Encorton

Lek Prednizon- ENCORTON, ENKORTON
Substancją czynną preparatu jest prednizon, syntetyczny glikokortykosteroid, związek nieaktywny farmakologicznie, metabolizowany w wątrobie do aktywnego metabolitu – prednizolonu. Prednizolon jest glikokortykosteroidem o silnym działaniu przeciwzapalnym, przeciwalergicznym i immunosupresyjnym. Podobnie jak inne leki z tej grupy powoduje zmniejszenie objawów, nie wpływając na ich przyczynę.
Ogólnie prednizolon hamuje wytwarzanie hormonów sterydowych kory nadnerczy, a stosowany długotrwale może powodować zaniki kory nadnerczy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 07 kwie 2011, 20:03

Czy ktoś próbował może jeść natkę pietruszki na gromadzenie się wody w organiźmie? Biorę od miesiąca Encorton w dawce 10 mg i bardzo spuchłam na twarzy. Znajoma powiedziała żebym jadła natkę z pietruszki bo usuwa nadmiar wody z organizmu. Jej pomagało. Próbowaliście może tego sposobu?
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4328
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Encorton

Post autor: -Ania- » 08 kwie 2011, 11:53

lekarz mi powiedział, że na "chomikowe policzki" nic nie pomoże
jedynie zejście z tego leku, przejście na Entocort

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 08 kwie 2011, 16:28

aha :/ zapowiada sie ze bede brala encorton przez jeszcze co najmniej 2-3 miesiace i zastanawiam się czy bede jeszcze puchla na twarzy...jak to bylo z wami? puchliscie przez caly czas brania leku czy potem sie dochodzi do jakiegos punktu w ktorym juz sie przestaje :P?
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Natalka » 08 kwie 2011, 18:02

zoha3110 pisze:puchliscie przez caly czas brania leku czy potem sie dochodzi do jakiegos punktu w ktorym juz sie przestaje :P ?
no w końcu się przestaje puchnąć, bo twarz by eksplodowała :wink:
a tak serio to ja miałam tak gdzieś po 1,5 miesiąca brania encortonu w dawce 30mg taki dzień, że nie poznałam się w lustrze, byłam po prostu kwadratowa, no i to właśnie był moment kulminacyjny :razz:
ale to jak ze wszystkim i z opuchlizną jest różnie, w sumie masz niedużą dawkę, może już nie będziesz puchła :smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 08 kwie 2011, 19:10

oby :) dzięki ;)
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4328
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Encorton

Post autor: -Ania- » 10 kwie 2011, 17:51

gdy nadymałam policzki powietrzem to ledwo co mogłam patrzeć na świat - to był punkt kulminacyjny, dawka encortonu to 50mg
do tego okropny trądzik i jakaś wysypka

mysle, że mój chomik ( miałam ich kilka) takich policzków nie miał, nawet jak wepchał w siebie kawałek marchewki, kalafiora i ziarenka.

stąd nienawidzę tego leku - o ile można o takiej emocji mówić odnośnie substancji,
która ma leczyć, a przy okazji wywołała mega objawy ze strony psychiki, z zaburzeniami osobowości i myslami S włącznie

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 11 kwie 2011, 09:13

wczoraj zauwazylam ze zaczynaja mi rosnac wloski na twarzy :/ na razie na szczescie blond wiec jeszcze nie tak bardzo widoczne :P
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

angeel_
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 12 kwie 2011, 10:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Encorton

Post autor: angeel_ » 12 kwie 2011, 10:58

Witam!

Niedawno znalazlam to forum, i jest to moj pierwszy wpis :) ok. 2 lata temu zdiagnozowano u mnie CU, do tej pory bylo bardzo dobrze, bralam jedynie Salofalk w tabletkach i czopkach i tak naprawde moglam zapomniec o chorobie, tak dobrze sie czulam, ostatnio mialam lekkie zaostrzenie, chodze do ubikacji max 4 razy na dobe, regularnie, pojawila sie krew, poza tym sa to lekkie biegunki, ale nie zawsze, oprocz tego nie mam zadnych innych objawow, jak bole brzucha itd. i generalnie nie cxzuje sie jakos zle, normalnie funkcjonuje, dostalam najpierw wlewki salofalk i wiekszą ilość tabletek 3x2 na dzien, wlewki zastąpiły teraz 2 czopki na dzien, ale krew dalej sie pojawia przy wyproznianiu, lekarz stwierdzil ze musze wziac Encorton, zadnych innych leków oprocz Salofalka nie bralam jeszcze, boje sie bardzo tego Encortonu, czy jest to az tak powazny stan zebym musiala brac steryd, tym bardziej ze na razie choroba mi az tak nie dokucza? boje sie ze dopiero po Encortonie zacznie sie hardcore...ale z kolei martwi mnie ta krew

