Strona 1 z 2

Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 16:06
autor: Avs
Tak. Wiem dobrze ze zapewne sa dziesiatki takich tematow, ale dalej nic z tego co czytalem nie rozumiem :oops:

moze mi ktos krotko i "jasno" wytlumaczyc co to jest to leczenie, na czym polega oraz jakie sa szanse wyleczenia i zagrozenia

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 16:20
autor: dethleffs
to zastrzyki sa w brzuch, co dwa tygodnie, zastrzyk dostajesz i idzies do domu. w strzykawce jest albo humira albo remikejt (taki syrop z myszów) kosztuje to bardzo duzo, dlatego sie tak z tym szczypią kto ma dostac, a kto nie. skuteczne, o ile przewezenia nie sa zwłóknione (tak bylo w moim przypadku, wiec mi dziabli pół flaka i dali kotom) ale ludzie se chwala. Poza tym musza Ci zrobic kilka badan (bezbolesnych, z krwi) bo moze sie uaktywnic inne chorobsko, grużlica np, wiec trzeba byc zdrowym ;) tyle przy CD, przy CU to nie wiem, niech moc bedzie z Toba

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 16:44
autor: ita71
U nas to trochę inaczej wygląda,syn dostaje remicade.
Lek jest podawany w kroplówce przez pompę,przez ten czas
syn jest monitorowany,co godzinę zapisują temperaturę i tętno.
I dopiero na drugi dzień może wyjść do domu.
Poczytaj tu:
http://nzj.iimcb.gov.pl/leki_biologiczne.html

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 16:55
autor: dethleffs
ita71 pisze:U nas to trochę inaczej wygląda,syn dostaje remicade.
ja tez z tych okolic ;) jezdzicie do akademii ? ja tam wlasnie dostawalem.
Co do dzieci, to moze zachowuja wieksza ostroznosc ? albo, ze przy remiku? (bo to z myszów)niewiem, ja dostawalem humire
ita71 - kolorek Ci sie zmienil na czerwony? udało Ci sie napisac ostatniego posta? czy jaki diabel :) pozdrowic ita71

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 17:25
autor: ita71
dethleffs pisze:ja tez z tych okolic
i to całkiem blisko :wink: ,a kolorek hm...na okres świąteczny :wink:

My jeżdzimy do Wojewódzkiego jest tam oddział Akademii,
remicade syn dostaje co 8 tygodni i jest bardzo duża poprawa.

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 20:01
autor: Avs
bardzo wam dziekuje, nieco sie rozjasnilo :)
mam jeszcze tylko kilka pytan.
czyli co dwa tygodnie jezdze po te dawki?
ale przez jaki okres czasu?
bola te zastrzyki? :P
i czy jesli przejde to leczenie to czy bede mogl przestac brac jakies salofalki lub czy bede mogl juz jesc prawie wszystko?
no i jak ok procentowo przedstawiaja wynik wyleczenia i jakies zagrozenia?

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 20:05
autor: Mamcia
CU nie da się lekami wyleczyć. Można uzyskać i podtrzymać remisję.
Leki 5- ASA będziesz brał do końca życja, chyba, że zajdzie konieczność usunięcia j. grubego.
Wejdź w poradniki oraz w kawartalniki i poczytaj. jezt również prezentacja o lekach biologicznych.

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 20:50
autor: Avs
a w przypadku CD?

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 20:53
autor: magdusia
Avs pisze:a w przypadku CD?
użyj opcji "szukaj"
wszytko na te tematy masz już napisane na forum

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 21:17
autor: dethleffs
kazda odpowiedz rodzi kolejne pytania :lol:

Re: Leczenie biologiczne

: 01 sty 2010, 21:26
autor: magdusia
"Kto pyta nie błądzi" :lol:

Re: Leczenie biologiczne

: 02 sty 2010, 11:43
autor: Avs
magdusia pisze:"Kto pyta nie błądzi" :lol:
no wlasnie :mrgreen:

Re: Leczenie biologiczne

: 05 sty 2010, 21:41
autor: rafze
dethleffs, dethleffs, a jak udalo wam sie ze dostaliscie te leczenie biologiczne, tez jestem z trojmiasta

Re: Leczenie biologiczne

: 05 sty 2010, 22:17
autor: dethleffs
nie wiem, czy to wielki szczescie, trzeba byc odpowiednio ciezko chorym, albo niezle symulowac ;) , czym sie kieruja, tak naprawde nie wiem (ale sa tu ludzie, co wiedza)
U mnie przy kolejnej wizycie u snietego i malo zainteresowanego lekarza (bo w swoim czasie w akademi nastapila dziwna rotacja i nigdy nie wiedzialem na kogo trafie) cos peklo i zaczalem nazywac rzeczy po imieniu, ze leki nie dzialaja, ze mam dosc jakis porad typu nie jesc rzodkiewki, ze czuje sie fatalnie, ze moze raz w miesiacu mam dzien posrod 30, kiedy to czuje sie lepiej i takie tam rozne (bo musze dodac, ze wczesniej bylem poslusznym pacjentem i wydawalo mi sie, ze najwiecej zalezy ode mnie, sposobu zycia, odzywiania, a najwiecej od mojej glowy) no i lekarz powiedzial, prosze przyjsc jutro, bedzie pani Wypych i da panu lek biologiczny
to wsio, by bylo ino ja mam cd

Re: Leczenie biologiczne

: 05 sty 2010, 22:23
autor: Mamcia
dethleffs ma CD i jest program. Dla CU jeszcze nie ma i o niego walczymy. Dobrze by było gdybyście więcej czytali - to uwaga ogólna nie personalna.