Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Metotreksat, antagonista kwasu foliowego, jest lekiem przeciwnowotworowym i immunosupresyjnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
crohnkiller
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2011, 12:52
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: crohnkiller » 15 lip 2012, 14:56

Choruję mniej więcej od 6 lat ale dopiero nie dawno doszedłem do wniosku że to na bank CU lub CD
Przez ten czas dorobiłem się powikłań w postaci zapalenia wszystkich stawów i łuszczycy.
Tak więc mam pakiet 3 chorób które się ze sobą łączą.

Przy restrykcyjnej diecie bez mleka , glutenu,alku,kawy i wszelkiej chemii wygląda to tak że
wypróżniam się raz dziennie ale najczęściej z krwią.
Znaczy się jest w miarę ok.

Ogólnie bardziej niż zapalenie jelita dają mi w kość stawy i łuszczyca.

Zbieram się do zrobienia w końcu kolonoskopii i zacząłem się zastanawiać co potem.

Dostane jakąś diagnozę (zapewne nie ciekawą ) i lekarz podejmie jakieś "leczenie".

Piszę w cudzysłowie bo studiując to forum doszedłem do wniosku że bierzecie leki
które w większości nie pomagają a już na pewno nie leczą z tej choroby.

Nie mam szmalu (bezrobotny) ani ochoty na włóczenie się po przychodniach i testowanie na sobie różnych chemii zależnie od widzimisię poszczególnego doktorka.

Kiedyś brałem metotreksat i było super zero skutków ubocznych.

Obawiam się że po kolonce lekarz wpakuje mnie w jakieś sterydy albo inne rzekomo mniej szkodliwe od MTX leki pierwszego rzutu.

Po MTX łuszczyca mi nikła, stawy mniej bolały i krwawienia ustępowały.
Czy jest ktoś na tym forum kto ma podobne powikłania i mógłby
coś napisać na temat leków przy takim zestawieniu schorzeń?

Chciałbym się trochę wyedukować bo medykom nie wierzę z doświadczenia.

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Tomek0700 » 15 lip 2012, 15:33

sam chcesz sie leczyc? powodzenia.
że to na bank CU lub CD
:neutral: bez badan sie nie dowiesz.
Chciałbym się trochę wyedukować bo medykom nie wierzę z doświadczenia.
u ilu byles gastrologow w Kaliszu by zdiagnowac Cie?
Jestes z Kalisza Wielkopolskiego?
Jesli tak to poszukaj dr. Michalowskiego, najlepszego speca w miescie.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: obyty.z.cu » 15 lip 2012, 17:44

crohnkiller pisze:Dostane jakąś diagnozę (zapewne nie ciekawą ) i lekarz podejmie jakieś "leczenie".

Piszę w cudzysłowie bo studiując to forum doszedłem do wniosku że bierzecie leki
które w większości nie pomagają a już na pewno nie leczą z tej choroby.
nie wiem skąd masz takie wiadomości,ale ja bez tych leków dawno bym się poddał.
Pewnie,że nie jest lekko,a leki mają i skutki uboczne,tyle,że bez nich jeszcze gorzej,a w zasadzie bez nich nie da się funkcjonować.
Kiedy nie daj boże dosięgnie ciebie naprawdę ostry stan,w cięzkim rzucie,to nie ma zmiłuj,wtedy zaakceptujesz wszystko co ci zaoordynują,nawet jak będzie to i "woda święcona" :wink:
Nie leczenie się tylko odwleka w czasie i powoduje większe zmiany w organizmie.
crohnkiller pisze:Chciałbym się trochę wyedukować bo medykom nie wierzę z doświadczenia.
a to akurat rozumiem,
ale w sensie trochę inaczej = kiedy się wyedukujesz,będziesz wiedział o co pytać lekarzy !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

crohnkiller
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2011, 12:52
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: crohnkiller » 15 lip 2012, 19:41

Ładnie mnie ustawiliście he, he.
No ale dobrze bo miałem się przecież edukować. :lol:

Dlatego tak nieufnie podchodzę do służby medycznej bo dzisiaj kiedy znam już dobrze swoje choróbska (łuszczycę i łzs) to przypominam sobie czasy kiedy zaczynałem z nimi przygodę i nie specjalnie jestem zachwycony tym co ze mną robili.

Ja tak o tym metotreksacie ględzę bo łuszczyca mi po nim schodzi do zera, stawy też lepiej, krwawienia znikają.
Przy braku skutków ubocznych (dawka 12,5 mg) miałem przez rok normalne życie i wszystkie trzy choroby ustępowały.
Dlatego ciekawi mnie czy nie jest to chemicznie mniejsze zło (w moim przypadku) niż sterydy czy mesalazyna.

Może Was to zdziwi bo pewnie wielu ma pewnie poważne kłopoty ze zdrowiem ale życie z łuszczycą (nawet gdyby jelito się polepszyło) to też nie jest bajka.


