VSL3=Vivomixx

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 07 cze 2016, 19:12

Nie każdy dobrze reaguje na ten probiotyk. 2 saszetki to dość dużo. Ja przez jakiś miesiąc brałam codziennie jedną (przez taki okres wg producenta trwa kolonizacja bakterii), teraz biorę co drugi dzień w ramach podtrzymywania tej flory. Elwira Borgosz, może spróbuj od połowy saszetki, a później ewentualnie zwiększaj? Ewentualnie wróć do kapsułek :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Antoni
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2016, 14:57
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Antoni » 20 cze 2016, 22:16

patkaas pisze:Nie każdy dobrze reaguje na ten probiotyk
Co może się wydarzyć?
Zacząłem stosować Vivomixx i też na początku przelewanie, wiercenie w brzuchu, chociaż wzdęcia przeszły i jakby wypróznianie regularniejsze. Czy Wy też mieliście z Vivomixxem takie perypetie? Po tygodniu jest już spokojniej. Jak bierzecie, rano czy wieczorem(ja po wieczornym za,życiu spać nie mogłem). Ja biorę rano, jedną saszetkę.

Dziękuję z góry za odpowiedź.
Antek

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: izo.sim » 20 cze 2016, 22:48

Antoni pisze:Czy Wy też mieliście z Vivomixxem takie perypetie?
Mój syn miał silne bóle brzucha i sporo stolców. Nie pomogło nawet zmniejszenie dawki.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 20 cze 2016, 23:30

Antoni pisze:Co może się wydarzyć?
Początkowo można mieć takie objawy jak opisujesz. Nawet biegunkę. To reakcja na tak dużą ilość bakterii i zmianę flory, ale powinno się to uregulować.

Producent opisuje te kwestie również w ulotce: http://pharmabest.pl/pdf/1459858150.pdf
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Beata-92
Początkujący ✽✽
Posty: 222
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:30
Choroba: CU
województwo: lubelskie
miasto: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Beata-92 » 06 sie 2016, 15:19

Cześć. Jakie macie opinie na temat tego leku? Warto kupować czy nie ? Obecnie jestem w dość długim zaostrzeniu. Zastanawiam sie nad zakupem tego

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1049
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Brawurka » 06 sie 2016, 19:01

Ja spróbowałam i nie żałuję. Odpukać do dziś nie miałam pouchitis.
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: alate » 07 sie 2016, 13:03

u mnie nie przyniosło praktycznie żadnych zmian, więc zakończyłam kurację na jednej 20 dniowej serii
ale słyszałam opinie, że w CD on nie pomaga tak jak u Was, więc może spróbuj
Crohn ? Z tym da się żyć !

Wiolanowa
Początkujący ✽✽
Posty: 152
Rejestracja: 02 gru 2015, 18:26
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Wiolanowa » 07 sie 2016, 15:58

Biorę już 3 tydzień. Narazie nie widzę za bardzo róźnicy, ale tak sobie myślę, że może uda mi się jakoś odstawić cortiment nie ma

Lolcia_Karolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 284
Rejestracja: 17 mar 2016, 15:31
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Lolcia_Karolcia » 07 sie 2016, 20:48

Biorę ten lek, po zakończeniu xifaxan`u. Mija około 4 tygodnie, czuje wyraźną różnicę. Przede wszystkim unormowały się stolce i mniej pęcznieje po jedzeniu.
Wadą jest cena, no i dostępność leku. Trzeba go zamawiać z wyprzedzeniem, bo apteki nie mają go w swoim repertuarze.
Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam i nie wahaj się wstrząsnąć mną najmocniej jak się da... !

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 08 sie 2016, 19:21

Po pierwsze to nie jest lek, tylko suplement diety ;) Jako jedyny probiotyk ma potwierdzone w badaniach utrzymywanie remisji w wzjg. Jego działanie można dostrzec po dłuższym stosowaniu, przynajmniej miesiąc jak dla mnie. Pierwszy raz wdrożyłam go w zaostrzeniu i nie widziałam różnicy. Moim zdaniem dobrze jest go wprowadzić jak już uzyskamy remisję dla jej podtrzymania (tak też mi wprowadziła go dr). Przez 3 tygodnie stosowałam codziennie, a teraz już w ramach nieco oszczędności co drugi dzień dla podtrzymania tej flory i jest ok. Na pewno po nim jest mi po prostu "lepiej". :)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: cordo » 10 sie 2016, 00:11

Ostatnio zastanawiałem się nad tym, czy nie dałoby rady rozmnażać tych bakterii Vivomixu domowym sposobem, jak to się robi jogurty... bo byłaby spora oszczędność i zbawienie dla niektórych, Co o tym myślicie?

