przestrzeganie diety

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
justyna_84
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2007, 21:31
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Edynburg

przestrzeganie diety

Post autor: justyna_84 » 19 wrz 2007, 22:09

ponad 2 miesiące temu dowiedziałam się,że mam chorobę M.Crohna. zaczęło się od wycięcia wyrostka robaczkowego ponad rok temu,następnie częste bóle brzucha w okolicy blizny,aż w końcu wylądowałam w szpitalu,gdzie lekarze wykryli dość spory wrzód oraz to,że mam chorobę Crohna.
Od tego czasu regularnie przyjmuję azatioprynę oraz salofalk jak również olej z płetwy rekina i inne suplementy. zastanawia mnie jednak dieta; każdy mówi coś innego;lekarze w szpitalu( zaznaczam,że było to w Niemczech) mówili,że mogę jeść praktycznie wszystko jeśli tylko dobrze to przetrawiam, w internecie natomiast znalazłam pewne informacje o "zakazie" picia mleka,jedzenia smażonych potraw,słodyczy,surowych warzyw i owoców... sama nie wiem kogo powinnam słuchać i obawiam się,czy poprzez próbowanie różnych potraw, nie szkodzę sobie na nowo i nie podrażniam jelit? przestałam już pić mleko i zastąpiłam je mlekiem sojowym,ograniczyłam słodycze,nie jem ostrych potraw,ale mimo wszystko czasem odczuwam
bóle w żołądku lub w jelitach ( specifczne kłucie). czy to jest normalne? obawiam się,czy jeśli zle się czuję,czy stan mojego zdrowia się nie pogarsza?
z góry dziękuję za jakiekolwiek informacje
pozdrawiam wszystkich
J.
JUSTYNA

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 934
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przestrzeganie diety

Post autor: cordo » 19 wrz 2007, 22:54

Jedz co co Ci nie szkodzi. Ja Ci powiem, że był taki okres że jadłem wszystko co popadnie i nic mi nie było, a był taki okres gdzie miałem diete i zachorowałem. Ale lepiej dmuchać na zimno. Ja teraz mam diete ale zaczynam dodawać sobie conieco :wink: ...

justyna_84
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2007, 21:31
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Edynburg

Re: przestrzeganie diety

Post autor: justyna_84 » 19 wrz 2007, 23:18

torvik,przepraszam,ze sie nie przedstawilam- Justyna
JUSTYNA

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3962
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: przestrzeganie diety

Post autor: ranka » 19 wrz 2007, 23:25

ja jem wszystko oprocz tego czego nie moge :mrgreen: metoda prob i bledow wyeliminowalam to co mi szkodzi..ostatnio nawet mieso bo mam po nim zgage..:(
mleko pije bo bardzo je lubie,byly momenty ze wydawalo mi sie ze nie moge ale ostateznie okazalo sie to czyms innym.

kłucie w brzuchu niekoniecznie musi byc zwiazane z jedzeniem.radze poczekac,brac leki,byc moze twoj organizm probuje do czegos sie dostosowac,moze po prostu sama choroba daje znac.mialam to samo,minelo po pewnym czasie.

patrz na swoj organizm,jesli nie buntuje sie po zjedzeniu tego na co masz ochote to znaczy ze twoje jelito to akceptuje.

ps. azatiopryny nie wolno brac w ciazy ani podczas karmienia piersia.Salofalk jest bezpieczny.

a ile masz brac?salofalk do konca zycia (no mzoe nie tyle salofalk co 5-asa),a AZA-->tego ci niestety nie powie nikt,bo to bedzie zalezec od stanu twojego zdrowia.
jesli bedziesz miec dlugie remisje,twoje wyniki beda dobre,to lekarz moze wtedy pomyslec o wycofywaniu azatioppryny
Obrazek

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 413
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: przestrzeganie diety

Post autor: Renata2 » 20 wrz 2007, 19:24

Jeśli już masz jeśc rzeczy o których wiesz , ze po nich boli, a nie potrafisz się czasem oprzec- jedz je wieczorem, jak boli to nie masz dnia w plecy, tylko przesypiasz noc, ja biorę procha i spokój. :razz: A poważnie to co mówili poprzednicy- metodą prób i błędów :arrow: boli nie jesz, nie boli :arrow: jesz. Każdy na inne pokarmy reaguje inaczej, poczytasz, to zrozumiesz. :mrgreen:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: przestrzeganie diety

Post autor: goniusia » 21 wrz 2007, 11:06

Ja praktycznie jem wszystko.Próbowałam sałatki z groszkiem zielonym i już wiem że groszek odpada.Praktycznie udało mi się wyeliminować to co mi szkodzi,Dobrze że aż tak dużo tego nie ma. :lol:

