Strona 1 z 1

Ramadan - post a Crohn

: 09 cze 2014, 21:16
autor: es.muss.sein
Witam,
nie znalazłam takiego tematu, więc postanowiłam zapytać Was o Wasze doświadczenia i opinię. Zbliża się Ramadan, co wiąże się z brakiem jedzenia i picia od wschodu do zachodu słońca, jedzenie i picie spożywa się jedynie w nocy. Co sądzicie o wpływie takiego trybu życia na organizm? To niby tylko miesiąc, ale zdaję sobie sprawę z tego, że może to niestety poważnie nadwyrężyć zdrowie. Dodam, że mam Crohna i obecnie schodzę z leków, zaczyna mi się świeża remisja :)
Dla ewentualnych krzykaczy - nie, nie ma obowiązku poszczenia, szczególnie dla osób chorych i podróżujących. Zastanawiam się jednak czy faktycznie ma to tak ogromny wpływ na nasze jelita.

Pozdrawiam serdecznie :)

Re: Ramadan - post a Crohn

: 09 cze 2014, 21:33
autor: Tubisia
es.muss.sein, ja normalnie funkcjonuję z Crohnem w nocy. Tylko kwestia tego co się spożywa i w jakiej ilości. Ramadan raczej nie przypomina tradycyjnego katolickiego poszczenia (czyli wyrzekania się konkretnych potraw na okres 40 dni - co dla jednych jest ok, dla innych nie). Jeśli nie musisz pościć, to nie rób tego, no chyba, że Ci każą :wink:

Re: Ramadan - post a Crohn

: 09 cze 2014, 22:09
autor: es.muss.sein
Dzięki za odpowiedź.
Wiem doskonale, że nie przypomina. O ile jeszcze brak jedzenia da się znieść, tak brak picia jest naprawdę bardzo odczuwalny, zwłaszcza w gorące dni.. no i problem jest w tym, że najczęściej przy przerwaniu postu rzucamy się na jedzenie w nocy w zbyt dużej ilości, co układ pokarmowy ciężko znosi :P
Pościć absolutnie nie muszę, nikt mnie nie zmusza, ale chciałabym, co nie zmienia faktu, że chcę do tego racjonalnie podejść - nie chcę się kolejnego rzutu nabawić.
Pozdrawiam!

Re: Ramadan - post a Crohn

: 09 cze 2014, 22:55
autor: obyty.z.cu
es.muss.sein pisze:co wiąże się z brakiem jedzenia i picia od wschodu do zachodu słońca
z jedzeniem jest różnie,wstrzemięźliwość można przeżyć,ale brak picia to już szukanie problemów.Tego bym nie radził.
Wiele zależy tez od aktualnego stanu i... historii choroby.
Z innej strony,podawanie niektórych leków wskazane jest przed lub po posiłku,kwestia wchłaniania leku itd,więc ciekawe jak to rozwiążesz.
Ale... w tamtej kulturze też ludzie chorują i się leczą,trzeba by więc popatrzeć jak do tego podchodzą.

Re: Ramadan - post a Crohn

: 09 cze 2014, 23:08
autor: es.muss.sein
Akurat za tydzień zejdę z leków całkiem, a Ramadan zaczyna się pod koniec czerwca. Teoretycznie osoby chore i kobiety w ciąży mają zakaz poszczenia, ale w sumie, skoro jestem w remisji to rozważałam czy by nie spróbować. Bardzo możliwe, ze nie zaryzykuję teraz, ale nie chcę tak całe życie się chorobą wykręcać i zastanawiam się czy w okresie remisji (nawet tej długiej) taki post nie pogorszy znacznie sprawy.

