Dylemat z jedzeniem

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rafałłł
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 03 lut 2015, 17:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Rafałłł » 03 lut 2015, 22:49

Najgorsze chyba jest to że nie mogę jeść przy tej diecie fasoli i ogólnie storczyków ???(Niby są ciężko strawne?)) ((Przy moich problemach z tego co czytałem na jakiejś stronce???Ale to tylko sugestia którą przeczytałem.

Dziękuje ślicznie Kasiu za odpowiedz :-))
Walcz by wygrywać...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: obyty.z.cu » 04 lut 2015, 11:09

kaskaaa1502 pisze:np. rośliny strączkowe
one są też powodem wzdęć,czyli trzeba z nimi ostrożnie,czasem umiejętnie przygotowanie pozwala je jeść.Ale trzeba wiedzieć że to zagrożenie dla jelita przy uchyłkach ,szczególnie w zaostrzeniu.

Błonnik nierozpuszczalny
,to duża zawartość nierozpuszczalnych składników typu celuloza,lignina itd.
On jest potrzebny dla prawidłowego czyszczenia jelita,prawidłowej peralistyki jelita.Jednak w zaostrzeniu ograniczamy go.Tematem przy uchyłkach także są drobne pesteczki z owoców czy warzyw,jeśli dostaną się w te uchyłki,to efektem może być ich zaostrzenie.
No i temat jelita leniwego też tu może coś znaczyć,kiedy masy kałowe zalegają długo w jelicie,będą je rozszerzać,a w konsekwencji i wciskać w te uchyłki.
Błonnik rozpuszczalny jest potrzebny przy zaostrzeniach,nie razi w jelicie,a zagęszcza masę kałową w jelicie.
To, że lekarz zalecił dietę wysoko błonnikową znaczy że należy dostosować jedzenie do odpowiedniego ze względu na stan jelita.
Wskazówki Mamcia, to podstawa i oznaczają one,że trzeba się nauczyć odpowiedniego odżywiania.Czyli nie szukać "gotowców",a zaczynać od podstaw nauki.Inaczej to nie ma sensu,bo popełnia się, błędy.Jeden składnik będzie ok.,a drugi już nie,a wtedy nie ma dobrej odpowiedzi co szkodzi.
kaskaaa1502 podaje tu wiele przykładów,są dobre,choć trzeba pamiętać o tych wzdymających,o tych drobnych pesteczkach ,..itd.
Rafałłł pisze:Ogólnie od kilku lat obżerałem się , jadłem bardzo mało warzyw i owoców Sam jestem w ciężkim szoku Bardzo proszę o pomoc , życie mi przeleciało przed oczyma w szpitalu
No i popatrz,jak to się w życiu układa,nie ma dymu bez ognia :wink: :roll:
Potraktuj ten pobyt jako ostrzeżenie na przyszłość,trzeba się nauczyć jeść ,tak samo jak wszystkiego innego w życiu.Nie ma drogi na skróty,kto chodzi na skróty...ten błądzi :lol:
Tu nie chodzi o jakieś cud-diety,ale o dostosowanie jedzenia do stanu jelita.Ograniczanie zaś "dobrych" składników to częsty błąd.Trzeba jeść zdrowo jak najczęściej,ale też po co wsuwać "białe bułeczki" jeśli nie nie ma potrzeby.Najlepsze przyswajalne białko to mięso,najlepiej białe (drób,króliki,cielęcina),ale też odpowiednio przygotowane,nie smażone a tak obrobione,by wykorzystać dla potrzeb organizmu jak najwięcej,a jak najmniej stracić w przygotowaniu dania.

Wyluzuj i bierz się za naukę,na forum znajdziesz wiele podpowiedzi,choćby w "diety" i inne tematy.
Polecam opcje "szukaj".

Na PW odpowiem może później,ostatnio coś kiepski jestem i ciut zajęty.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: obyty.z.cu » 04 lut 2015, 11:15

Rafałłł pisze:Najgorsze chyba jest to że nie mogę jeść przy tej diecie fasoli i ogólnie storczyków
fasola jest ok.tylko ją odpowiednio przygotować,kilka namoczeń wody trzeba odlać,później zagotować i też odlać wodę,i już następna woda zostaje do gotowania,wtedy nie ma efektu wzdęc.
Stare dobre sposoby gotowania z kuchni naszych babć są najlepsze.

