VSL3=Vivomixx

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 631
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Dżordż » 21 lut 2015, 19:03

To jakaś tajrmnica zr przez prw. Dla takiej firmy to nic nie znaczy nie wyglupiajcie się z konspiracja

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 21 lut 2015, 19:10

Yamato, zajrzyj do najnowszego kwartalnika, str. 9. Jest tam promocja na 2015 rok. W razie tego typu pytań najlepiej kierować je na biuro@j-elita.org.pl
http://j-elita.org.pl/images/upload/kwa ... 4-2014.pdf
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Gosieńka
Początkujący ✽✽
Posty: 329
Rejestracja: 21 lut 2012, 19:58
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: nibylandia

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Gosieńka » 21 lut 2015, 23:54

Dżordż, nie pisałam szczegółów tutaj bo nie pamiętam dokładnie ile za to zapłaciłam. Maila od nich skasowałam, aby nie zaśmiecał mi skrzynki mailowej. Wyjaśniłam to koleżance z forum na pw.

Zakup robiłam grubo ponad osiem miesięcy temu. Upust był 20% na 10 opakowań. Wtedy ceny tego produktu na rynku były wyższe niż obecnie. Nie chcę nikogo wprowadzać w jakiś niepotrzebny błąd. Dlatego podkreślam, że najlepiej indywidualnie wysłać zapytanie do producenta, że interesuje się zakupem tylu i tylu opakowań i jaki się dostanie ewentualnie upust.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: kasia38 » 22 lut 2015, 01:04

Gosieńka, dziękuję :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
coobi
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 10 gru 2011, 11:42
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: coobi » 14 mar 2015, 16:10

Zamówiłem VSL3, niestety kurier minął się ze mną w piątek, więc odbiorę dopiero w pon - mam nadzieję że nic się nie stanie poza lodówką - na dworze temperatura raczej stosunkowo niska jest.

Pytanie zasadnicze mam takie - jak zacząć to brać? Bardzo kiepsko toleruje specyfiki różnorakie - np nutridrinki mnie rozkładają totalnie, po kilku łyczkach ląduję w toalecie a kolejne 2 dni jest masakra.
Nigdy nie brałem żadnych probiotyków. Zacząć od części jakiejś? np. 1/4 saszetki? Czy od razu brać całość?

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: alate » 14 mar 2015, 17:52

coobi,
tu masz informację ze strony producenta
DOPUSZCZA SIĘ PRZECHOWYWANIE PRODUKTU W TEMPERATURZE PONIŻEJ 25°C PRZEZ MAKSYMALNIE 7 DNI BEZ NEGATYWNEGO WPŁYWU NA ZAWARTOŚĆ.

http://pharmabest.pl/sklep/index.php?ro ... duct_id=55
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
coobi
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 10 gru 2011, 11:42
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: coobi » 14 mar 2015, 18:04

Tak, to właśnie już znalazłem takie info, o to się szczególnie nie martwię.

Bardziej się zastanawiam czy od razu brać całą saszetkę, czy jednak powoli zaczynać organizm przyzwyczajać, szczególnie że nigdy nie brałem takich specyfików.

Awatar użytkownika
Gosieńka
Początkujący ✽✽
Posty: 329
Rejestracja: 21 lut 2012, 19:58
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: nibylandia

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Gosieńka » 14 mar 2015, 18:25

Ja myślę, że bezpieczniej będzie powoli przyzwyczajać organizm :)

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: alate » 14 mar 2015, 19:39

a ja myślę, że zanim COKOLWIEK zacznie się brać, to należy poradzić się swojego lekarza.
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Brawurka » 14 mar 2015, 21:12

Piłam VSL rok temu i co prawda nie czułam zmian w samopoczucia, ale do dziś nie miałam zapalenia zbiornika. Kto wie, być może dzięki VSL.
Mimo ceny, myślę, że warto spróbować.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: kalatos » 14 mar 2015, 22:40

Podobnie u mnie, nie wiem czy to VSL tak dobrze działa, ale nie będę sprawdzał :) BTW. Miała być jakaś jakaś bardziej chwytliwa nazwa, ale póki co niewiele chyba wiadomo, albo coś mi umknęło :) coobi, dla dorosłego chłopa chyba saszetkę musisz dziabnąć, jest to ważne szczególnie na początku, potrzebujesz dwóch - trzech tygodni ciągłego przyjmowania, żeby się bakterie zdarzyły skolonizować i zadomowić. Jak już będziesz po tej pierwszej fazie, to możesz brać w kratkę że się tak wyrażę. Według producenta kolonizacje utrzymuje się jakieś 14 dni. Więc jak już się skolonizują to możesz popić np tydzień, później ok. dwa tygodnie przerwy i znowu tydzień picia. U mnie działa. Ja przyjmuję wieczorem po kolacji jak biorę inną dawkę leków przed samym snem. Wypłukuję zawsze dwa razy kubek po pierwsze primo, że preparat nie rozpuści się idealnie (nie może być przygotowywany w ciepłej wodzie) po drugie szkoda marnować bo najtańszy nie jest :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: kasia38 » 14 mar 2015, 22:56

ja miałam zalecenie od lekarza, żeby przez 10 dni po 2 na dzień, potem po jednej i tak zrobiłam i wszystko było ok.
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
coobi
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 10 gru 2011, 11:42
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: coobi » 15 mar 2015, 00:48

Ok, to zacznę od razu od całej saszetki. Zobaczymy :)
alate pisze:a ja myślę, że zanim COKOLWIEK zacznie się brać, to należy poradzić się swojego lekarza.
A lekarz wywróży mi z fusów czy zaszkodzi czy nie... ;)

Z całym szacunkiem do zawodu, bo czasami się przydają ale wszystkie polepszenia stanu choroby osiągałem sam, bo jak lekarze się brali za leczenie mojej osoby to lądowałem w stanie masakrycznym, nabawiłem się cukrzycy i zostałem "przypadkiem" wytrącony z remisji, chociaż 2 razy mówiłem że to zły pomysł.

Wiedza lekarzy jest zapewne jakaś ale nikt nie zna tak dobrze własnego organizmu jak my sami. Po 12 latach choroby lekarz nie jest w stanie mi powiedzieć nic nowego.

Samo VSL3 to jedna z ostatnich desek które mogą mnie uchronić właśnie przed tym co chce wprowadzić lekarz, czyli immunosupresji.

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: kalatos » 15 mar 2015, 10:35

To ostatnie też tragiczne nie jest powiem Ci z ponad rocznego doświadczenia.
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1029
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Brawurka » 15 mar 2015, 11:16

Immunosupresja? Marzenie! Oby brać latami bez nawrtotów i powikłań, bo otem jest Cyklosporyna, a tu juz przestaje być zabawnie, i jeśli biologia nie wchodzi w grę to operacja. Gdybym mogla to trzymałabym się Imuranu dużo dłużej.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Probiotyki”