Re: Ramadan - post a Crohn

: 10 cze 2014, 00:32
autor: Tubisia
obyty.z.cu pisze:Z innej strony,podawanie niektórych leków wskazane jest przed lub po posiłku,kwestia wchłaniania leku itd,więc ciekawe jak to rozwiążesz.
akurat tu nie ma takiego problemu. Wszystko zależy od tolerancji leku. Ja np. sterydy, pentasę i imuran biorę wieczorem i dla moich flaków jest ok (dla krzykaczy uzgodnione z lekarzami z MSW), gdyż ranne branie leków nie podchodziło im.
es.muss.sein pisze:Bardzo możliwe, ze nie zaryzykuję teraz, ale nie chcę tak całe życie się chorobą wykręcać i zastanawiam się czy w okresie remisji (nawet tej długiej) taki post nie pogorszy znacznie sprawy.
Myślę, że nawet przy długiej remisji to może w jakiś sposób taki post doprowadzić do zaostrzenia (odwodnienie, niedożywienie mimo jedzenia w nocy, może się tak zdarzyć, że nawet i w nocy organizm nie będzie chciał wchłaniać pokarmu i będzie go zwracał torsjami). Z kolei zaraz po odstawieniu leków też istnieje ryzyko nawrotu, chociażby z samego faktu odstawienia (co za leki obecnie przyjmujesz?).

Re: Ramadan - post a Crohn

: 10 cze 2014, 18:57
autor: es.muss.sein
przyjmowałam Budenofalk (już zeszłam), obecnie jeszcze biorę Salofalk. Ogólnie moje stadium choroby określane jest jako wczesne, miałam póki co tylko 2 rzuty, jeden w 2011 bardzo ciężki i teraz drugi, ale dużo lżejszy, więc jeszcze nie jest ze mną tak źle :)

Re: Ramadan - post a Crohn

: 10 cze 2014, 23:17
autor: Tubisia
es.muss.sein, salofalk bierze się do końca życia. To chemoprewencja. I lepiej tak zrobić, bo Lesio to wredny typ :( Budezonid (steryd) w organiźmie utrzymuje się jeszcze 3-6 miesięcy od odstawienia.

Re: Ramadan - post a Crohn

: 11 cze 2014, 02:36
autor: es.muss.sein
Mnie lekarz kazał całkiem odstawić Salofalk, obecnie z 6 tabletek dziennie zeszłam już do 2.. nie ręczę za niego głową, ale wydaje mi się, że jest w miarę niezły. Jego zalecenie jest dziwne?

Re: Ramadan - post a Crohn

: 11 cze 2014, 03:56
autor: Tubisia
es.muss.sein, zanim cokolwiek odstawisz, może spróbuj skonsultować się z innym lekarzem. Nie wiem w jakim kraju mieszkasz, trudno mi doradzić cokolwiek.

Re: Ramadan - post a Crohn

: 11 cze 2014, 09:21
autor: es.muss.sein
mieszkam w Niemczech, konkretnie w Berlinie, ale niebawem się przeprowadzam pod Drezno... Dobrego gastroenterologa naszukałam się porządnie, ten jest z polecenia mojego internisty i myślałam, że wreszcie dobrze trafiłam.
On po badaniu na stan zapalny w kale stwierdził, że można leki zacząć odstawiać. To też dziwne? Obecnie nie ma jak skonsultować, na wizyte czeka się długo, a ja mam koniec roku na głowie i strasznie dużo do zrobienia...

Re: Ramadan - post a Crohn

: 11 cze 2014, 11:11
autor: Tubisia
es.muss.sein, powiem Ci tak, ja pentasę (można powiedziec odpowiednik salofalku) mam brać cały czas. Ale lekarze za granicą mają inne metody leczenia, niewykluczone, że Twój może mieć rację.

Re: Ramadan - post a Crohn

: 11 cze 2014, 19:45
autor: Mamcia
Chemoprewencję stosuje się w CU oraz w CD z zajęciem j. grubego. W badaniach nie stwierdzono wpływu masalazyny branej przewlekle na przedłużenie emisji w CD.
Czyli jeśli zmiany dot tylko okolicy kątniczo krętniczej to po uzyskaniu remisji branie mesalazyny nie znajduje naukowego uzasadnienia.