Nie wiem co znaczy
ogólnie storczyków
?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: deth » 04 lut 2015, 11:33

może "ogólnie strączkowych" ? czasem słowniki w klawiaturach, podpowiadają takie... kwiatki :mrgreen:

Awatar użytkownika
Rafałłł
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 03 lut 2015, 17:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Rafałłł » 04 lut 2015, 16:24

Obyty.z.cu -> Dziękuje za pomoc !!!


Nie wiem co znaczy
Cytat:
ogólnie storczyków
?

Chodziło mi z rodziny strorczykowych :) Zaraz się ogarnę po pracy i zaczynam szperać temat jedzenia cd .... :)

Dziękuje jeszcze raz wszystkim którzy udzielili pomocy !!!
Walcz by wygrywać...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Mamcia » 04 lut 2015, 19:30

Szparagowate Asparagaceae to też storczykowate. Te polecam bardzo zdrowe i bardzo smaczne.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: obyty.z.cu » 04 lut 2015, 19:49

o tak,szparagi to samo dobro,..ale świeże i dobrze obrane.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Rafałłł
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 03 lut 2015, 17:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Rafałłł » 04 lut 2015, 20:26

Szparagi bardzo lubię :-) Jutro jadę na giełdę po zapasy :) bo już się kończą .... Staram się w miarę jeść żeby za szybko nie tracić wagi bo i tak zeszło już pięć kilogramów po szpitalu...Zgubię jeszcze szóstkę powolutku i zostawię same mięśnie :mrgreen:

Dziękuje Jeszcze raz serdecznie :) !!!
Wasze forum jest naprawdę spoko !!!
Codziennie będę tu zaglądał !

POZDRAWIAM WSZYSTKICH !! :)
Walcz by wygrywać...

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Maatylda » 04 lut 2015, 21:04

Rafałłł, tak trzymaj!! czekamy na Twoje podboje kulinarne i relacje z nabierania nowej zacnej sylwety :hyhy:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Rafałłł
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 03 lut 2015, 17:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Rafałłł » 04 lut 2015, 21:35

Maatylda , będzie dobrze :) Nie będę robił scen tym bardziej ze tu jestem nowy ...Wrzucę fotkę przed i po :wink: Martwię się najbardziej tym polipem , wyników wciąż brak a pęka już trzeci tydzień ....Mam zadzwonić w piątek jeśli nie to poniedziałek...Męczy mnie to psychicznie...
Walcz by wygrywać...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: obyty.z.cu » 04 lut 2015, 22:28

Rafałłł pisze: Staram się w miarę jeść żeby za szybko nie tracić wagi bo i tak zeszło już pięć kilogramów po szpitalu...Zgubię jeszcze szóstkę powolutku i zostawię same mięśnie
dobre jedzenie to znaczy odpowiednio zbilansowane.Warto zadbać by zawierało odpowiednie ilości "wartościowych" składników i kalorii.Mało nie musi oznaczać utraty wagi,a i nie musi oznaczać "nie apetycznego " jedzenia.
Tak naprawdę to problemem są nasze nawyki które trzeba zmienić,niestety często dotyczy to całego otoczenia,rodziny,towarzystwa..i nauczenia mówienia : nie dziękuje,zjem to co mogę, a nie to czym częstują i dogadzają inni.
Życzę wytrwałości w edukacji !

Ps.Mi na powrót wagi najbardziej pasowały serniki w moim wykonaniu,dużo smacznych kalorii,a w połączeniu z "ruchem" to idealne i na psychikę.Najgorsze zaś jest gotowe jedzenie sklepowe .
Bo o zachciankach fastfoodowych nawet nie myślę.
Ciągle utrzymuję mała nadwagę,bo lepiej mieć z czego zlecieć w zaostrzeniu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Konraaad
Aktywny ✽✽✽
Posty: 579
Rejestracja: 24 wrz 2014, 00:23
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Konraaad » 04 lut 2015, 22:37

