Strona 43 z 48

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 13:37
autor: patkaas
karolek0303 pisze:alt 10 ats 13 to chyba nie najlepiej,co?
to właśnie dobrze. Ja aktualnie mam ALT 6, AST 13. Normy ALT 0-33, AST 0-32.

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 13:57
autor: karolek0303
Aha. miałem robione tylko raz przy przyjęciu.Może warto zrobić teraz podczas brania właśnie Azy?

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 14:05
autor: patkaas
karolek0303 pisze:Może warto zrobić teraz podczas brania właśnie Azy?
nie dostałeś żadnych zaleceń co do badań przy Azie? Na początku trzeba robić często. Mi lekarka kazała po 2, 4 i 6 tygodniach(wtedy mam wizytę) robić, a potem chyba jak będzie w porządku to raz na 3 miesiące wystarczy.

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 15:29
autor: karolek0303
Nic a nic. Najlepsze jest to, że sami stwierdzili że dostaje duże dawki, które powinny pomóc ale coś nie wychodzi a potem się dziwili że wychodzę na własne żądanie :D

Ech te nasze szpitale ;)

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 16:33
autor: patkaas
karolek0303 pisze:Najlepsze jest to, że sami stwierdzili że dostaje duże dawki, które powinny pomóc ale coś nie wychodzi a potem się dziwili że wychodzę na własne żądanie
Ja Azy np. biorę 100 mg. Dziwne, że żadnych zaleceń, no chyba że to przez to, że na własne żądanie stamtąd poszedłeś :P No ale tematu nie możesz zignorować, więc najlepiej wybierz się do jakiegoś gastro to skonsultować.

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 17:52
autor: karolek0303
Tzn dostałem zalecenia ale o morfologii nic nie mówili. Chce się właśnie dostać do zachwalanej na forum dr M. Wiśniewskiej-Jarosińskiej ale coś mi nie wychodzi.

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 18:50
autor: obyty.z.cu
karolek0303 pisze:Najlepsze jest to, że sami stwierdzili że dostaje duże dawki, które powinny pomóc ale coś nie wychodzi a potem się dziwili że wychodzę na własne żądanie
tylko że działanie AZA to nie wg "mapy drogowej" obowiązującej od ....do.
To bardziej skomplikowane,bardzo ładnie to jest opisane na stronach J-elity.
No i co to jest wg Ciebie dużo ?
Działanie supresyjne może się ujawnić dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach leczenia.
http://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=110
W innych wskazaniach dorośli i dzieci początkowo 1–3 mg/kg mc./d, a następnie zmniejsza się stopniowo do minimalnej dawki skutecznej. W przypadku braku poprawy w ciągu pierwszych 3 mies. należy rozważyć odstawienie leku.
http://leki.urpl.gov.pl/files/Azathiopr ... l_50mg.pdf
u mnie na początku skuteczną dawką było 100 mg,a z czasem,przy zaostrzeniach doszedłem do 175 mg,choć nie na długo - oczywiście liczone w tygodniach.
Próby wątrobowe jak i morfologie na początku często,a po 3 mcach już tylko kontrolnie co kwartał,albo dłużej.
Słońce naprawdę potrafi nabroić i nie tylko myślę o skórze,tak więc warto używać tak filtrów jak i nakryć,na głowę a i ostrożnie z resztą. !

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 18:53
autor: obyty.z.cu
karolek0303 pisze:dostałem zalecenia ale o morfologii nic nie mówili.
http://leki.urpl.gov.pl/files/Azathiopr ... l_50mg.pdf
pkt. 4.4

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 19:23
autor: karolek0303
Tak jak w podpisie 50 azy i 32 metypredu. To są ich słowa. Dzięki za info, we wtorek polece na morfologię w takim razie. Słonca i tak nie lubię,więc unikam :)

Re: AZATHIOPRINE

: 24 lip 2015, 21:59
autor: obyty.z.cu
karolek0303 pisze:Tak jak w podpisie 50 azy i 32 metypredu
czyli jak zawsze na początku spokojnie,dawka minimalna AZA i do tego metypred.
karolek0303 pisze: że sami stwierdzili że dostaje duże dawki, które powinny pomóc ale coś nie wychodzi a potem się dziwili że wychodzę na własne żądanie
masz połączenie dość dużo sterydu plus nowy lek.To normalne dawkowanie,a Ty oczekujesz od reki cudu.Potrzeba czasu aby to zaskoczyło,..a jak nie zaskoczy ,to odstawią AZA pewnie po pół roku.
Lekarze ok...zadziałali.
Inna sprawa,że albo brak było od nich prawidłowej komunikacji z Tobą,albo Ty oczekujesz od ręki efektów.
Trochę kiepski jestem ostatnio i nie bardzo pamiętam jak to u Ciebie było w postach...ale doradzałbym spokoju więcej i...te kontrolne badania byłyby na miejscu.