Jestem z Kalisza na Wielkopolsce ale ostatnio tam nie bywam więc na diagnozę mogę się ruszyć do większego miasta, zależnie gdzie się znajdzie dobry lekarz.
W Łodzi mam rodzinę więc tam pewnie bym wylądował.

crohnkiller
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2011, 12:52
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: crohnkiller » 15 lip 2012, 21:47

Mtx brałem 4 lata temu przez rok głównie z powodu pierwszego i jedynego zaostrzenia zapalenia stawów.
Potem skumałem że trza się zdrowo żywić i nie powiem, choroby ustąpiły w dużym stopniu.
Mtx odstawiłem ale po ostatnim roku zdrowego trybu życia doszedłem do wniosku, że dotarłem do punktu w którym proces zdrowienia już się nie posuwa do przodu.

Wiec sposobami naturalnymi już nic nie zdziałam, mimo że osiągnąłem jak dotąd dużo.
Żeby podjadać MTx trzeba go najpierw dostać od lekarza.
A wszyscy wiemy że oni nie lubią kiedy im się coś podpowiada.

Wywołałem ten temat miedzy innymi dlatego że bardzo mnie ciekawi jak widzicie toksyczność tego leku w porównaniu z toksycznością "leków pierwszego rzutu".

Jeśli ma być podobnie albo to ja wolę tę moją wypróbowaną chemie za 15 zł po której znikają mi wszystkie choróbska (nie mam też żadnych negatywnych objawów) .
Przynajmniej na okres letni co by człek trochę żyć zaczął a to też ważne.

[ Dodano: 15-07-2012 ]
Tych kamyków to wolałbym nie ruszać bo oni chcą wyrzynać woreczek na dzień dobry.
Masz na myśli dr. Bartosza ?

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Baby » 16 lip 2012, 10:36

Metotreksta jest lekiem silnym lekiem działającym na układ immunologiczny (więcej: http://j-elita.org.pl/?pid=pages&id=46 ). Z tego co wiem nie można go długotrwale stosować. Poczytaj o nim na forum: viewtopic.php?t=7932&highlight=metotreksat
i tu:
viewtopic.php?t=7561&highlight=metotreksat

Tu masz artykuły poglądowe z przeglądu gastroentorologicznego i wzmiankę o MTX viewtopic.php?t=1390&highlight=metotreksat
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Mamcia » 16 lip 2012, 12:59

metotreksat jest lekiem z wyboru przy RZS, stosowany też w łuszczycy. W NZJ stosuje się go, gdy nie działa AZA lub 6-MP. Problemem jest to, że wg mojej wiedzy w ampułkach nie jest refundowany, a doust5ny nie jest polecany przy NZJ.
Innym lekiem jest sulfasalazyna działająca na RZS, ale raczej bez wpływu na łuszczycę.
Zostaje jeszcze biologia, gdzie wskazania i rejestracja infliximabu jest na wszystkie 3 choroby.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

crohnkiller
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2011, 12:52
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: crohnkiller » 16 lip 2012, 16:57

Dziękuję za info.
Tak naprawdę to my tu gadu-gadu a i tak wszystko zależy od naszego "pana boga" czyli doktorka.
Zastanawiam się tylko nad jedną sprawą:

Mam trzy choroby. (Ł, ŁZS, NZJ)
Wszystkie mają związek z niewłaściwym funkcjonowaniem systemu odpornościowego.
Wszystkie trzy wywołała ta sama infekcja wirusowa (grypa).
Tylko teraz wytłumaczcie mi czy :

1.Uszkodzenie systemu immunologicznego podczas infekcji spowodowało te trzy choroby
(każdą z osobna).

lub

2. Infekcja zapoczątkowała NZJ jako pierwszą chorobę a dopiero jej powikłaniem jest
wadliwy układ odpornościowy (spowodowany uszkodzeniem jelita)który sprawia że mam łuszczycę i ŁZS.

Dla mnie ważne jest żeby to wiedzieć, ponieważ mocno mnie interesuje czy skupić się na leczeniu jelita licząc że przy dobrych wiatrach dwa pozostałe choróbska ustąpią (częściowo) dzięki poprawie w NZJ.

Czy może zaleczenie jelita nie spowoduje poprawy w łuszczycy i ŁZS a to by mnie skłaniało do brania leku typu MTx, który to będzie oddziaływał na całość schorzeń.

Trochę namieszałem ale mam nadzieje że przy odrobinie skupienia jakoś załapiecie o co mi chodzi..

