Strona 1 z 9

Siemie lniane

: 29 sty 2004, 10:34
autor: Małgosia
Ciekawa jestem czy kto? z was u?ywa siemienia lnianego jako rodzaju terapi. W szpitalu lekarz zaleci3 mi (oczywi?cie jako leczenie towarzysz?ce, oprócz leków i diety) picie siemienia i robienie sobie z niego wlewek. Czy kto? z was s3ysza3 o takim sposobie?
Pozdrawiam :D

Re: Siemie lniane

: 29 sty 2004, 23:51
autor: Ela
Te? s3ysza3am o dobroczynnym dzia3aniu siemienia lnianego. Sama mia3am zalecone wlewki na bazie siemienia lnianego, ale z dodatkiem rozbitej sulfasalazyny i hyrdokortyzonu. Mia3o to dzia3aa przeciwzapalnie i pewnie troche dzia3a3o. Z kolei picie siemienia podobno dobrze dzia3a na ?o3?dek.

Re: Siemie lniane

: 31 sty 2004, 12:24
autor: -Ania-
Równie? pi3am siemie lniane zmielone w ostrej fazie choroby, a potem granulkowane. Teraz gdy jest remisja i spokój z ?o3adkiem nie pije. Wiem, ?e lekarze zalecaj?.

pozdrawiam
Ania

Re: Siemie lniane

: 11 mar 2004, 11:27
autor: Jari
Zastanawiam sie, skoro o tym mówili lekarze to musia3y bya jakie? badania robione? Czy siemie lniane dzia3a tylko os3onowo, czy ma te? jakie? w3a?ciwo?ci lecznicze.
Mój dziadek molestuje mnie ca3y czas w tej kwestii, a ja niewiem czy picie
w moim wypadku ma sens(owrzodzenie ostatnich 60 cm jelita). A mo?e warto go braa jako os3one przed encortonem, który zaczo3em niedawno przyjmowaa a, który mam wra?enie rozjada mi ?o3?dek?

Re: Siemie lniane

: 11 mar 2004, 13:11
autor: -Ania-
Jari, mo?e skonsultuj to z lekarzem? Ja mam dobry kontak z moim rodzinnym i z pani? z apteki- One powinny wyja?nia w?tpliwo?ci. To, co wielu ludziom pomaga, nam mo?e zaszkodzia.

Co do encortonu- doradzam leki os3onowe, o których mowa w innym dziale.
pozdrawiam
Ania

Re: Siemie lniane

: 20 maja 2004, 14:56
autor: flowera
Ma3gosia pisze:Ciekawa jestem czy kto? z was u?ywa siemienia lnianego jako rodzaju terapi. W szpitalu lekarz zaleci3 mi (oczywi?cie jako leczenie towarzysz?ce, oprócz leków i diety) picie siemienia i robienie sobie z niego wlewek. Czy kto? z was s3ysza3 o takim sposobie?
Pozdrawiam :D
pije codziennie 2 razy + ostatnio jadam selen+cynk + magnez
+witamina a+e :-D czuje sie coraz lepiej
acha i sulfasalazynka 2x1

SIEMIE LNIANE

: 08 lip 2004, 22:03
autor: agnieszka
Siemie lniane ma wlasciwosci oslaniajace i powiem szczerze ze pijac je czulam sie lepiej. Polecam je wszystkim. Ja znowu zaczynam je pic.
Pozdrawiam wszystkich trzymajcie sie i zycze milych WAKACJI !!! :D

Re: Siemie lniane

: 14 kwie 2005, 14:35
autor: Gall
Hello.
Ja tam mam pe?ne zaufanie do siemia lnianego. B?d?c w szpitalu (nie da?o si? tego unikn??) przepisano mi Sulfosalazin EN .Bra?em go przez miesi?c poczym przesta?em na jaki? czas. Nast?pi? nawrót choroby i to bardzo szybko. Wróci?em do leków, ale tylko na jaki? miesi?c .Pó?niej zacz??em regularnie pi? len. Dzisiaj ( min??o jakie? 6 miesi?cy ) pije len od czasu do czasu ,czuje sie juz ca?kiem dobrze. Pewnie ,?e nie mog? je?? wszystkiego ,ale mo?na sie przyzwyczai?. Dla tych co dopiero maj? zamiar go pi? moge powiedzie? jedno. Nie jest on smaczny i trzeba czasu alby sie przyzwyczai?.
Ale warto.
:(

Re: Siemie lniane

: 16 kwie 2005, 07:22
autor: Kinga
Mimo wszystko radze brac leki, siemie lniane pewnie dziala korzystnie ale przeciez nie leczy. Ja odstawialam Sulfosalazyne dwa razy i za kazdym razem po kilku miesiacach konczylo sie to na sterydach :(

Re: Siemie lniane

: 27 sie 2005, 14:46
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

LEN

: 24 paź 2005, 21:54
autor: Gall Gall
Wiat.
A ja (Gall) tam czuje sie dobrze po prawie rocznym piciu LNU. Nie mogę jeść tylko tłustych potraw, pić mlecznych przetworów (jogurty itp.) , poza tym jest wszystko OK. Wszelkie dolegliwości znikły związane z chorą CU. Niestety ta kuracja ma to do siebie ,że nie trwa tydzień ,czy dwa, ale kilka miesięcy. Jednak warto było.Dzisiaj juz nie pije lnu .Nie ma takiej potrzeby.
Pozdrawiam

Re: Siemie lniane

: 16 cze 2006, 13:03
autor: funia
ja tez jestem entuzjastka lnu

po ostatnich wyczynach kulinarnych, kiedy ostro doprawilam smazenizne meksykanska (byla pyszna :cool: ), moje jelitka przez tydzien nie mogly dojsc do siebie

zakupialm zmielony len, zalewam wrzatkiem, dolewam syrop malinowy, zeby zabic smak okropny, czekam az wystygnie i popijam.
po 2 dniach juz poczulam sie lepiej. TO DZIALA! niby babciny spposob, a prosze, jak skuteczny
POLECAM

Re: Siemie lniane

: 16 cze 2006, 21:37
autor: manka
no ja tez polecam wlasnie ide sobie zaparzyc :) i niby babciny sposob :) a juz w szpitalu mi zaparzali :)

Len ale inaczej

: 28 cze 2006, 10:45
autor: sylbow
A czy zjadanie lnu np. z łyżeczką miodu i orzechem włoskim miałby podobny dobroczynny wpływ jak zalany wodą? W tej postaci jest znakomity ale nie wiem czy skuteczny. Czy ktoś wie?

Re: Siemie lniane

: 28 cze 2006, 11:00
autor: manka
jesli chodzi o ziarenka to chyba nie dla nas, orzech nie bardzo a i z miodem trzeba uwazac ale napewno jest ktos kto sie zna bardziej ode mnie i pozatym z tego co wiem to wlasnie chodzi o te "gluty" :) lniane a one robia sie z zalanych i gotowanych ziarenek. :)