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: marcin820201 » 12 kwie 2011, 15:36

U mnie np. Encorton nie przyczynił się do uzyskania reemisji objawowej a jedynie Pentasa we wlewkach. Ale wlewki sie skonczyly, krew pojawia sie znowy a do wizyty u lekarza jeszcze daleko :smutny:
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Natalka » 12 kwie 2011, 16:09

angeel_ pisze:ale z kolei martwi mnie ta krew
a jak dokładnie wyglądają te krwawienia? bo jeśli są z końcowej części jelita grubego np. z odbytnicy czy esicy to może wystarczyłyby wlewki ze sterydem? W Twojej sytuacji spróbowałabym najpierw tych wlewek :neutral:
marcin820201 pisze:reemisji objawowej
remisji, przez jedno e, bo reemisja oznacza nawrót choroby, a nie jej wyciszenie :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 15 kwie 2011, 15:25

Udalo mi sie pozbyc "chomika" z twarzy - pomogl Verospiron :). Wszytsko byloby super ale zaczynaja mi wyrastac pojedyncze ale za to widoczne czarne wloski nad gorna warga. Zastanawiam sie czy nie potraktowac ich peseta ale boje sie ze mi odrosna jeszcze ciemniejsze i grubsze..
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Natalka » 15 kwie 2011, 17:14

no niestety lepiej przeczekać i nic nie depilować, one znikną, mi na sterydach baki zaczęły rosnąć :lol: ale potem powypadały i wyglądam normalnie :wink:

a jeszcze tak mi się skojarzyło z tym Verospironem, bo czytałam, że u niektórych on powoduje nadmierne owłosienie (choć niby powinien je zmniejszać), więc od kiedy te czarne kłaczki Ci wyrastają?
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

zoha3110
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 22 paź 2010, 17:04
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Encorton

Post autor: zoha3110 » 15 kwie 2011, 18:31

Pewnie ze lepiej nie depilowac :) ale ide na wesele za 3 tygodnie, beda tam wszyscy moi znajomi i nie chce straszyc ludzi a boje sie ze na kilku czarnych wloskach sie nie skonczy :P poza tym na policzkach i brodzie tez zaczely mi wyrastac wloski, bardzo cieniutkie ale za to sa juz dlugie. Zaczely mi rosnac w zeszlym tygodniu, zanim wzielam verospiron ale byly wtedy jeszcze krotkie i nie przejmowalam sie nimi. Verospiron biore od poczatku tygodnia i faktycznie sporo im sie juz uroslo, teraz to sama nie wiem czy to verospiron tak to przyspieszyl czy ciagle encorton...
Aktualnie biorę: Asamax 500: 3x3

KitKat
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 15 mar 2011, 12:52
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Cz-wa

Re: Encorton

Post autor: KitKat » 16 maja 2011, 16:27

Witam,

Ja mam takie pytanie. Mój układ immunologiczny zechciał zaatakować sobie inny narząd, a mianowicie nerki i prawdopodobnie będę musiał przyjąć znów alternatywę Encortonu(Zapewne 60 mg na dobry początek).
Ściągnę sobie Calcort, częściowo refundowany. Przy nim nie ma takiego wilczego apetytu i co najważniejsze dla mnie nie powoduje problemów ze stawami(A przy zeszłorocznym pakowaniu Encortonu już mnie pobolewały, a uprawiam sport i wolałbym takich dolegliwości uniknąć).
Chciałbym zapytać... Czy da się może jakoś uniknąć dobrze nam znanej księżycowej twarzy? Co jak co, ale u mnie to już wybitnie wyglądało. :O Niskosodowa dieta całego problemu raczej nie rozwiąże. Leki moczopędne? :>

Pozdrawiam! ;)
Stan: Zaostrzenie
Staż: 4 lata

Salofalk 3 x 1,5 g - Imuran - 50 mg

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Encorton

Post autor: Natalka » 16 maja 2011, 16:48

KitKat pisze:Leki moczopędne?
wątpię żeby uchroniły Cię całkowicie przed opuchlizną, zajrzyj tu viewtopic.php?t=3525&highlight=opuchlizna może znajdziesz jeszcze jakieś rady :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Lek Prednizon”