Strona 2 z 2

Re: co mozna jesc?:(

: 26 mar 2007, 13:27
autor: milkusia11
Napewno może:
-chude mięso (cielęcina.indyki,kurczaki)
-chude wędliny i polędwice
-jajka na miękko,jajecznica na parze
-warzywa:ziemniaki,marchew,seler,pietruszka,dynia,pomidor bez skórki
-owoce:brzoskwinie,morele,banany,gotowane jabłka
-zupy bez dodatków śmietany najlepiej chude
-jasne,czerstwe,pszenne pieczywo
-kasze,makarony,ryże
-wode niegazowana,soki marchwiowe
Wszystkie potrawy powinny byc duszone,gotowane na parze itp.nie wolno przedewszystkim smażonego,zapiekanego,pieczonego,tłustego,nabiału,słodyczy,mleka,napojów gazowanych

Re: co mozna jesc?:(

: 27 mar 2007, 03:49
autor: harcuga
o widzisz super odpowiedz:)dzieki wielkie:)o to mi chodziło:)strasznie dziekuje:)

Re: co mozna jesc?:(

: 27 mar 2007, 08:01
autor: milkusia11
podałam produkty ktore w ponad wiekoszosci przypadkow nie szkodza i mozna je jesc a niektore sa wrecz zalecane!! ale wiadomo trzeba tez testowac na sobie poczym jest dobrze a po czym zle sie czujemy i mamy biegunki

Re: co mozna jesc?:(

: 27 mar 2007, 20:16
autor: ranka
zmienilam sobie diete,niedawno.zaczelam jesc wiecej razowych rzeczy,mimo ze nie zalecane.Ale czuje sie lepiej!no ale,ja nie mam biegunek,to chyba moge sobie na to pozwolic :smutny:

Re: co mozna jesc?:(

: 28 mar 2007, 08:57
autor: Mol
Zenobius pisze:trudno jest wskazac chocby jeden produkt czy potrawe ktora jest ok dla wszystkich.
No jak to? A :beer:

:razz:

Re: co mozna jesc?:(

: 28 mar 2007, 09:23
autor: yamaja
Ja dopiero jestem w trakcie swoich badan :) i jeszcze dokladnie nie wiem co moge a czego nie.
Ale z tego co zauwazylam to banana to na pewno nie moge-brzuch boli jak nie wiem,
nabiał wcinam-jogurty, sery-i nic sie nie dzieje (oprócz czystego mleka bo po nim tragedia)
słodycze tez jadam, nawet czekolade próbowalam, malutko bo malutko ale bylo pysznie i nic sie nie dzialo :)
Najwiekszy problem dla mnie to to ze nie wolno nic smazonego. Naprawde nie jecie smazonych rzeczy?

Re: co mozna jesc?:(

: 02 kwie 2007, 18:32
autor: Renata2
Durna choroba- prawie kazdy może co innego. Trzeba po prostu próbowac :?: . Tylko 1 potrawa na 1 dzień :!: , żeby było wiadomo , co szkodzi a co nie. Mówią, że nabiał szkodzi- a jadam wszystko, tylko nie mleko- bo nie lubię :mrgreen: , więc mogę się obejść. Smazone w nieduzych ilościach -też tylko lekko podsmazane, a potem raczej duszone. Potrawy z grilla też- tylko ostrożnie, niezbyt mocno przyprawione, bo szkodzą mi bardziej te dodatki :smutny: , nawet jak są naturalne. no ale jak juz mówiłam :lol: kazdy moze co innego! :lol:

Re: co mozna jesc?:(

: 24 kwie 2007, 09:25
autor: deprim
Cze wszystkim :wink: Ja z innej beczki :neutral: Chce slodkiego cos zjesc ale doslownie nic nie toleruje moj zoladek a tym bardziej jelita :wc: przy zapaleniu zoladka i CU poza szynka gotowana i tymi innymi roznosciami gotowanymi jak miesko drobiowe i inne doslownie mam juz dosc to juz 3 miesiac :oops: dzem z andrutem niedobrze , kisiel tez zly nie toleruje ,po galaretce boli jelito i nie wiem czemu juz brakuje mi pomyslow :neutral: Dajcie pomysla jakiegos :roll:

Re: co mozna jesc?:(

: 24 kwie 2007, 09:30
autor: kasia88
cieżko coś poradzić skoro nawet po galaretce masz dolegliwości... :smutny:
ja bym jeszcze spróbowała biszkoptów, gotowanych owoców z kompotu np. jabłek no i coś co nie powinno stwarzać bóli to np. Nutridrink czy Clinutren-bo słodkie to, to z pewnością jest :-)

Re: co mozna jesc?:(

: 24 kwie 2007, 10:14
autor: manka
może jakieś bananki, przeważnie są dobrze tolerowane, i mogę polecić wafle ryżowe wel styropian ;) są takie smakowe ja naprzykład znalazłam ostatnio kokosowe są trochę słodkie i nie szkodzą mi wcale a przy tym niskokaloryczne(odchudzam się ) :)

Re: co mozna jesc?:(

: 24 kwie 2007, 15:22
autor: head
takie wafle / andruty też nie powinny zaszkodzić, a są dosyć smaczne ;]

Re: co mozna jesc?:(

: 25 kwie 2007, 08:36
autor: Mama Juleczki
Po mojemu, to deprim ma w tej chwili problem z trawieniem cukru. Jula też przechodziła ten etep na początku.
Polecam glukozę ( jednak ostroznie!- jak ze wszystkim) albo fruktozę - można kupić w sklepach, a są łagogniejsze jak zwyczajny cukier. Jeżeli sa owrzodzenia na ścianach jelit, cukier nie ulega rozkładowi i bardzo podrażnia ( stymulując dodatkowo pracę jelit!)
Nie żuj przypadkiem gumy - bo sobie "polepszysz"!!!

Re: co mozna jesc?:(

: 25 kwie 2007, 09:02
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: co mozna jesc?:(

: 25 kwie 2007, 10:02
autor: Mama Juleczki
Zgadza się Misiu.
Napisałam jedynie, że w przypadku Julki okazało się skuteczne rozdzielenie cukru i kiedy podawałam jej do deserów samą glukozę czy fruktozę, nie mieliśmy perypetii.

Re: co mozna jesc?:(

: 27 kwie 2007, 10:40
autor: Real
harcuga -jak chcesz to wysle ci na skrzynke diete od mojego dietetyka mój numer gg 1028904 co jesc na poczatku pozdrawiam :wink: