Uczulenie na pszenicę

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Baby » 08 mar 2012, 09:55

taloca pisze:Pisanie o workach stomijnych torby też mi się jakieś mało profesjonalne wydaje
Dokładnie widać, że osoba pisząca nie ma o tym pojęcia "Do końca życia musiałaby chodzić ze specjalną torbą na stolec". Zaciekawiło mnie to że osoba po odstawieniu pszenicy schudła. Nie znam wielu osób chorych na celiakie a z alergią na pszenicę spotkałam w życiu dwie i każda z tych osób była bardzo szczupła nie raz aż za (bo choroba powodowała wieczne biegunki). Po zmianie diety powinna być poprawa w postaci polepszenia stanu zdrowia i przybrania na wadze. Widać, że tekst napisany jest tak aby jak najwięcej ludzi w to uwierzyło - chcesz schudnąć, wyleczyć się z CU, CD, alergii, celiakii i czego jeszcze się doszukacie w całej książce - kup moją książkę, wydaj pieniądze a ja NACIĄGACZ OSZUŚCIK będę szczęśliwy i bogaty. :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Kamil85
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 01 wrz 2010, 18:31
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Kamil85 » 08 mar 2012, 12:03

Ja wczoraj odebrałem wyniki alergii na pszenicę i gluten, i nic nie wyszło. Celiakii też nie mam. A po pieczywie biegam do WC. O co może chodzić?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Baby » 08 mar 2012, 12:11

Ja wczoraj odebrałem wyniki alergii na pszenicę i gluten, i nic nie wyszło. Celiakii też nie mam. A po pieczywie biegam do WC. O co może chodzić?
W przypadku diagnozowania celiakii najlepiej jest zrobić biopsję podczas gastroskopii. Lekarz sprawdzi czy nie masz stanu zapalnego, zaniku kosmków. Przeciwciała z krwi nie zawsze są wiarygodne. Nie znam Twojego przypadku wiec nie wiem jakie masz objawy. Napisz coś więcej albo załóż oddzielny wątek ew napisz do mnie. Jeśli natomiast taki istnieje to podaj link, postaram się pomóc ;)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Natalka » 08 mar 2012, 14:46

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Baby » 08 mar 2012, 14:47

,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Kamil85
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 01 wrz 2010, 18:31
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Kamil85 » 09 mar 2012, 15:50

Baby, udało się dojść do jakichś wniosków po tych moich wypocinach? ;p
PS. to ja byłem ten Kamil z kreską.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Baby » 09 mar 2012, 15:54

Kamil85 pisze:Baby, udało się dojść do jakichś wniosków po tych moich wypocinach? ;p
PS. to ja byłem ten Kamil z kreską.
Myślę, że mogę jakoś pomóc. Napiszę do Ciebie w wolnej chwili ;)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Apophis
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 12 mar 2012, 01:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Apophis » 17 mar 2012, 15:18

Odnośnie tematu wyżej, przeczytajcie temat :

viewtopic.php?p=297527#297527

nie chcę powielać wątków, tam wszystko opisałem. TROCHĘ W TYM PRAWDY O GLUTENIE !!!! Przeczytajcie proszę !!!
Kamil85 pisze:Wierzycie w takie cuda jak poniżej?
WIERZĘ !!!!
Kamil85 pisze:Ja wczoraj odebrałem wyniki alergii na pszenicę i gluten, i nic nie wyszło. Celiakii też nie mam. A po pieczywie biegam do WC. O co może chodzić?
Przeczytaj koniecznie ten temat

viewtopic.php?p=297527#297527

Jakie badanie robiłeś w jakiej klasie IGE, IGA , IGG ???? ALERGIA TYPU I, ALERGIA TYPU III ??? Przeciwciała przeciw GLIADYNIE ROBIŁEŚ ??? Jak robiłeś GLUTEN na Ige i pszenice na Ige i nic Ci nie wyszło TO NIC DZIWNEGO !! A widzisz biegasz do kibla po pieczywie !! I JA BIEGAŁEM , ALE TO JUŻ PRZESZŁOŚĆ !!! Przeczytaj topic który podałem koniecznie !!

Kamil85
Debiutant ✽
Posty: 44
Rejestracja: 01 wrz 2010, 18:31
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Uczulenie na pszenicę

Post autor: Kamil85 » 17 mar 2012, 18:37

Apophis, ja robiłem przeciwciała Endomysium IgA i Transglutaminaza IgA. Tylko te dwa, bo przeczytałem, że są najbardziej wiarygodne. Wyszły ujemne. Alergia IgE na pszenicę i gluten też wyszła ujemna. Ale IgG bardzo intensywna na gluten (od razu po mleku i jajkach). Tym IgG się nie przeraziłem, bo np. jajek mogę jeść ile chcę i nic mi po nich nie jest (tak samo jak wiele innych pokarmów, które pokazało - a pokazało prawie wszystko z różną intensywnością). Więc uznałem, że to była strata kasy. Zresztą też kiedyś czytałem artykuł w Przeglądzie Gastroenterologicznym o badaniu, które wykazało, że ludzie zdrowi tak samo jak ludzie z chorobami jelit mają nadwrażliwość typu IgG na różne pokarmy, ale jedzenie tych pokarmów nie powoduje u nich żadnych dolegliwości.
Chciałem też zrobić ostatnio przeciwciała gliadynowe, ale powiedzieli taką cenę, że zrezygnowałem (nie aktualizują tych swoich cenników w laboratorium, nawet nie wiedzieli co to za badania i nie mogli znaleźć na swojej liście). Coś w tym jest co piszesz, ale ciężko powiedzieć o co chodzi tak na prawdę. Ja nie jem glutenu od jakichś 2 tygodni i jest dobrze. Kiedyś długo nie jadłem glutenu i mi orgazm nawet wrócił, więc jest jakaś nadzieja.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”