Strona 9 z 10

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 22 lip 2011, 21:42
autor: magda281
misiek1 pisze:Jestem k ...... niezniszczalny
i tak trzymaj :D

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 22 lip 2011, 21:47
autor: Gottii
misiek1 pisze:Jestem k ...... niezniszczalny :wink:
a ja myślałem ze pieprzone Terminatory to tylko we filmach, wielki szacun man :)

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 22 lip 2011, 23:12
autor: Baby
Misiek fajnie się gadało na GG:) Śledzę twoje zmagania z chorobą od początku, ale nie skojarzyłam, że to z Tobą rozmawiam, he he. W kwietniu leżeliśmy w tym samym czasie w szpitalu. Najwyższa pora poznać się osobiście. Tak więc do 29 i pamiętaj, że trzymasz dla mnie łóżko na 3 piętrze. Pozdrawiam, podziwiam i zdrówka życzę!!!!!!!

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 23 lip 2011, 00:33
autor: Missgrey
Gratulacje, Misiek! Dobre wiadomości należą Ci się od dawna! Tak dalej trzymaj! :super:
PS
A mięsko mielone czasami na Wołoskiej jest dobre (szczególnie po tak długim poście)

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 24 lip 2011, 00:32
autor: Piciu
Tak się zastanawiam czy Michałowi czegoś nie dodawają podczas leczenia ....jakiegoś speed'a ,bo chłopaka nosi :wink: A tak na serio, to super że nadal trzymasz fason i się nie poddajesz, tak myślę że przy kolejnejnym spotkaniu , to już własne biuro bedziesz miał na III pietrze :wink: , kto Michała odwiedził to wie o czym pisze :smile:

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 24 lip 2011, 20:08
autor: Linda123
Dla mnie to jesteś obecnym bohaterem tego forum i nie tylko. Trzym się.

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 25 lip 2011, 18:32
autor: atabe
Jesteś naprawdę NIEZŁOMNY. Duuuużo zdrówka :razz:

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 25 lip 2011, 23:16
autor: maggie0278
Gratuluję Ci Michale optymizmu i pomimo choroby zdrowego podejścia do życia.
Jesteś pozytywnie zakręcony a siły masz jak z piekła rodem dosłownie!
A może cyrograf już dawno podpisany, hihihihihihi :lol:

Trzymaj się cieplutko, no i dawaj znać co tam u Cię.

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 02 sie 2011, 18:12
autor: Shima
Misiek...osobiście Cię już wycalowalam...trzymaj się ...nie daj się..i pamiętaj..odzywaj się.. :)

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 04 sie 2011, 23:23
autor: Lemaq
Michała zna na bank całe 2, 3 piętro Gastro w MSWiA i pewnie reszta szpitala przynajmniej go kojarzy :) Co raz ktoś zaglądał na oddział, to albo się o niego pytał albo go znał :mrgreen:
Nie licząc osób które znają go z forum :)

Jak w końcu wyjdzie (czego mu życzę oczywiście :)) to przez kilka dni personel i pacjenci będą mieć dziwne wrażenie że czegoś im w szpitalnej codzienności brakuje :mrgreen:

No i diametralnie spadnie średnia dzienna sprzedaż słonych paluszków w całym szpitalu :wink:

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 04 sie 2011, 23:47
autor: magda281
EvilCamel pisze:No i diametralnie spadnie średnia dzienna sprzedaż słonych paluszków w całym szpitalu
o tak to to na pewno :E

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 05 sie 2011, 10:24
autor: Baby
Oj tak niedługo zabraknie paluszków w automacie :) Możecie mu przynosić :) Wczoraj wyszłam ze szpitala i powiem szczerze że brakuje mi tego optymistycznego podejścia do życia jakim zaraża Misiek, uśmiechu i imprez do północy. Michał wyłaź ze szpitala i poimprezujemy :)

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 05 sie 2011, 11:13
autor: -Ania-
E tam paluszki a misie?
Czy ktoś pamięta miśki albo wachlarzyki?

To dopiero rarytas :)

Ania

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 05 sie 2011, 16:56
autor: nataliak71
przeczytałam cały wątek...szkoda mi Miśka, że musiał przejść przez to wszystko. To niesamowite, że przy tym wszystkim zachowuje zdrowy rozsądek i potrafi się uśmiechać i że walczy pomimo tylu trudnosci. Jestem pełna podziwu, Misiek jesteś twardzielem i wspaniałym człowiekiem! Trzymaj się tam, życzę zdrowia i byś miał remisję tysiąc lat!! Pozdrawiam! :wink:

Re: misiek1 po operacji w szpitalu w MSWiA

: 05 sie 2011, 20:50
autor: Mamcia
Jak rekordy bił maciek to regularnie w szpitalnych sklepikach brakowało brzoskwiniowej nestea. Jak się przeprosił z doustnym to były miśki.
Bardzo żałuję, że rożne przypadki losowe uniemożliwiają mi odwiedziny na 3 piętrze, ale myślami i działaniem jestem z Wami.