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: przestrzeganie diety

Post autor: Rudi » 21 wrz 2007, 11:54

U mnie wyglada to tak,że bez względu na to co jem wielkiego spustoszenia nie ma...a nie ukrywam, że to zachęca do sięgania po nowe rzeczy:)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: przestrzeganie diety

Post autor: misiek1 » 21 wrz 2007, 18:12

Przestrzegam diety juz trzeci tydzien i jest duzo lepiej ale wystarczy ze tak jak dzisiaj zjem np mala miseczke kapusniaku i skreca mi jelitka :lol:

Jemy co tolerujemy < prosta zasada xD
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

SWAT2
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 14 lut 2008, 11:13
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: przestrzeganie diety

Post autor: SWAT2 » 14 lut 2008, 11:46

Witam Wszystkich. 2 tygodnie temu wyszedłem ze szpitala z diagnozą choroby Crohna. Wyszperałem już materiały na temat żywienia i jak na razie przestrzegam ścisłej diety. Piszecie, żeby próbować różnych rzeczy i obserwować jak organizm na nie reaguje. Chciałbym się Was zapytać po jakim czasie mogę rozpocząć "próbowanie", czy mogę zacząć już teraz, czy odczekać jeszcze jakiś czas? Jeszcze jedno. Po jakim czasie występują u Was bóle po zjedzeniu - czy od razu, po paru godzinach a może po dniu? Z góry dziękuję za wszelkie rady. Pozdrawiam Bartek
Ból to słabość, która unika z ciała

Misia

Re: przestrzeganie diety

Post autor: Misia » 14 lut 2008, 21:23

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: przestrzeganie diety

Post autor: aleksandra12 » 14 lut 2008, 21:29

Jeśli wchodzisz w remisję (ustawili Cię w szpitalu, leki, brak objawów) to już możesz próbować nowych rzeczy, pamiętając jednak o kilku zasadach.

- 1 nowa rzecz dziennie - żeby w razie problemów wiedzieć co Ci zaszkodziło
- nie rzucać się od razu na najgorsze rzeczy - smalec, chipsy i colę
- próbować w małych ilościach - od przeżarcia czymś też można się żle czuć

Pomoże Ci pewnie zapisywanie tego w jakimś dzienniczku dietetycznym.

Kwestia problemów jest kwestią osobniczą. Od razu to rzadko kogo boli, musi dojść do jelita :) Sądzę, że norma to parę godzin. Pamiętaj, że nadmierne gazy też są wskazówką, albo odbijanie, albo biegunka, albo ból - różnie bywa.

Powodzenia z chorobą, smacznej diety, jakby co - pytaj.
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: przestrzeganie diety

Post autor: Behemot(ka) » 18 lut 2008, 10:58

WSZYSTKO - grapefruty :) Diety nie przestrzegam. No, może trochę przy zaostrzeniu :gwizd:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
OLINA
Początkujący ✽✽
Posty: 56
Rejestracja: 03 kwie 2007, 19:09
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: przestrzeganie diety

Post autor: OLINA » 19 lut 2008, 15:19

Prawie wszyscy uskarżają się na kapustę, sałatę i inne podobne. Z tym to absolutna racja. Mi też one nie służą. Niestety przez nie zafundowałam sobie nawrót. No nie było dnia żeby w moim domku nie było jakiejś sałateczki lub suróweczki. Kto z nas ich nie uwielbia? A że wolę mam bardzo słabą to podszczypywałam sobie po troszku mimo iż wiedziałam co pozniej bedzie. Teraz juz wiem , że nie warto... A najlepsza jest go towana marchewka z cukrem-PYCHA do obiadku. A czy ktos może wie jak u Nas z tolerancją na przyprawy?
Do CU- To już koniec bejbe, skończyło się love story, jestem już zmęczona, wracam dziś do zdrowia...

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 388
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: przestrzeganie diety

Post autor: Behemot(ka) » 19 lut 2008, 16:48

Zenobius pisze:Ja, jak mam taki.. srodek.. niby remisja ale i niby zaostrzenie ;-) to musze bezwzglednie miec na talerzu kawal miecha, ziemniaki i surowke.
Jezeli czegos z tego zabraknie, to latam do kibelka ;-)
To masz jelitową nerwicę natręctw :twisted:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: przestrzeganie diety

Post autor: goniusia » 19 lut 2008, 17:43

Ja też praktycznie jem wszystko,chociaż nie wszystko się dobrze trawi :smutny:

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”