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 10 sie 2016, 18:58

cordo pisze:czy nie dałoby rady rozmnażać tych bakterii Vivomixu domowym sposobem, jak to się robi jogurty...
hmm ciekawe czy w ten sposób bakterie się rozmnażają, bo wcześniej ktoś tu pisał, że tak robi:
zahar pisze:Patent na stosowanie vsl-3 (niezweryfikowany naukowo, ale być może sensowny z ekonomicznego punktu widzenia) - saszetkę probiotyku wsypuję do szklanego naczynia z mlekiem sojowym (najlepsze ekologiczne firmy Natumi) i po kilkunastu godzinach mam wyborny kefir. Wygląda więc na to, że bakterie są faktycznie żywe i namnażają się w tej substancji. Mleko sojowe a nie krowie, bo po pierwsze dla mnie smaczniejsze a po drugie po krowim bym eksplodował.
Wypijam większą część tak przygotowanego kefiru a resztę znowu zalewam mlekiem sojowym i po nieco dłuższym czasie mam kolejną porcję. Ważne, żeby naczynie było w temperaturze pokojowej, w której bakterie mogą się rozmnożyć.
W ten sposób można sporo zaoszczędzić, choć nie potrafiępowiedzieć jak z przyswajalnością tak serwowanego probiotyku, w porównaniu do klasycznie łykanej tabletki czy rozpuszczanej w wodzie saszetki.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Antoni
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 25 kwie 2016, 14:57
Choroba: IBS
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Antoni » 16 sie 2016, 13:30

patkaas
Cześć,
zainteresowały mnie takie rożne pomysły na oszczędności, skonsultowałem ze znajomą po sggw od żywienia i niestety mam złą wiadomość. Wszelkie próby mnożenia bakterii nie przyniosą efektu, a wręcz mogą zaszkodzić.
Ważne info, bakterie rozmnażają się wyłącznie na mleku (niestety tylko krowim), do produkcji w laboratorium wystarcz jednak jedynie ilość śladowa (nie rejestrowalna przez organizm), w warunkach domowych pewnie potrzeba więcej.

Co do zamawy w kopiowanie bakterii, to zagrożenie polega na wyhodowaniu "klonów", które podobno mają inny fenotyp - mam nadzieję, że nic nie pomyliłem. Gdy zmienia się fenotyp, to zmienia się pewnie też działanie. Koleżanka przraziła się jak poddałem pomysł, krótko kwitując, że jakby to było możliwe, to już dawno firmy spożywcze zmonopolizowałyby rynek.

Tak więc, zaprzestaję prób, a już miałem mleko jaglane zakupione w tym celu.

Pogrzebałem w necie i wiem, że bakterie do dobrych i drogich suplementó robione są w ścisle określonych, zawsze jednakowych warunkach. Ktoś wie coś więcej na ten temat? Chętnie wzbogacę wiedzę. Przez moej dolegliowści i częste suplementowe zakupy stanę się niedługo specjalistą.
Ostatnio zmieniony 16 sie 2016, 20:57 przez Antoni, łącznie zmieniany 1 raz.
Antek

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: patkaas » 16 sie 2016, 20:56

Antoni, dzięki za info. To dosyć ciekawe, ale rzeczywiście gdyby to było możliwe, to każdy by to robił :) Po 3 tygodniowej kolonizacji bakterii można brać co drugi dzień w ramach podtrzymania flory, a w pozostałe dni brać coś tańszego np. Ja zamawiam przez J-elitę 3 op. za 180 zł i wystarcza mi to na 2 miesiące, więc nie jest tak źle.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: VSL3=Vivomixx

Post autor: Mamcia » 09 wrz 2016, 19:58

Po pierwsze to nie jest lek, tylko suplement diety
To lek i to refundowany w wielu krajach. U nas jest zarejestrowany jako suplement, bo to prostsze. producent wiedział, że u nas na refundację szans nie ma.
Czy można namnożyć - nie wiem. Jakós mozńa, bo producent to robi, ale w kontrolowanych warunkach.
Czy można zrobić coś, aby utrzymać dłużej te dobre bakterie w jelicie. Tak - należy je zdrowo odżywiać. One żywią się błonnikiem.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Probiotyki”