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Baby » 16 lip 2012, 18:08

crohnkiller, wg mnie powinieneś skupić sie najpierw na zdiagnozowaniu choroby jelit. Może wcale nie masz NZJ? Moje koleżanki leczą sie od lat na łuszczycę i jedna smaruje się maściami sterydowymi a druga chodzi na naświetlania (lampy). Obydwie mają ciężką postać łuszczycy z czego jedna choruje dodatkowo na chorobę Hashimoto a druga ma łuszczycowe zapalenie stawów (w jej przypadku łuszczyca jest chorobą dziedziczną). Jelita mają zdrowe.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

crohnkiller
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2011, 12:52
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: kalisz

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: crohnkiller » 16 lip 2012, 18:39

Fajnie by było nie mieć NJZ ale diagnoza to tylko formalność.
U mnie nie ma łuszczycy w rodzinie, zachorowałem na wszystko równolegle z początkiem "krwawień" (czasem silnych).
Równocześnie nietolerancja glutenu , mleka i alku + dziwne uczucie w d.... za przeproszeniem.
Do tego osłabienie od tego czasu i poczucie zmęczenia.
Jeśli zestawić to wszystko z nagłym zapaleniem stawów i łuszczycą które wystąpiły w tym samym momencie to daleko szukać nie trzeba ...
Zdaje się że to jedne z najbardziej typowych powikłań i objawów dla NJZ.

Zresztą co tu dużo gadać, od początku miałem wrażenie że z moim flakiem coś się nie dzieje najlepiej ale bałem się kolonoskopii i nie podjąłem tematu.
Nie zdawałem sobie sprawy że to nie żarty.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Mamcia » 16 lip 2012, 22:59

łuszczycowe zapalenie stawów (łzs) to więcej niż łuszczyca - niestety - ani maście, ani lampy niewiele pomogą. Natomiast leczenie systemowe wszystkich 3 chorób jest podobne, o czym napisałam wyżej.
Pisząc poradnik i robiąc jego poprawioną wersję też się zastanawiałam, gdzie kończą się powikłania, a zaczynają choroby współistniejące.
brak choroby w rodzinie nie oznacza braku genetycznych predyspozycji, bo to są choroby do których skłonności są dziedziczone wielogenowo. Pewne mutacje to prawdopodobieństwo zwiększają.
O cukrzycy kiedy indziej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Uriel
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 15 sie 2012, 12:22
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: KRK

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Uriel » 15 paź 2012, 20:36

Przede wszystkim crohnkiller Twoje krwawienia z przewodu pokarmowego mogą być skutkiem przyjmowania MTX-u w postaci tabletek przyjmowanych doustnie. Ten lek podawany dojelitowo może uszkadzać śluzówkę jelita. Istnieje jeszcze w formie iniekcji domięśniowych, ale wtedy nie jest refundowany, a koszt miesięczny takiej kuracji to 400 PLN.

Tak czy owak, nie obejdzie się bez diagnozy. Zorientuj się, czy przysługiwałyby Ci leki biologiczne, przede wszystkim w leczeniu łuszczycy (na Crohna raczej nie dostaniesz przy jednym wypróżnieniu dziennie, a łuszczyca nie może być chyba zakwalifikowana jako manifestacja pozajelitowa jednej z nchzj, o ile na takową rzeczywiście chorujesz, zacznij więc od diagnozy). Istnieje lek biolog. USTEKINUMAB, zatwierdzony w leczeniu łuszczycy i łzs, testowany obecnie w Polsce w leczeniu np. choroby Crohna. Myślę, że ten lek byłby najbardziej odpowiedni.

Oczywiście sam musisz ocenić element ryzyka, a załapać się do programu klinicznego czy nawet do konwencjonalnego leczenia biologicznego nie jest łatwo. Ja, na Twoim miejscu, pytałbym o Ustekinumab (Stelara- nazwa handlowa) lekarza, u którego leczysz łuszczycę i łzs.

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia,

Uriel

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: kasia38 » 16 paź 2012, 13:01

Brałam Metotrexat przez 11 lat, właściwie non-stop. Były to najgorsze lata w moim życiu, jeszcze teraz na wspomnienie tego robi mi się nie dobrze. Przez ostatnie dwa lata domięśniowo. Mimo, że 100 tabl. kosztowało 2,50 wolałam już te zastrzyki za które trzeba było płacić 100% czyli 35 zł za 10 ampułek, które wystarczały mi na 3 tygodnie. W sumie nie wiem po co to brałam bo mi akurat nic to nie pomagało, brałam na stawy właśnie po 25 mg na tydzień i zero reakcji, dołożony Enkorton i dalej nic, no to jeszcze Cyklosporyna i dalej nic więc jeszcze do tego wszystkiego Remicade i to dopiero zatrzymało wysięki w kolanach. Mam nadzieję, że nigdy do tego nie będą kazali wrócić. Mesalazyna przy MTX jak dla mnie to cudo, żadnych skutków ubocznych.

A teraz biorę Salofalk, Azę i Remicade i od soboty znowu zaczyna się coś zbierać w kolanie, ręce opadają :(
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ogólnie o lekach dla nowicjusza (metotreksat)

Post autor: Mamcia » 16 paź 2012, 15:36

Jedna ampułko strzykawka w zależności od dawki kosztuje dla nas od 62 do 110 zł i jest to odpłatność 100%. Tabletki są refundowane w chorobach autoimmunologicznych, a iniekcje nie. To nonsens, bo tabletki dla CUDaków są niewskazane. Wiem, że muszę napisać do MZ, ale nie daję rady wszystkiego na raz. Może ktoś opisze swoją historię, o tym, że innego leku brać nie może i le za to płaci.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Metotreksat”