Strona 2 z 9

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 11:05
autor: sylbow
Tak sobie właśnie myślałam, choć jeden lekarz powiedział, że mogę w każdej postaci byle brać...

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 11:21
autor: manka
troche bezsensu ale moze sie nieznam :roll: pozatym od lekarzy tez rozne zeczy juz slyszalam, czasem bardzo bzdurne :neutral: wiec nie zawsze ich slucham i jakos dobrze na tym wychodze :)

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 11:24
autor: Elana
ja tez piłam siemie lniane w okresie zaostrzenia, nie wiem czy pomogło, ale na pewno nie zaszkodziło

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 11:53
autor: kabran
Siemię lniane w jakiejkolwiek postaci musi być poddane działaniu wysokiej temperatury, bo tylko ona niszczy zawarte w nim szkodliwe związki, bodajże cyjanki. No chyba że mamy siemię preparowane... Ziarenka uprażone na patelni są świetnym środkiem na zaparcia ( :!: ) i jak mniemam u posiadaczy wrażliwych jelit mogą wywołać zaostrzenie lub się do niego walnie przyczynić.

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 17:53
autor: Adam
Ciekaw jestem jaki lekarz zaleca nasiona na CU/CD...

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 18:04
autor: Piotr
Gotowane siemie lniane - następnie przez sitko aby odłączyć ziarenka - polecają wszyscy mi znani ( a znam ich kilku ) gastroenterolodzy dziecięcy.W przypadku mojego synka to właśnie siemie jest jednym z elementów, który spowodował znaczną poprawę zdrowia.Piotr

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 18:20
autor: manka
a wiecie ze jest dobre tez na suchy kaszel? moja 2-letnia corka czesto choruje na zapalenie krtani to jest wlasnie straszny szczekajacy suchy kaszel i wlasnie daje jej siemie i jak do tej pory pomaga oczywiscie tylko pomocniczo, ale to jest dosyc grozna przypadlosc, mysle ze na zwylky suchy kaszel mogloby pomoc samo siemie bez lekow. polecam :)

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 21:40
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 23:30
autor: manka
a ja myslalam ze to jest oczywiste ze chodzi o te gluty bez ziarenek :) wiec juz tego nie pisalam, ale mi wlasnie o gluty chodzilo ;)

Re: Siemie lniane

: 16 paź 2006, 11:20
autor: BeataM
jestem chyba w tym jednym procencie (jak powiedziała dietetyczka w szpitalu ) któremu siemie szkodzi - zaosrza objawy :oops:

Re: Siemie lniane

: 17 paź 2006, 21:50
autor: manka
a to niespodzianka :)

Re: Siemie lniane

: 05 mar 2007, 11:31
autor: vian
ja tez to pije i uwazam ze pomaga, szczegolnie jak mamy zamiar cos lyknac % albo zjesc cos ciezkiego,,, to proponuje szklaneczke gluta wypic :roll:

Re: Siemie lniane

: 05 mar 2007, 12:36
autor: Cinimini
hmmm...przekonaliscie mnie :roll: do tej pory zajadalam sie kislem,przyjemniejsza wersja.

Re: Siemie lniane

: 05 mar 2007, 12:52
autor: megi_25
Mój mężulek pije zawsze na noc. Tzn. pije tak co drugi dzień,bo częściej nie chce.Ale gotuję mu naprawdę takie gęste.Potem nie mogę domyć gara.
Muszę przyznać,że na niego dobrze działa :wink:

Re: Siemie lniane

: 06 mar 2007, 15:20
autor: beatrisaD
Ja jestem w okresie zaostrzenia choroby.Mam bole brzucha, krwawiace biegunki i dosyc zycia. Biore 4.5mg salofalku, przestrzegam diety i pije te gluty 2 razy dziennie.Co moge jeszcze zrobic, zeby poczuc sie lepiej. Rownie dobrze moglabym to wzszystko odstawic, bo nic mi nie pomaga.