Re: AZATHIOPRINE

: 25 lip 2015, 07:00
autor: karolek0303
Niestety jestem bardzo niecierpliwy, gdyż po prostu mam już dość tego ciągłego biegania do toalety. Postaram się juz nie żalić na forum , a badania zrobie jak najszybciej.

Re: AZATHIOPRINE

: 25 lip 2015, 11:02
autor: patkaas
karolek0303 pisze:mam już dość tego ciągłego biegania do toalety
a kto nie ma? ;) przy tych chorobach rzeczywiście trzeba cierpliwości. Badania zrób koniecznie, bo my jesteśmy narażeni przy azie i mesalazynie na supresję szpiku, co widać w dużym spadku liczby krwinek.

Re: AZATHIOPRINE

: 25 lip 2015, 11:13
autor: obyty.z.cu
karolek0303 pisze:gdyż po prostu mam już dość tego ciągłego biegania do toalety. Postaram się juz nie żalić na forum
sam nie wiem co lepsze- bieganie czy zaparcie :lol:
A forum jest po to by pisać...czasem i wyżalić, spoko :wink:
Tak lepiej znosić chorobę,a ona przecież na całe życie.

Re: AZATHIOPRINE

: 25 lip 2015, 11:49
autor: karolek0303
Zaparcia złe,bo człowiek pełny,tyłek chce pękąć a efektu nie ma. Ale przynajmniej można w miarę bezpiecznie wyjść z domu. A przy biegunkach tyłek chce pęknąć od pozbywania się treści jelit, a wyjście z domu obarczone jest pewnym ryzykiem.

Tak tylko sobie głośno myśle ;)

EDIT:

No nie wierze,byłem w swojej przychodni, u lekarza-kierownika. Mówię, że chce zrobić morfologie z wątróbką itp, a on juz chciał mnie odesłać do lekarza prowadzącego,którego nawiasem mówiąc, jeszcze nie mam. Twierdził, że nie powinien mi wypisywać skierowania na badania tylko jednostka znająca problem.

Troche dziwne, bo mam jechać 100km lub więcej tylko po to by zbadac krew? No chyba nie.

Re: AZATHIOPRINE

: 31 paź 2015, 18:22
autor: mosterdziej
Hej,
jak to jest z tymi nudności po Azie? Przemijają? Czy to jest nietolerancja leku przez organizm i powód do odstawienia? Pytałem przed włączeniem leczenia lekarki, ale w sumie mi nie odpowiedziała wprost (ale gdyby pojawiły się wymioty, to mam zmienić lek na inny).
Jestem po 4 tabletkach i na razie - odpukać - czuję się stosunkowo dobrze, ale jest jedna 'drobnostka": drugi dzień czuję, że mnie (na razie raczej lekko) męczy w przełyku, ale nie jest to jakoś bardzo nasilone i może nawet nie określiłbym tego nudnościami. Przejrzałem trochę forum i różnie, niektórzy to "przetrzymywali" i nudności przechodziły, u innych inaczej. Rozumiem, że powód do zmartwienia byłby, gdyby mnie już tak mocno na wymioty brało?
I czy aza może wpływać negatywnie na refluks? Bo od jakiegoś czasu nie biorę leków (w uzgodnieniu z lekarzem) i zastanawiam się, czy nie włączyć ulfamidu i zobaczyć, czy to coś da.

Pytanie z ciekawości: w razie nietolerancji/potrzeby zmiany leku, to jest jakiś sens próbować np. Imuran, jeśli niezbyt dobrze czuło się na Azie Vis? Bo chyba nic innego z tą samą podstawą (Azathioprinum) nie ma?Czy w takim przypadku w grę wchodzi tylko merkaptopuryna?

Azę biorę w południe, jakieś dwie godziny po śniadaniu, ale przed wzięciem jeszcze zjem kanapkę/dwie kanapki, bo w ulotce jest napisane, że to może zniwelować uczucie nudności. Może warto jednak zjeść większy posiłek przed tabletką?