmy farmaceutyczne i lekarzy niech dalej udaje, że się leczy a oni będą dawać mu truciznę i udawać, że go leczą.
niestety z czasem zdrowe jedzenie ,odpowiednie, nie wystarcza,
Choroba robi swoje.Trzeba wiedzieć kiedy wrócic do leków.
sprinter, ale ogólnie dobrze piszesz ,tyle żebys potrafił o odpowiednim momencie odpuścic,ale to dopiero zrozumiesz z czasem,obys nie przegapił.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

sprinter
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 11 mar 2009, 23:39
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: z miasta

Re: Dieta Asiulki1989

Post autor: sprinter » 26 lut 2014, 22:52

Każdy robi swoje, mam duże doświadczenie w walce z moją chorobą. Nie będę się powtarzał o swoich metodach. Jeżeli uważasz, że nie pomagają to ja nie mam nic więcej do powiedzenia. Mam tylko nadzieję, że je wypróbowałeś, bo jeżeli nie to nie mamy o czym dyskutować.
Myślisz, że jak zaczniesz się zdrowo odżywiać to po miesiącu będziesz zdrów jak ryba hmm.. nic bardziej mylnego. Trujemy się świństwami przez lata a chcemy wyzdrowieć w kilkanaście dni, może miesięcy. Kto by tak nie chciał.

pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”