Witaj Rafałłł :)
Też kiedyś miałem duży problem z jedzeniem, tzn. po diagnozie nie wiedziałem co mogę, a czego nie...
Jednak po przeczytaniu poradników J-elity oraz po wielu podpowiedziach forumowiczów szybko nauczyłem się co powinienem jeść często, a z czego zrezygnować (najlepiej całkowicie).
Tobie życzę tego samego!
Powodzenia :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę :spoko:

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Maatylda » 04 lut 2015, 23:21

Rafałłł pisze:Wrzucę fotkę przed i po
czekam :slinienie:
Rafałłł pisze:a pęka już trzeci tydzień
z mojego doświadczenia- to zawsze były minimum 3 tygodnie

Rafałłł pisze:Męczy mnie to psychicznie
każdego by męczyło, wszystko jest na swoim miejscu :)
głowa do góry, pisanie czarnych scenariuszy w niczym nam nie pomoże, ba, wręcz zaszkodzi.

:friends:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
Rafałłł
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 03 lut 2015, 17:47
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: Rafałłł » 05 lut 2015, 15:43

Witam :)

Wklejam co jadłem przez dwa dni :
---------------------------------------------------------------
9;40 otręby + ser biały kiwi i mandarynki.

11;40 otręby + banan .

13;20 ziemniaki pierś brokuły marchewka .

15;23 kanapki ser biały rzodkiewka Jabłko

17;37 ziemniaki(gotowane) pierś brokuły marchewka .

19;30 chleb ,ser biały ,Jabłko mandarynki .

------------------------------------------------------------------------

9;40 otręby ser biały mandarynki .

11;40 otręby ser biały banan

13;40 pierś z kurczaka + ziemniaki + marchewka + brokuły

16;50 ser biały(chudy) chleb marchewka brokuły mandarynka banan.

20;00 zupa z soczewicy chleb pełnoziarnisty kiwi
-----------------------------------------------------------------
Dziś
10:00 płatki orkiszowe + banan

12;15 ryz bronzowy + łosoś na patrze jabłko

14;50 banan dwie mandarynki + sok z marchwi+ miosz

16;15 Chleb pełnoziarnisty szynka z indyka rzodkiewka herbata zielona

----------------------------------------------------------------------
Może za późno jem śniadania ? Spać chodzę ok 23 24.
Myślę że i tak nadal jem za mało białka :(
Mogę jeść tuńczyka w sosie własnym ???

Konraaad Będę dożył do tego , tylko muszę jeszcze z dietą ogarnąć temat...

Obyty.z.cu > Czyli nie za bardzo żebym jadł błonnik rozpuszczalny...?To już się chyba zakręciłem na otrębach :(

Maatylda , Ogólnie już po tych trzech tygodniach bez objadania się żyły powychodziły :)
Musze polecieć z tkanka troszkę jeszcze i będzie konkretnie :)

"każdego by męczyło, wszystko jest na swoim miejscu :)
głowa do góry, pisanie czarnych scenariuszy w niczym nam nie pomoże, ba, wręcz zaszkodzi. "
-> > Nigdy nie chorowałem trzy razy w życiu w łóżku (tak że mnie połamało)Zawsze byłem okazem zdrowia :( ) Dlatego może tak biorę do siebie :(
Ostatnio zmieniony 05 lut 2015, 16:18 przez Rafałłł, łącznie zmieniany 2 razy.
Walcz by wygrywać...

Awatar użytkownika
cebann
Początkujący ✽✽
Posty: 129
Rejestracja: 02 sty 2015, 05:02
Choroba: CU
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Jasionówka

Re: Dylemat z jedzeniem

Post autor: cebann » 05 lut 2015, 15:55

Rafałłł pisze:-> > Nigdy nie chorowałem trzy razy w życiu w łóżku (tak że mnie połamało)Zawsze byłem okazem zdrowia :( ) Dlatego może tak biorę do siebie :(

Pomyślało pół forum ... także o sobie to mogę powiedzieć .. raz tylko połamana ręka i nic więcej , a teraz to ..

Wracając do tematu ja już nie wiem co w tych dietach jest .. jem niby jak trzeba ale dziś np wróciła krew .. :mad:
Chory czy nie walczyć trzeba zawsze ! Kiedyś jeszcze wstanę na nogi i pokaże że się da !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”